Napisano 04.02.2008 - 18:14
Napisano 04.02.2008 - 19:21
Mam pytanie. Skoro rządy wiedzą o tych przepowniedniach, wg wszelkich wyliczeń naukowców w 2012 będzie rozpierducha- To dlaczego planowane są jakieś ważne wydarzenia typu: loty w kosmos 2030 jakieś tam budynki 2km do 2015. Nik się nie przejumuje że takie inwestycje nie mają sensu?
Napisano 04.02.2008 - 19:24
Napisano 04.02.2008 - 21:23
Przeczysz sam sobie
Ja dalej pytam: skad sie wzial 13.10 ?
Użytkownik Major0015 edytował ten post 04.02.2008 - 21:24
Napisano 19.02.2008 - 20:09
Napisano 19.02.2008 - 20:13
Napisano 19.02.2008 - 20:16
Napisano 19.02.2008 - 21:05
majowie przewidzieli ze sie pomylimy i bedziemy liczyc dni nie od narodzin jezusa a od 6 lat pozniej !
moj dziadek byl majem wiec wiem
pszczolkom majom !
Napisano 20.02.2008 - 03:02
jak wiadomo Majowie żyli przed Jezusem czyli liczac ich latami jest juz 2014 rok czyli z proroctwa Oriona nici. niezobaczymy kataklizmów niszczacych nasza planete. Jeżeli jest to prawda (ja sam nie wiem czyt mam w to wierzyc czy nie) to wszystkie teorie na temat 21.12.2012 TO BUJDA gdyz przezylismy tą date ponad rok temu.
Użytkownik KIN199 edytował ten post 20.02.2008 - 03:14
Napisano 05.04.2008 - 00:48
Napisano 05.04.2008 - 09:16
Napisano 05.04.2008 - 09:36
Napisano 05.04.2008 - 12:46
Zadzwoniłem do Gina.
- Gino? Tu Patrick. Mam kłopot. Zgodnie ze świętymi inskrypcjami pozycja Oriona powinna pasować do dnia kataklizmu. Czy możesz to odnaleźć?
- To rzeczywiście kłopot. Mogę tylko częściowo zrekonstruować pozycję planet i gwiazd zarówno w przyszłości, jak i w przeszłości. Czy masz jakieś pojęcie o tym, jakich współrzędnych szukamy?
- Właściwie nie. Nie mogę ich prawidłowo rozszyfrować. Bardzo dawno już łamię sobie nad tym głowę, ale nic z tego.
- No cóż, to może być kłopotliwe. Możliwości jest mnóstwo.
Wtedy coś przyszło mi do głowy.
- Czekaj - zawołałem - pozycje z przeszłości powinny pasować dokładnie do tych z 21-22 grudnia 2012 roku! Musi tak być! Jeśli gwiazdy i planety podczas zagłady Atlantydy znajdowały się w pewnej konfiguracji, będzie ona wskazówką podobnych wydarzeń. W taki sposób to opisywali!
Gino natychmiast zgodził się z moimi wnioskami i obiecał pracować nad tym przez najbliższe dni. Wyjechał jednak na urlop i przez ponad tydzień praca pozostawała niedokończona. Kiedy wrócił, zatelefonował.
- Mam alarmujące wieści, Patrick. Pozycje Oriona i Aldebarana są dokładnie takie same w obu wypadkach. Obliczyłem to ręcznie i okazuje się, że taka sytuacja zdarzyła się trzy razy w ciągu 12 000 lat! Ten trzeci raz - to rok 3114 p.n.e. To może być prawdą, bo niektóre ludy, na przykład Majowie, obliczają swoją epokę od tego momentu.
To było to! Czułem się, jakby mnie kto na sto koni wsadził! Ten dowód bezdyskusyjnie potwierdzał, że data zniszczenia świata w roku 2012 pochodzi od Atlantydów! Ponadto Egipcjanie również musieli ją znać.
Ale o tym potem. Nikt nie może zaprzeczyć: data zniszczenia Atlantydy była w stu procentach prawdziwa. To zarazem potwierdziło słuszność pracy Slosmana. Cały świat egiptologów może sobie robić co chce, ale Atlantyda jest faktem! A także nadchodzące zniszczenie świata! Byłem zaskoczony, że tak szybko to rozwiązałem. Po paru miesiącach Gino miał mi powiedzieć, że jego obliczenia nie zostały potwierdzone. Ale do tego czasu mieliśmy już rozszyfrowany prawdziwy przekaz o katastrofie zawarty w świętych tekstach egipskich. To było niepodważalnym potwierdzeniem naszej teorii.
W pół godziny później wraz z Ginem obserwowałem niebo w roku 2012.
- Patrz uważnie - mówił Gino. - Ustawiłem horyzont na Kair. Możesz zobaczyć Wenus, wschodzącą wprost nad piramidami i następnie inne konstelacje i Oriona.
- Och! - jęknąłem z zachwytem.
W tym samym momencie Gino zaskoczony wykrzyknął:
- Tu jest coś, czego przedtem nie widziałem! Gapiąc się na program komputerowy, spytałem:
- O co ci chodzi?
- Wenus przechodzi przez znaki Węża i Skorpiona. Wąż był ważnym symbolem mitologicznym zarówno dla Egipcjan, jak i dla Majów. Ale Skorpion także budził strach.
- Może oba otrzymały nazwy z powodu wydarzeń na Atlantydzie albo nawet tych w roku 2012 - powiedziałem.
- To możliwe. Tym sposobem zarówno Wąż, jak i Skorpion mogły zadać Wenus symboliczne śmiertelne ukąszenia. To mogłoby wiele wyjaśnić!
Zadrżałem z przejęcia, ale i ze strachu. Moje przypuszczenie wydawało się prawdziwe: Ziemia istotnie może zostać dotknięta gigantycznym kataklizmem. Współrzędne wskazywały na to dostatecznie wyraźnie. Do diabła! Czyli to może być w końcu prawdą!
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych