Napisano 16.11.2011 - 10:55
Napisano 16.11.2011 - 13:07
Użytkownik Aidil edytował ten post 16.11.2011 - 13:08
Napisano 16.11.2011 - 13:37
Opisane szerzej:Fotografia kirlianowska – metoda rejestracji wyładowań elektrycznych przy użyciu materiałów fotograficznych. Po umieszczeniu fotografowanego obiektu na światłoczułej powierzchni i przyłożeniu do niej odpowiednio wysokiego napięcia, na materiale utrwalane są wyładowania koronowe na obrzeżach fotografowanego przedmiotu. Nazwa pochodzi od nazwiska małżeństwa Siemiona i Walentyny Kirlianow, popularyzatorów tego rodzaju fotografii.
Samo zjawisko fizyczne pozwalające na uzyskanie takich obrazów jest potwierdzone naukowo, szczegółowo zbadane i zgodne ze współczesną wiedzą teoretyczną. W kręgach pseudonaukowych (parapsychologów, radiestetów, energoterapeutów, bioterapeutów) postulowane jest, że pozwala ona na zarejestrowanie aury rzekomo odzwierciedlając stan duchowy organizmów żywych. Taka hipoteza nie ma obecnie podstaw naukowych.
Twierdzenie bardzo proste do sprawdzenia. Jak zbudować urządzenie już wiemy. Czy teza jest prawdziwa? Jest możliwość by to zweryfikować. Sam nie mam możliwości ani czasu na budowę tego aparatu, ale być może ktoś się pokusi.Jednym z eksperymentów który potwierdza istnienie takich niematerialnych obiektów jest tzw. "efekt ducha liściowego". Efekt ten polega na tym, że jeśli przetnie się liść na dwie połowy, oraz wykona fotografię Kirlianowską tylko jednej połowy liścia, wówczas na fotografii ciągle utrwalone zostają zarysy całego liścia.
Napisano 16.11.2011 - 16:48
Użytkownik Wszystko edytował ten post 16.11.2011 - 17:12
Napisano 16.11.2011 - 21:53
Przywłaszczanie sobie cudzych wypowiedzi nie jest na tym forum tolerowane.Metoda kirianowska jest metodą rejestracji wyładowań elektrycznych przy użyciu materiałów fotograficznych. Po umieszczeniu fotografowanego obiektu na światłoczułej powierzchni i przyłożeniu do niej odpowiednio wysokiego napięcia, na materiale utrwalane są wyładowania koronowe na obrzeżach fotografowanego przedmiotu. Nazwa pochodzi od nazwiska małżeństwa Siemiona i Walentyny Kirlianow, popularyzatorów tego rodzaju fotografii.
Źródło tej informacji poproszę. Jakąkolwiek autoryzowaną wypowiedź czy opis badania. Pisać bez pokrycia potrafi każdy.A ten rzekomy efekt ducha z liściem też da się wyjaśnić. Po zrobieniu zdjęcia liściowi połowę oderwano i zrobiono drugie zdjęcie na tej samej płytce. A efekt zarysu liścia wziął się z wilgoci po oderwanym fragmencie. I to cała tajemnica.
Napisano 16.11.2011 - 22:41
Napisano 17.11.2011 - 11:21
A faint image of the torn-out section was still seen in the second photo. Since the same glass plates had been used, it is believed that moisture from the missing portion was providing the ghostly image.
Jak wiemy na przykładzie klucza i innych przedmiotów obraz tzw. aury można uzyskać fotografując przedmioty martwe.Kolory aury człowieka w fotografii Kirlianowskiej nie zależą od emocji człowieka ale od oporności skóry człowieka która w dużej mierze zależy od wilgotności.Rzeczywiście lekka wtopa bo fotografia kirlianowska obrazuje energię związaną z żywymi organizmami i wpływ jaki na nią ma psychiki znaczy to tyle, iż psychika oddziałuje na materię żywą i można to wykazać fotografią w polu wysokiej częstotliwości.
Ale Dawid Bohm angielski fizyk i protegowany Einsteina powiada o głębszej rzeczywistości gdy objaśnia holograficzną strukturę wszechświata. O tej strukturze zaś mówi od czasu gdy spotkał się ze zjawiskiem gdy dwie cząstki elementarne reagowały na siebie w czasie szybszym niż prędkość światła.
Fizycy są zgodni co do faktu że w jednym cm sześciennym materii jest więcej energii niż w całym widzialnym kosmosie.
Ale na potrzeby naszej dyskusji zaproponuje pewno standardowe ćwiczenie-doświadczenie. Proszę umieścić na czubku igły pod szklanką w równowadze labilnej kawałek papieru. Jeśli podejdziecie do tego serio to jeden na dziesięciu na pewno ten papierek wprowadzi w ruch siłą woli. To będzie własnie ta siła o której dyskutujemy.
Użytkownik Wszystko edytował ten post 17.11.2011 - 11:28
Napisano 17.11.2011 - 12:51
Aidil, a ja bym chciał wiedzieć skąd masz tę informację.Fizycy są zgodni co do faktu że w jednym cm sześciennym materii jest więcej energii niż w całym widzialnym kosmosie.
Napisano 17.11.2011 - 13:35
Nie jestem wybitny w fizyce, póki co, ale to zdanie chyba się wzajemnie wyklucza.Fizycy są zgodni co do faktu że w jednym cm sześciennym materii jest więcej energii niż w całym widzialnym kosmosie.
Napisano 17.11.2011 - 16:40
Użytkownik Wszystko edytował ten post 17.11.2011 - 16:43
Napisano 17.11.2011 - 21:51
Napisano 17.11.2011 - 22:46
Użytkownik Aidil edytował ten post 17.11.2011 - 23:11
Napisano 18.11.2011 - 07:24
O energii 1 cm/3 "próżni" napisałam bardzo skrótowo i jak zagłębicie się w temat to zobaczycie że chodzi o materię przejawionego wszechświata i energię ze wszystkich poziomów wszechświata także tych o których pisze fizyka kwantowa i właśnie Dawid Bohm.
Użytkownik Głupiec edytował ten post 18.11.2011 - 07:25
Napisano 18.11.2011 - 11:06
Twierdzisz ze napisałam że "chemioterapia jest tak samo skuteczna jak placebo" otóż napisałam że wyleczalność raka przy zastosowaniu chemioterapii jest poniżej efektu placebo a to jest różnica
Po pierwsze fotografia kirlianowska wykazuje, wśród wielu innych, iż psychiką możemy pobudzać wydłużanie promyków wybijających się z palców. Doświadczenie z liściem jest opisane i jest elementarzem wiedzy o fotografowaniu w polu wysokiej częstotliwości. WSZYSTKO piszesz o przedmiotach martwych i tu jest kwestia nast. materia biologicznie żywa ma aurę właściwą dla materii żywej a materia nieożywiona lub tkanka biologiczna ale w tym momencie martwa też ma aurę, wszystko ma aurę i energie bo jest to przypisane materii. Jakakolwiek materia jest formę energii ożywiona lub nie.
Dodam że teoria niejakiego Darwina nie poparta dowodami króluje w podręcznikach udając naukowe fakty.
O energii 1 cm/3 "próżni" napisałam bardzo skrótowo i jak zagłębicie się w temat to zobaczycie że chodzi o materię przejawionego wszechświata i energię ze wszystkich poziomów wszechświata także tych o których pisze fizyka kwantowa i właśnie Dawid Bohm.
Dobre sobie nikt nie ruszył papierka na igle, mówię wam spróbujcie
Użytkownik Wszystko edytował ten post 18.11.2011 - 11:13
Napisano 18.11.2011 - 11:31
Skuteczność chemioterapii nie jest zerowa, ale bardzo niska. Tutaj masz wykresy, pokazujące przeżywalność ludzi po chemioterapii na przestrzeni 26 lat.Jest sporo tematów na forum traktujących o nowotworach, chciałbym tam zobaczyć jakieś źródła twoich informacji, linki do artów z pism branżowych, publikacje itp. Znajdź jakieś naukowo- medyczne źródło, gdzie będzie napisane, że skuteczność chemii jest zerowa. Bo pisac bez poparcia to można wiele.
0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych