Głównie metal, żeby się nie rozpisywać, to napiszę, że słucham wszystkich podgatunków heavy metalu - od black metal, death metal, przez melodic death metal/symfoniczny/gothic/power aż po nu metal. Lubię też tzw chrześcijański metal, np dobry przykład tego to jeden z moich ulubionych zespołów Living Sacrifice, ściślej to wykonują oni death/trash/metalcore, a teksty skupiają się często na Bogu, tak to wygląda. Grunge też lubię, ale dla mnie to bardziej jakieś zjawisko niż gatunek, chociaż wielkim znawcą muzyki nie jestem, słucham to co mi się podoba. Metal alternatywny też jest spoko.
Jeśli o muzykę rockową się rozchodzi: pop rock, art rock ( Anathema np ostatnio poznałem ), ale głównie rock alternatywny, czy np chrześcijański.
Jakiś pop ( chociaż na tym się zupełnie nie znam ) w deseń Lady Gagi jestem w stanie posłuchać, bo nawet lubię jej piosenki i nie tylko jej. Disco polo szanuję i wiem, że Polacy je lubią.
Z jakiejś poważniejszej muzyki to: muzyka (neo)folkowa/industrialna - lubię np Current 93, Death in June i parę innych. Lubię również world music, czy inaczej muzykę światową, choćby dobrym przykładem "Dead Can Dance". Z tego miejsca niedaleko jest do "New age" przykładowo niech będą świetne, a wręcz wybitnie dobre według mnie Yani, Era, Enigma i Enya, czy nawet częściowo Vangelis. Mniej popularne też znam np "2002".
Dalej mamy muzykę elektroniczną, ale tak stricte elektroniczną taneczną, bo taką lubię - house, techno, trance. Szczególnie lubię trance i podgatunki np psytrance, goa, ambient trance, acid itd itd. Przykładowo bardzo lubię Shpongle ( ich ostatni album mi się spodobał, chociaż z różnymi opiniami się spotkałem ), czy Infected Mushroom.
Bardzo też lubię ambient/psybient, czy np dark ambient. Przykładowo z ambient/psybient bardzo lubię Carbon Based Lifeforms i ich muzyka z całą pewnością jest jedną z moich ulubionych ( ogólnie cały album "World of Sleepers" ) Ogólnie jak jakaś grupa, koleś, ktokolwiek - idzie/idą w stronę space music i wychodzi im to dobrze, to ja jestem jak najbardziej za, bo taką muzykę uwielbiam i lubię się przy niej relaksować, odpłynąć na chwilę.
Co do house i techno, to znam takich klasyków jak Westbam, czy Dr. Motte i ich muzykę również bardzo lubię, zresztą trochę również poprzez sentyment, ponieważ oglądałem nagrania z Love Parade jak byłem mały. O ile jest to parada zboczeńców, to muszę przyznać, że muzykę dobrą tam mieli ...
Oczywiście nie mógłbym nie znać Paula Van Dyka, czy Roberta Milesa, bo to są naprawdę kamienie milowe w tym gatunku muzycznym. Szczególnie "For An Angel" zapadł mi w pamięć i jest to prawdopodobnie mój ulubiony utwór Paula. Miles i jego "Dziecko" niejednokrotnie za dzieciaka słyszałem i jak każdy jeden fan muzyki elektronicznej znam ten kawałek, jak i resztę jego twórczości, ale mogę zdecydowanie powiedzieć, że "Dreamland" to jego pierwszy, ale i najlepszy album.
Muzyka klasyczna/poważna - znam Mozarta, Beethovena, Chopina - standardowo, bez żadnych wymysłów. Niektóre kompozycje chyba po prostu trzeba znać, nie trzeba się tym nawet specjalnie interesować. Akurat tej materii w ogóle nie zgłębiam, jakoś nigdy specjalnie się nią nie interesowałem, ale zdecydowałem, że warto ją przynajmniej znać.
Dodam jeszcze ciekawostkę, uwielbiam muzykę jaką tworzą w tzw "Immediate Music" i jaką tworzy ich "zespół" zwany Globus. Bardzo ciekawe połączenia symfonicznego rocka, muzyki światowej, czasem nawet symfonicznego metalu, ogólnie ważną rolę odgrywa tutaj orkiestra. Wersje "Immediate Music" są pozbawione wokalu, wersje "Globus" są z wokalem i uważam, że niektóre są lepsze niż te bez wokalu.
Z tego nurtu muzycznego pociągają mnie również: E.S Posthumus, Two Steps from Hell, Zack Hemsey, Hans Zimmer, Future World Music, Mark Petrie, Epic Score, X-Ray-Dog, Les Friction ( powstałe po zakończeniu projektu E.S Posthumus ), Ivan Torrent, Audomachine, Steve Jablonsky, Brand-X-Music, Liquid Cinema, John Dreamer, Matias Puumala, David Edwards ( The Age Of Man niezłe ), Killer Tracks. Właściwie to już nie chce mi się wymieniać, więc może ... wymienię jeszcze paru konkretnych: Thomas Bergersen i ... bardzo go lubię GRV Music <- sprawdźcie go, z Globusowego "Diem Ex Dei" z albumu "Epicon" trwającego 6 minut zrobił 10 minut ... no właśnie, 10 minut i jest to kawał wyśmienitego utworu. Cuda również poczynił z "Sarabande Suite" z albumu Bellum. To by było chyba na tyle, w tym nurcie jest dużo słabych ... może nie tak, że ludzi w biznesie/artystów, ale powiedziałbym, że jest dużo powtarzalności. Musiałem przesłuchać chyba kilkudziesięciu kompozytorów/grup muzycznych/wytwórni żeby w ogóle przekonać się do tego gatunku, bo z pewnością jest to już swoisty odłam w muzyce.
Co do HH, rapu i w tę stronę klimatów, to obecnie jestem nie do końca przekonany, ale od czasu do czasu zdarzy mi się posłuchać jakichś raperów - najgorszą przemianę przeszedł Snoop Lion ( kiedyś chyba inaczej się zwał ... ) co prawda to jego reggae lubię, jak i całym reggae sympatyzuję, no ale dajcie spokój xDD. Tupaca znam, ale szanuję bardziej np Ajs Kjuba, bo od niego zapoznałem się z rapsami, tak dokładnie od "It Was A Good Day", kolega podesłał mi w podstawówce i mi się spodobało ... lol ...
Z popularnych egzotyków to "Die Antwoord", lubię ich, pozytywne świry - szczególnie Ninja, ale to już w ogóle jest psychol ... lol ...
Myślę, że ten post komuś zobrazuje jakiej muzyki lubię słuchać, najlepiej po trochu każdej dobrej z różnych gatunków
. W ankiecie kliknąłem metal, bo jego najczęściej słucham.