W tym temacie chciałbym poruszyć omawiane już spekty ale również kilka nowych. Zatem do dzieła.

Misja Apollo 11, dwie następujące po sobie fotografie - dla porównania widoczne obydwie powyżej.

1 - jak to możliwe, że astronauta, znajdujący się ciągle wewnątrz modułu lądownika jest tak znakomicie oświetlony? Słońce znajduje się po przeciwległej stronie, właz, drabina - po stronie nieoświetlonej, nie ma innych źródeł światła!
2 - zwróćmy uwagę na iluminator
3 - zwróćmy uwagę na element poszycia
W tym miejscu chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na pewien szczegół, mianowicie porównanie wielkości włazu do wielkości astronauty - który (przynajmniej mi) wydaje się zastanawiająco mały, choć znajduje się przy samym otworze włazu. Na kolejnych zdjęciach tych dysproporcji już nie widać.

2 - w iluminatorze odbija się prawdopodobnie fragment Księżyca. Czy to możliwe, aby przy małej zmianie kąta w poziomie, nagle w iluminatorze zaczęła odbijać się powierzchnia Księżyca?
3 - element poszycia tutaj jest całkowicie niewidoczny, być może za sprawą zmiany kąta - jeśli tak, dlaczego na 1 zdjęciu jest on tak doskonale widoczny - odbija promienie słoneczne - słońce znajduje się po stronie przeciwległej!

Znów zapytam o oświetlenie. Co oświetla górną część plecaka astronauty? Światło odbite od powierzchni Księżyca? Drugie słońce? A może jest to retusz studyjny? Jak to możliwe, że zdjęcie jest ostre jak brzytwa, choć astronauta jest w ruchu (jeszcze nie zdążył postawić prawej nogi na szczeblu drabiny) - pisałem o tym w innym temacie. Kolega z forum raczył przypomnieć mi o szybkości migawki używanych aparatów, szkoda, że nie wspomniał słowem o flashu, dodatkowym oświetleniu - bo te, w tak trudnych warunkach jak księżycowe byłyby konieczne aby nie poruszć zdjęcia.

Powyższe zdjęcie wszyscy znamy, astronauta, w pełnym cieniu a mimo to doskonale oświetlony. Przeciwnicy teorii moon hoaxu krzykną zaraz, że to zjawisko, które nazywa się "aldebo". Zacytuje kolegę z forum:
"Powierzchnia Księżyca odbija tylko 7% - 12% padającego na nią światła (tzw. albedo). To ok. 3-5 razy mniej niż w przypadku materiału skafandra. Więc nie ma się co dziwić, że skafander ostro "daje po oczach" w porównaniu z światłem odbitym od księżycowego gruntu."
A ja zapytam, skąd światło oświetlające skafander, skoro tak mało tego światła odbija się od gruntu? Jeśli kolor skafandra ma tu być jakimś wyznacznikiem to dlaczego tak doskonale widoczne są ciemne buty astronauty, podeszwy pięt?
A co ze światłem, które oświetla podstawę i środkową część wspornika lądownika? Również złoty kolor folii ma znaczenie? Poniżej mamy zdjęcie z misji Apollo 14 dla porównania - tutaj w ogóle nie widzimy wspornika, który znajduje się w pełnym cieniu. Zaskakujące...

Poniższy motyw braku krateru po wyziewach silnika też znają chyba już wszyscy. Faktycznie krateru ani widu ani słychu. Przeciwnicy teorii moonhoaxu argumentują, że odrzut silnika rozdmuchał pył we wszystkie strony z dala od lądownika, a poniżej mamy już tylko litą skałę, w której ni diabła nie dałoby się wyrzeźbić nawet małego otworu.

Skoro pył i wszystko co było "pod ręką" zostało rozdmuchane, skąd setki drobin skał księżycowych praktycznie wszędzie wokół dyszy silnika lądownika, czy nie powinny zostać one "wydmuchane" na zewnątrz z dala od lądownika?

Być może zostały jednak wydmuchane i powyższy przykład niczego nie udowadnia. Faktycznie są lepsze przykłady np. Apollo 12 i ślady astronautów odciśnięte w "litej skale" - bo przecież cały pył został rozdmuchany - blisko dyszy silnika poniżej:

Przejdźmy teraz do nowej kwestii, mianowicie do kwestii artystycznego upiększania przez zespół NASA włazu lądownika. Poniżej zdjęcie z misji Apollo 11. Jak widać, właz ma 2 odcienie - jasny po prawej i ciemny po lewej. Czy NASA pomalowała właz aby dodać mu uroku? Jeśli tak to po co? Nic nie jest przecież robione bez przyczyny, a przecież lądownik księżycowy urodą nie grzeszy, podobnie zresztą jak Moduł Załogowy który - "nie był przygotowywany na wystawę sztuki użytkowej" - tutaj zacytowałem kolegę z forum.
No dobrze, a może to nie farba a światło studyjne? Zwróćmy uwagę na barierkę po prawej stronie. Widać, jak cień na barierce zlewa się z cieniem na włazie dokładnie w tym samym miejscu - w lewej części - zaskakujące?

Poniżej kolejny przykład, że to nie błąd na filmie.

Poniżej zdjęcie z Apollo 12 na którym ku zdziwieniu, ciemny fragment włazu znajduje się teraz po prawej a jasny po lewej. Chciałoby się użyć popularnego skrótu WTF?

Misje Apollo 14 i Apollo 16 - zdjęcia kolejno poniżej. Tutaj właz ma już jednolity kolor...


Moje analizy nie mają na celu sugerować, że do lądowania nie doszło. Chciałbym tylko pokazać, że wiele dziwnych anomalii można zanotować na zdjęciach. Jeśli choć 0,5% z całej kolekcji zdjęć Apollo składania do zadawania pytań: "jak", "dlaczego" lub do orzekania "dziwne", "zastanawiające" to faktycznie możemy zastanawiać się, czy rzeczywiście wszystkie zdjęcia, co do jednego zostały wykonane na powierzchni Księżyca?
by Eurycide
www.paranormalne.pl