............Za pomocą silnej woli wszystkiego można się pozbyć z organizmu, miłości również.
Szkoda, że nie można zastosować środków przeczyszczających

Najlepsza odtrutka, to następna miłość.
Lecz się tym, czym się zatrułeś, czyli klin klinem.
Napisano 21.08.2007 - 09:50
............Za pomocą silnej woli wszystkiego można się pozbyć z organizmu, miłości również.
Napisano 21.08.2007 - 09:57
A co zrobić, gdy silnej woli brak?Nie demonizuj.
Za pomocą silnej woli wszystkiego można się pozbyć z organizmu, miłości również.
"Czym się trułaś, tym się lecz." - usłyszałam kiedyś będąc na lekkim kacuNajlepsza odtrutka, to następna miłość.
Lecz się tym, czym się zatrułeś, czyli klin klinem.
Napisano 21.08.2007 - 10:00
Ta następna miłość, wcale nie musi być substytutem - niekoniecznie.Ale czy substytut to dobre rozwiązanie?
Napisano 21.08.2007 - 10:03
Napisano 21.08.2007 - 10:04
Napisano 21.08.2007 - 10:19
Nie wiem czy bym potrafiłaKrok drugi: musisz podjąć decyzję, że ten człowiek dla ciebie nie istnieje i szkoda cennego czasu na rozmyślania o nim.
Niech natychmiast wyjdą z ukrycia!Krok trzeci: świat jest pełen wielu fascynujących mężczyzn, którzy tylko czekają na szansę jaką możesz im dać.
Napisano 21.08.2007 - 10:21
Napisano 21.08.2007 - 10:56
Napisano 21.08.2007 - 11:22
Napisano 21.08.2007 - 11:28
Jak widać wszędzie są wyjątkiJeju, nie wiedziałm, że na tak bzdurny temat może być tyle uwag, rozważań, itp. itd
.
Napisano 21.08.2007 - 11:34
Jeśli dla ciebie miłość to bzdurny temat to zmień forum na inne i cześć!!!!!!Jeju, nie wiedziałm, że na tak bzdurny temat może być tyle uwag, rozważań, itp. itd
.
Napisano 21.08.2007 - 11:52
Napisano 21.08.2007 - 12:01
Napisano 21.08.2007 - 12:06
OczywiścieSory, ale wydawało mi się, że każda strona powinna się wypowiedzieć, nawet ta, która takich uczuć nie uznaje.
Jak już pisałam: Impossible is nothing. Remember about itHehe, Tacita, wątpie w to, you cannot imagine the power of my dark personality
![]()
(czyt. nie ma takiej możliwości
).
Przepraszam, nie miałam na celu Cię obrażać. Przykro mi, że tak to odebrałeś.Co do tego "żartu" na mój temat uważam, że był niesmaczny i obraźliwy(....)
0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych