Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy ktoś może mi pomóc?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
105 odpowiedzi w tym temacie

#76

apo5.
  • Postów: 773
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Wydaje mi się, że to praliż senny. Najczesciej działo sie to wtedy kiedy nie mogla spac - była swiadoma, ale jej ciało i strefa neurologiczna wyłączała się - szła spać. Najpierw wibracje a potem paraliż, ewidentnie są to objawy paraliżu sennego. Jezeli masz jakies slady to na obdukcje do lekarza, przeswietlenie - zrob z tym cos nie siedz jak ciec przy haldzie zwiru, bo tylko medycyna moze Ci pomóc a nie ludzie z forum internetowego.
  • 0

#77

Constantine.
  • Postów: 292
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

dokladnie. co my mozemy ?! tylko pogadac najwyzej. Idz do lekarza i nie siedź jak biskup na konklawe.
  • 0

#78

gosc_.
  • Postów: 40
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

a można wiedzieć gdzie mieszkasz? To znaczy w jakimś bloku czy domu odludzie czy osiedle wioska czy miasto ;)

co do tematu to nie wiem co powiedzieć chyba tylko 3m się ja na twoim miejscu zasięgnąłbym opini experta nie wiem może jedź do tych typków z Wylatowa wydaje mi się ze tylko oni w PL mają jakieś doświadczenie w "tym"
I nie zastanwiaj się dlaczego ty bo niby dlaczego ktoś inny :)P

A do tych co mówią że chcieliby coś takiego przeżyc to rozpędźcie się i ye***jcie się o ściane :F
  • 0

#79

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4469
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Hipnoza pozwala dotrzeć do subtelniejszych warstw przestrzeni. Do powstałych na poziomie mentalnych obrazów i zapisów emocjonalnych o wymiarze pozytywnym i negatywnym. Nie które zapisy powstają w wyniku zaburzeń osobowości inne są wynikiem przeniesienia doświadczeń karmicznych. Zapewne są powstałe w wyniku spotkań z przedstawicielami innych cywilizacji. Są osoby które mają doświadczenie w tej dziedzinie.
  • 0



#80

SyriusM.
  • Postów: 13
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rok temu miałem spotkanie z nimi, też sie bałem i kładłem na brzuchu.
Zima - styczeń
. Ale wcześniej sie obudziłem, koło godziny 3:25 bo komputer sam się włączył ale zasnąłem i zbudziłem sie gdzieś 4:05. Nikogo w domu nie było. Byłem sam, to było z niedzieli na poniedziałek.
Tego razu spałem plecami do ściany. Było słychać przerażąjący świst, taki jakby był przeciąg i powietrze przeciskało sie miedzy drzwiami, co wydaje ten charakterystyczny dźwięk.
Uderzenie w głowie tak jak przy włączaniu nowszych telewizorów, taki charakterystyczny szklany brzdęk.
Odważyłem sie otworzyć oczy. Światło w całym pokoju, jasne lekko niebieskawe.
Stał nade mną na wysokości nóg taki ludzik. Kiedy później zmierzyłem odnosząc sie do oparcia krzesła przy komputerze miał około 155cm. Żebra było widać i takie wcięcie w talii, smukłe biodra. Łydki bardzo umieśnione, także smukłe (seksowne:P) Małe stópki, było widac ścięgna.W poświecie z jasnego światła między żaluzjami było widać jego sterczące rzadko rozsiane włoski. Odbarwienia na głowie jak u stareszego człowieka. Końcówki palców zakończone taka jakby kulka jak u żaby. Długie paluchy, ręce wychodzące po za krocze. Głowa nie taka duża jak gdzie niegdzie na wizerunkach pokazywane, ale było widać cieńką szyje i taka sporą potylice. Oczy spokojnie patrzące, przymrużone. Wystawiał rękę w kierunku mojej kołdry. W tle widziałem lampkę z hdd pracująca, wtedy intensywnie ściągałem z neta:) bo za nim stał mój komputer to widziałem.
Czułem taki ogólny paraliż, czułem że nie mogę sie ruszyć.. Ale udało mi sie przez zęby powiedzieć "Nieeeeeeeeeeeeeeeee..."
Kończąc ostania literkę na tchu, po przymrużeniu oczu, jakby sie zbudziłem. Zniknęli, zapaliłem szybko światło, nie bolało mnie patrzenie w jasne światło, jakbym był właśnie przyzwyczajony.
Usiadłem na komputerze żeby to szybko zapisać. Później skasowałem, miesiacu-dwoch. Wiadomo... ludzie i udawanie że wszystko rozumieją bądź i nie...
Wcześniej miałem sny że mnie porywają.
Miesiąc wcześniej przed zdarzeniem, zbudziłem sie rano z zakrwawiona poduszka. Bólem głowy. Uświadamiam że jestem niskociśnieniowcem :) rano biegłem do łazienki żeby zobaczyć co sie dzieje i wysmarkałem cały zakrwawiony czop z nosa ,przy mamie bo szła do pracy.
Byłem z tym u lekarza. Mama mnie przekonała, wierzcie mi że chciałem myśleć na ten temat racjonalnie. Lekarz powiedział mi tyle, ze tabletki przeciwbólowe jak polopiryna powodują że wolniej powstaje skrzep. Tylko nie przyjmował do wiadomości że ja nie biorę leków i unikam pigułek jak ognia. Był jednak przekonany że brałem. Miałem też badania krwi, wszystko w normie, nic nie wykazało. Sny leciały dalej, aż do dnia opisanego wyżej.
Wierzcie mi, ten strach to nic przyjemnego, pisząc to juz sie boje....
Troche sie smieje, ale gdyby nie ten dystans to bym chyba ocipiał ;/

Znalazłem przybliżony wizerunek tego kolesia :) http://pl.youtube.co...feature=related
ale miał żywszy kolor. Tutaj jest śnięty ;]

Rada dla Kasi
Strach ogranicza, odważ sie to zrobić. Oni sie boją tych którzy potrafią sie przeciwstawić.
Nie sa tacy groźni, nie w moim odczuciu.
Chyba wyczuli że jak potrafie wymowic juz slowa, to nastepnym razem beda mieli problem :>
Przez dlugi czas palem agresja do nich po tym zdarzeniu. Pozniej zalowalem. Bo juz sie nie pojawiaja.
  • 0

#81

greeco.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witaj Kasiu, Twoja wypowiedz zmobilizowała mnie do zarejestrowania się. Chętnie słucham każda nowa paranormalna historie. Wierze ze istnieją inne cywilizacje. Nie próbuje Cię oceniać i myślę, że nikt na tym forum tego nie robi. Nie chce odrzucić Twoja wersje zdarzeń, jednak da się zauważyć, że bronisz swojej wersji bardzo konsekwentnie, nie dopuszczając innych możliwości. Myślę, że możesz, chociaż w części uwolnić się od swoich przeżyć, radziłbym, żebyś zachowała się jak naukowiec, sprawdziła każdą możliwą wersje wyjaśnienia tej sprawy. Uważam, że powinnaś udać się, albo do psychiatry albo neurologa. Powinnaś wytłumaczyć im, ze masz w nocy dziwne przeżycia, i nie wiesz czy są prawdziwe czy nie. Lekarze skierują cię na odpowiednie badania, może poddadzą cię obserwacji, może zauważa coś. Jeżeli będą potrzebowali więcej informacji, to nie ukrywaj ich. 2 Letnia depresja to już jest poważna choroba, bez wzglądu na przyczyny, niszczy ci niepotrzebnie życie. Zaintrygowało mnie bardzo to, że ODRZUCASZ możliwość włączenia kamery w nocy. Uważam, że jest to świetny pomysł!! Mówisz, że boisz się iść do lekarza zrobić nawet zdjęcie RTG, żeby sprawdzić czy ci cos wszczepili. Czyli co? Wolisz żyć w niewiedzy? Jak długo chcesz żyć w tej niepewności? Musisz zdecydować czy szukasz PRAWDY czy szukasz potwierdzenia swoich przekonań. Jeżeli szukasz prawdy, nie odrzucaj innych wersji, które nie są zgodne z Twoja, bo być może uwolnią cię od cierpienia. Jestem studentem drugiego roku medycyny i wiem ze pacjenci potrafią uwierzyć we wszystko, nie będę podawał przykładów, dlatego nie można się izolować. Skoro odważyłaś się tu napisać, to weź pod uwagę każdą sugestie, nie tylko te, które Tobie odpowiadają. Powodzenia
  • 0

#82

Rama Rang.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Spece się znaleźli, nie ma co :|
Kasiu, jak chcesz pogadać, to napisz do mnie (po najechaniu na "mnie" pojawi się adres email)

Sam mam trochę perypetii z tymi istotami. Co prawda nic nie wiem by mnie porywali, za to dzieją się dziwne rzeczy.
Kiedyś jadę sobie samochodem, kilka samochodów za mną, kilka przede mną, ok. 90km/h. Wyprzedza Fiat Uno, wjeżdża w kolumnę 2 samochody przede mną. Kilka sekund później staje pionowo dęba, obraca się i pęd powietrza wrzuca go do rowu. Jakby go rzuciło w tył..

Później się okazało że ludzi w podobnej sytuacji jest więcej- rujnowanie życia, próby zabójstw. A ja tylko interesowałem się techniką, dowiedziałem się że istnieją pewne fale umożliwiające łączność międzygwiezdną, później że napęd statków kosmicznych jest całkiem łatwy do zbudowania. Nie wiedziałem że robię coś złego.

Zapewne ich zainteresowanie Tobą ma inne podłoże, ale to nie kwestia na publiczną dyskusję.
  • 0

#83

Rama Rang.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeszcze Kaśka nie napisała, wygląda też na to, że od 7kwietnia się nie logowała, a jest już 22kwietnia.
Aleście jej poradzili z tym zgłoszeniem się do psychiatry :devil: .
Mało prawdopodobne by znalazła jakiegoś normalnego psychicznie psychatrę. Jeśli jest za granicą i jest ubezpieczona to pewnie ją zamkną w wariatkowie do czasu wyczerpania kwoty ubezpieczenia, później cudownie uzdrowieje, jak nie ma ubezpieczenia i nie rzuca się na przechodniów z siekierą to pewnie uznają że nic jej nie jest, śnią się tylko koszmary. Z polskimi lekarzami jest jeszcze gorzej, wielu to łase na pieniądze nieuki, którym tak naprawdę nie zależy na losie pacjenta. Nie byłbym taki pewien czy lepiej natknąć się na lekarza, czy kosmitę :mrgreen:

A sprawa wygląda jak najbardziej poważnie. Kasia wymieniła przynajmniej 4 charakterystyczne cechy spotkań z kosmitami, wyraźnie nie wiedząc co oznaczają. Np. charakterystyczne buczenie przed spotkaniem- ich pojazdy do napędu używają pewien rodzaj pulsującego pola magnetycznego, to ono właśnie wywołuje owo buczenie (podobnie buczą transformatory elektryczne).

O ile zrozumiałem spotkania skończyły się wraz z wyjazdem za granicę. Otóż być może (z kosmitami to nic na pewno nie wiadomo) Oni mają Ziemię podzieloną na strefy wpływów, znalazła się pod inną jurysdykcją. Poprzedni kosmici nie mają do niej dostępu, nowi nie wiedzą o jej istnieniu albo ich ona nie interesuje.

Kaśka, proszę, odpisz.
(Miałbym prośbę do moderatorów- jeśli jest możliwośc wysłania do niej maila, a przecież musiała się zarejestrować, niech dadzą jej znać. Bo znalazła się w nieciekawej sytuacji).
  • 0

#84

Siwek-14.
  • Postów: 22
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zjawisko dziwne, mało szczegółów, ale chciałbym coś takiego przeżyć. Jakbym coś takiego przeżył, to bym nikomu w szkole tego nie powiedział, bo by uznali mnie za wariata, ale wy byście się o tym dowiedzieli pierwsi. Jak znowu przeżyjesz spotkanie z obcymi, to jakbyś mógł, to napisz mi wiadomość z dokładnymi szczegółami.
  • 0

#85

Rama Rang.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zjawisko dziwne, mało szczegółów, ale chciałbym coś takiego przeżyć

Obawiam się że nie chciałbyś. Na ekranie telewizora też fajnie wyglądają filmy sensacyjne czy s-f, ale osobiste spotkanie z gangsterem psychopatą nie należałyby do przyjemności.
Podobnie spotkania z kosmitami- oni robią co chcą i kompletnie nie przejmują się zdaniem ludzi. Dla nich ludzie niewiele różnią się od zwierząt. To często bardzo traumatyczne przeżycia, porwani wmawiają sobie później że kosmici robią to dla ich dobra. Że słusznie postępują, choć nie ujawniają dlaczego.

Każdego roku, w kraju wielkości Polski, znika bez śladu ponad tysiąc osób. Wychodzą do sklepu za rogiem po papierosy i nigdy nie wracają. A trudno sobie wyobrazić by kogoś pożarły dzikie zwierzęta i nie został ślad. Czasem to mogą być porachunki przestępców, czasem porzucenie rodziny dla kochanki. Ale czy wszystkie przypadki można tak wytłumaczyć? Przecież ludzie nie mogą ot tak zniknąć, mają NIPy, PESELe, składają zeznania podatkowe, płacą składki do ZUSu, dostają dowody osobiste i prawa jazdy, wreszcie mają krewnych i przyjaciół.

Główną przyczyną uprowadzeń może być chęć zdobycia materiału genetycznego (stąd zainteresowanie kosmitów narządami płciowymi) do produkcji tzw. biorobotów. Taka kosmiczna szycha może sobie zamówić genetycznie modyfikowanych pomocników o określonej płci, wyglądzie, predyspozycjach czy umiejętnościach.
Przy odpowiednio rozwiniętej technice to żaden problem, by wszyscy obywatele mieli mieszkania i jedzenie. Problemem później jest obsadzenie niektórych stanowisk, bo nie ma biedoty i emigrantów.

To uproszczony opis, uprowadzenia mogą być bardziej złożonym zjawiskiem.
  • 0

#86

Rama Rang.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sytuacja może być jeszcze bardziej skomplikowana :o .
Istnieje pewna możliwość, że to Oni stworzyli ludzkość i ingerowali w historię (jest w kronikach trochę zapisków to sugerujących, np. historie o Romulusie, Aleksandrze Wielkim czy Karolu Wielkim). Może nawet powstanie życia na Ziemi i nowych gatunków to efekt inżynierii genetycznej. Ale terraformowaniem zajmowali się niekoniecznie ci sami, co obecnie mają dostęp do Ziemi. Może kiedyś istniała jakaś rasa która stworzyła życie na Ziemi i innych planetach, w tym tych zamieszkałych przez inne cywilizacje.

Naukowcy trzymają się teorii ewolucji niczym tonący brzytwy, są też kreacjoniści wytykający absurdy terii ewolucji ale twierdzący że życie powstało według 'inteligentnego planu' czy jakiegoś nadprzyrodzonego czynnika.
Ot parę przykładow owych absurdów ewolucji:
-Nie ma organów pośrednich np. między łapami a płetwami czy skrzydłami, ani zbędnych. Nawet jak kiedyś przypuszczano że coś jest niepotrzebne, to ostatnio okazuje się że ów organ pełni jakąś ważną wyspecjalizowaną funkcję.
-Nie zaobserwowano gatunków pośrednich. Teoretycznie powinny płynnie przechodzić jeden w drugi, w praktyce zwierzęta przez miliony lat prawie się nie zmieniają, po czym wymierają i pojawiają się nowe gatunki, doskonale ukształtowane.
-Problem pierwszej komórki. Nie ma takiej możliwości żeby powstała samoistnie z materii nieożywionej.

edit [27.04.08] AlienGrey
Starczy tego off-topa.

  • 0

#87

Bartos Krwawy.
  • Postów: 110
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja miałem taki przypadek że 2,3,4,5 maja 2008 roku około 3 w nocy zawsze nagle się budziłem i czułem że coś krępuje mi ręce i ją wykręca później dźwigał 10cm do góry i ze mdlałem
  • 0

#88

Cibola.
  • Postów: 6
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

7 lat temu moje życie i cały światopogląd wywrócił sie do góry nogami. W nocy z 11 na 12 czerwca 2001 doświadczyłam pierwszego kontaktu z obcymi. Nie jest to dla mnie rzeczą prostą by to opisać, wszystko to dla Was może zabrzmieć irracjonalnie, bez sensu... Piszę ponieważ nie daję sobie z tym rady, czuję sie wyobcowana i mam nawroty depresyjne. Zacznę od początku. Zawsze byłam zafascynowana tematyką psychologiczną i paranormalną, szczególnie życiem po śmierci, znaczeniem snów, zjawiskiem bilokacji gdyż od dziecka potrafiłam "odłączyć się" od ciała. Pochłaniałam dużo książek na ten temat, jednak tematyka ufo nigdy nie interesowała mnie na tyle by się w nią zagłębiać. Uważałam że to nieciekawe i nudne. Być może z powodu tej ignorancji spotkało mnie to co spotkało. Od tej pamiętnej daty doświadczałam zjawiska uprowadzeń a raczej odbywa się to na zasadzie Ich odwiedzin. Przez pierwsze dwa lata było to z częstotliwością 2, 3 razy w miesiącu teraz mam taki okres w życiu który nazwałabym "ciszą przed burzą". Jedynie często miewam o Nich sny. Całe to zdarzenie zmieniło mnie o 180 stopni, zaczęło się od depresji którą miałam prawie 2 lata, teraz funkcjonuje w miarę normalnie, ale chciałabym, potrzebuję wręcz kogoś komu mogłabym się wygadać, może jest tu na forum ktoś kto doświadczył tego samego co ja??


katarzyna25

Edit [17.02.08] dj_cinex
Dokonano edycji w temacie - konkretnie poprawiono pisownię w nazwie tematu.



jezeli sobie tego nie zyczysz po prostu :

1.powolaj sie na swoje prawo do wolnej woli i w ten sposob ochron sie przed negatywnymi skutkami innych istot
2. przestan sie bac i kochaj a wtedy twoje doswiadczenia stana sie odmienne o 360 stopni

nikt tego nie zrobi za ciebie wiec... zycze powodzenia w razie czego sluze pomocna dlonia
  • 0

#89

Maniek12.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Osobiście powiem ci Kasiu że niechciałbym przeżyć tego co ty. Pamiętam jak za młodu obudziłem się wieczorem i słyszałem taki dziwny dzwięk tak jakby jakiś "portal się otworzył" trudne do opisania ,a następnego dnia miałem takie same 2 nakłucia obok siebie na prawej dłoni odległość między nimi ok.1 cm miałem wtedy może 9 lub 10 lat ale na tym się nie kończy te ślady z założenia powinny szybko zniknąć lecz znikneły one po (możecie mi nie uwierzyć) 2 latach. I tu porada i jednocześnie pytanie. Umysł można zabezpieczyć. Ktoś tu stwierdził że obcy żywią się naszym strachem myślę że tu chodzi o tematykę jaszczurów lub reptalian jak to woli ale jedna uwaga rzekomo są z innej gęstości bodajże 4. Tak naprawdę jest pare sposobów by spać spokojnie każdego dnia.
1.(wersja dla rambo,punisher itp.) mieć shutguna i inne bronie pochowane w różnych miejscach w domu zawsze jednego można ubić
2. wysyłać odwrotne sygnały (zamiast strachu dać uczucie pozytywne).
3. Tarcze Energetyczne (tzw. Psi Shields), psiballe ale wymaga to lata ćwiczeń i umiejętność tworzenia i programowania energetycznego (czyli nadania właściwości).
4.Wstać i powiedzieć im wprost "odpier**** się ode mnie"
I tu pytanie myslicie że takie coś może się sprawdzić?
  • 0

#90

Inana.
  • Postów: 40
  • Tematów: 7
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo chcialabym uzyskac kontakt z Kasią.Przeczytalam jej post i doszukalam sie w nim wiele rzeczy mi znajomych.Kasiu,odezwij sie!!Pomozcie mi sie z nia skontaktowac!!
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych