Napisano 18.11.2007 - 08:48
Napisano 02.02.2008 - 18:25
Napisano 15.02.2008 - 23:55
Napisano 16.02.2008 - 00:25
Uwierz mi Ana, że to nic trudnego. Wystarczy wierzyć w Boga, nie w Kościół Katolicki. Księża nie przyznają się łatwo, że czegoś nie wiedzą, zwłaszcza ci starsi, ba, improwizować będą, ale tak, żeby to na twoją niekorzyść było. Moim zdaniem zdrowsza jest wiara w Boga biblijnego, niż w Boga Kościoła Katolickiego.
Paranormalia? Np. nasz ksiądz katecheta, młody dość, zetknął się już z satanistami i sektami, mówi, że przywoływanie ducha złe jest, bo zakłócamy spokój duszy- już wyjaśniam. Wezwanie ducha jest wg. księdza naszego równoznaczne jest z wyrwaniem go od Boga, z tego co zrozumiałem, to odcinając możliwość powrotu (samodzielnego). I, jak twierdził nasz ksiądz, duch zły jest jak cholera na tego kretyna, co go przywołał. I może być nieciekawie.
A co do zjawisk PSI... Stwierdził, że dopóki nie przeistacza się to w okultyzm (magię, rytuały) nie jest niczym sprzecznym z doktryną Kościoła. Dziwne, nie?
Napisano 21.02.2008 - 22:37
Napisano 22.02.2008 - 10:33
Napisano 22.02.2008 - 15:23
Z księgi Powtórzonego Prawa rozdział 18
10) Nie znajdzie sie pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał sie do umarłych. (12) Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. (13) Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu.
Napisano 22.02.2008 - 16:48
Napisano 23.02.2008 - 18:57
Napisano 08.03.2008 - 13:12
Użytkownik Maayel edytował ten post 08.03.2008 - 17:15
Napisano 08.03.2008 - 14:18
Słowo wyjaśnienia. Nie staram się tu przekonać nikogo o słuszności czyichś poglądów, twierdzeń czy czynów. Chciałbym jednak aby obie strony, postarały się zrozumieć motywy opozycji.
Cóż, jeśli chodzi o okultyzm. Ja sam tego nie praktykuje, raz bo to naprawdę niebezpieczne, dwa bo wierzę, że to Bóg a nie człowiek nas przed tym przestrzegł i mówcie co chcecie, każdy kto podchodzi do tego lekceważąco jest osobą, która sie na tym nie zna, a posługuje się tym aby wyrobić sobie określony wizerunek, prawdziwy okultysta zdaje sobie sprawę z zagrożeń jakie niosą takie rytuały i nie śmie z nich drwić. Ja widzę w takim zakazie nie próbe ograniczenia tylko próbę ochrony, wy od razu się rzucacie, że Bóg czy też księża chcą byście byli ciemni, ja to widzę jako próbę ochrony ludzkości przed złem, nie tylko drzemiącym w siłach nie z tego świata, ale przedewszystkim przed złem tkwiącym w nas, bo zaczyna się od niewinnych rytuałów, a mając przyzwolenie rozwijało by się to coraz dalej, u większości zadziałały by hamulce moralne, ale znaleźli by się tacy którzy, dla większej potęgi zrobili by wszystko, a wtedy moglibyśmy powrócić do praktyk składania ofiar z ludzi. Pozatym, powiedzcie szczerze, w jakich celach praktykujecie okultyzm? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że dla dobra całej ludzkości, przyznajcie, że w większości przypadków są to pobudki egoistyczne, co może nie jest złem samym w sobie, ale rozbudza w nas co raz większą rządzę posiadania a to może być zgubne. Tak moim zdaniem przedstawia się stanowisko Kościoła i księży, tych prawdziwych, z powołania, którzy zetknęli się z prawdziwym złem, i pragną ustrzec przed tym innych. A to, że w to zostali wmieszani księża, żadni władzy itp. to już temat na dłuższą dyskusję.
Druga strona medlu (teraz pojadę trochę po drugiej stronie ^^ żeby nie było)
Nie bronię tutaj, żadnych poglądów ale ciekawi mnie to, dlaczego kościół tak zawzięcie zwalcza wszelkie przejawy, dążenia ludzi do poszukiwania wiedzy? Dlaczego kościół, odgórnie narzuca swoją wolę i poglądy ludziom? Często nie mając zielonego pojęcia o co chodzi, starają się zgnieść przejawy wszelkiego rozwoju człowieka. Wygląda mi to tak, jak zostało to już powiedziane. Kościół boi się stracić kontrolę nad ludźmi? Bo tak to dla mnie wygląda. A co ze "Świętą" Inkwizycją, ona wcale nie była taka świętaJestem chrześcijaninem i staram się wierzyć w dobre intencje Kościoła, ale to co się wyprawiało i dalej się wyprawia na świecie okropnie niszczy w moich oczach wizeruek Kościoła. A jak się odnieść do stosunku Kościoła do ludzi światłych, naukowców, i ich odkryć? Co na to księża? Czy potraficie wytłumaczyć odkrycia w dziedzinach astronomi itp. przy pomocy Słowa Bożego? A co z tymi ukrytymi częściami Pisma Św. nie mówię tu o domysłach w sprawie nowych Ewangelii, tylko o tych częściach, ujawnianych w odpowiednim czasie przez papierzy? Dlaczego Kościół je skrywa? Jaką mamy pewność, że nie ukrywa czegoś jeszcze, albo mocniej, jaką mamy pewność, że nie tworzy ich na bierząco dla własnych potrzeb? Każecie nam wierzyć, zabraniacie nam myśleć, ale są ludzie, którzy oprócz ślepej wiary potrzebują czegoś więcej. Wszystko to rodzi masę wątpliwości co do szczerości i prawdziwości Kościoła i jest on sam sobie temu winien. A co jeśli wszystko to, stworzone zostało przez ludzi, Bóg istnieje, obserwuje, czasem naprowadzi nas, a Kościół robi swoje. Co jeśli te wszystkie zakazy są tylko wymysłem człowieka i ograniczają rozwój ludzkości? Czy to, że zadałem tyle pytań i mam tyle wątpliwości też potraktuje się jak grzech? Czy powinienem ślepo wierzyć, we wszystko co mi się poda? Chciałbym usłyszeć odpowiedź choć na część tych pytań właśnie od osoby duchownej, zobaczyć jaki jest jej stosunek do tego
![]()
A co do parapsychologii. Niech Kościół trzyma z dala od tego swoje zakazy, być moze nie jest to ścisłą dziedzina naukowa, mimowszystko nie jest to forma jakichś wierzeń czy rytuałów, lecz forma badania ludzkich możliwości, wykraczających poza dotychczasowe poznanie.
No ale esej walnąłemChoroba, aż się spociłem
Napisano 08.03.2008 - 15:24
Napisano 08.03.2008 - 16:02
z talentami to akurat było inaczej xP coś w typie "im człowiek jest zdolniejszy, tym więcej się od niego wymaga" a nie było tu nic o magiach, psi, oobe itd.Sam Bóg powiedział, że dał nam rozum abyśmy panowali nad światem i się rozwijali... Było też coś o talentach itp.
Napisano 08.03.2008 - 16:48
Hejka. Gadałem w księdzem na religii na ten temat. Powiedział, że parapsychologia, całe postrzeganie pozamysłowe, telekineza, telepatia, cała magia nie jest czymś złym, kościół tego nie krytykuje bo to są rzeczy wynikające z naszego "oświeconego" umysłu.
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych