Napisano 01.08.2007 - 21:45
Napisano 01.08.2007 - 22:03
Napisano 01.08.2007 - 22:51
Napisano 01.08.2007 - 23:35
Zgadzam się -nieświadomy umysł to potęga. Jednakże czasem przydałaby się umiejętność całkowitego panowania nad swoim ciałemWyobraźcie sobie teraz taką oto sytuację, że musicie kontrolować każdy ruch mięśnia i kolejność jego napięcia żeby przejść choćby 1 metr. Trwałoby to wieczność nie mówiąc o irytacji. Nie ma co - umysł nieświadomy to potęga.
Napisano 02.08.2007 - 06:39
LOLGdyby chcielibyśmy robić te wszystkie żmudne czynności co rano świadomie, w drodze do szkoły orientowalibyśmy się, że nie wiemy co nas dziś czeka, bez planu szli byśmy 'na rzeź'
Napisano 02.08.2007 - 10:12
Napisano 02.08.2007 - 13:11
Napisano 02.08.2007 - 13:57
Napisano 02.08.2007 - 14:03
Ten tekst jest napisany nieco chaotycznie i zawiera trochę błędów, ale jest zrozumiały. Tutaj znajdziecie źródło tych informacji.Po co nam mózg?
Natychmiast nasuwa się odpowiedź ”po to żeby myśleć”. Odpowiedź nie jest jednak tak banalna, bo cóż znaczy myśleć, i czy musimy myśleć, czy to jest nam naprawdę potrzebne? Zobaczmy jak to wygląda u innych organizmów żywych, rośliny mózgu nie mają, przynajmniej nie w postaci zwojów nerwowych. Owady mają mózg po to by się poruszać i rozróżniać kolory. Owady dużo bardziej reagują na kolor pomarańczowy niż na inne barwy. Ptaki mózg mają po to by się nie zgubić. Potrzebna im jest silna orientacja przestrzenna. Wiemy o gołębiach pocztowych, które zawsze wracają tam gdzie trzeba. Ludzie mają mózg... po to by mówić. Mowa jest wykształcona jedynie u naczelnych [prymitywna] a rozwinięta występuje jedynie u człowieka.
Aby jeszcze inaczej zobrazować całą sytuacje opowiedzmy sobie o żachwie. Żachwa to takie zwierze, które jak jest młode pływa sobie w oceanie, ma zwoje mózgowe po to żeby móc się poruszać i póki sobie pływa nie dzieje się nic dziwnego Gdy natomiast dorośnie, przytwierdza się do skały i mózg jest jej niepotrzebny więc.... zjada go. Powód tego jest prosty, mózg wcale nie jest po to byśmy potrafili abstrakcyjnie myśleć, mnożyć, dzielić całkować itp, ale po to by organizm mógł się poruszać. Bardziej zobrazuję to w kolejnym podrozdziale gdzie zobaczymy jaka część mózg jest odpowiedzialna za myślenie, a jaka za mówienie i poruszanie się. Tutaj zaś na koniec zamieszczę jeszcze tylko jedno pytanie: Ile procent mózgu wykorzystujemy? Pewnie wszyscy słyszeli odpowiedz: około 5% mózgu wykorzystywane jest na myślenie abstrakcyjne, reszta bierze udział w analizie sygnałów, koordynacji mowy, ruchy itp. Nie można wykorzystywać 100% mózgu bo to by oznaczało nie możność poruszania się mówienia, jedynie myślenie.
Można za to nie wykorzystywać tych 5% wcale
Napisano 02.08.2007 - 15:01
Gdybym chciał być dowcipny, to napisałbym, że kierowca TIR-a po zaparkowaniu powinien zjeść swój mózg. ;-)przytwierdza się do skały i mózg jest jej niepotrzebny więc.... zjada go
Napisano 02.08.2007 - 15:15
Celne wbicie wszystkich bil do łuz po pijaku, to też nie lada wyzwanieJednak z tym kierowcą nie dokońca bym się zgodził.
Prowadzenie pojazdu po pijaku na - w miarę - równej drodze nie jest zbyt ekwilibrystycznym wyczynem, ale parkowanie potężnego i długiego TIR-a to już zadanie nie do pozazdroszczenia.
Napisano 02.08.2007 - 15:16
Napisano 02.08.2007 - 15:23
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych