Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dwóch Ojców :/


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
401 odpowiedzi w tym temacie

#301

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Skomentowanie tego filmiku jest o tyle trudne, że ona po chamsku nie dawała mu dojść do głosu. Zaznaczę tylko, że żeby obejrzeć czyjś profil na Hey.pl trzeba się zalogować.

#302

zak.
  • Postów: 1198
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

glupia (czesc ciala ktora kobietom sluzy m.in. do rozrodu) z tej kobiety
nawet gosciowi reki nie podala na koncu i wcianala sie w co drugie slowo.

#303

limonka.
  • Postów: 920
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

I pięknie, pani Joanna jest przewspaniałą publicystką i podziwiam ją za konserwatyzm. Zrobiłabym dokładnie to samo co ona.

#304

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ona zachowała się chamsko i bezczelnie, a z wyrazu jej pyszczka można wyczytać zażenowanie. Jaka to ona nie jest wspaniała i jak się musi strasznie poniżać i tłumaczyć taki oczywiste rzeczy :P

#305

limonka.
  • Postów: 920
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ech i znów to beznadziejne określenie: HOMOFOB.
Fobia to strach, a nikt tu się homoseksualistów nie boi, co najwyżej brzydzi.

#306

limonka.
  • Postów: 920
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Tak, jestem pewna. Nie boję się homoseksualistów, po prostu mnie obrzydzają. I to strasznie.

#307

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Przesadzacie z tym rzekomym "chamstwem" i "zakrzyczaniem", ona po prostu sama nie daje się zakrzyczeć i nie wstydzi się niepopularnych i "niepostępowych" poglądów, a o wiele gorętsze dyskusje pomiędzy np. politykami jakoś oburzenia nie wzbudzają. No i co tu dużo mówić, Najfeld po prostu ma rację. Ciekaw jak wyglądałoby poparcie dla sprawy homo gdyby ludzie zadali sobie trud poznania ich tzw. "kultury". Ona po prostu przybliżyła postać jednego z działaczy (nomen omen przykład wyjątkowego zezwierzęcenia). Tłumaczenia, że są takie strony również dla "heteryków" są tragikomiczne, bo w świecie heteroseksualistów uczestnictwo w orgiach seksualnych z przypadkowymi osobami i w ogóle używanie tak plugawego języka jak w tych "anonsach" jest powodem do wstydu, mało osób coś takiego robi i nikt się do tego nie przyznaje. U nas w przeciwieństwie do nich nie jest to nic "normalnego"
Ostatnio czytałem jak Biedroń w rozmowie z wydawcą jakiejś gazety dla gejów wyraził zdziwienie, że ktoś wpadł na pomysł wydawania pisma dla homoseksualistów, które nie jest pismem pornograficznym. No i miał chłopak rację, bo gazeta upadła po kilku numerach :D

Mnie też zamurowało swego czasu jak przeczytałem, że tych dwóch homoseksualistów z USA zaprosił do Polski TVN i... opłacił ich przybycie do Polski. Zabawne są oskarżenia o wykorzystywanie wizerunku, skoro obaj panowie są osobami publicznymi (działacze jakiejś tam organizacji), sami zaprosili media na swój "ślub", materiały filmowe zostały przez media już wcześniej udostępnione.

Ale jesteś całkowicie pewna?
To może zechcesz wyjaśnić skąd bierze się ta cała agresja?

Przemo, homofobia to termin medyczny określający autentyczny strach przed osobami homoseksualnymi. Podobnie jak np. arachnofobia czyli strach przed pająkami, ale nie każdy kto się brzydzi pająków czy ich unika itd jest arachnofobem. Termin medyczny został zawłaszczony do celów politycznych i teraz nazywa się w ten sposób każdego kto śmie mieć nieprawomyślne poglądy, taka nowa "schizofrenia bezobjawowa". Dodam, że już pojawiają się pomysły, żeby leczyć takich homofobów co to w swej wściekłej nienawiści usiłują wyrazić pogląd, że geje onanizujący się na ulicy na jadących platformach to być może jest pewna przesada. Już przerabialiśmy zamykanie w psychiatrykach ludzi o niesłusznych poglądach, stare wraca.

#308

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Wiesz, jeśli mnie coś brzydzi, np kupa na środku ulicy, to staram się przechodzić jak najdalej, żeby nie poczuć fetoru. Nie biorę do ręki patyka i nie zaczynam jej rozgrzebywać, bo mnie brzydzi.

Jak byś nazwała takie zachowanie ludzi, którzy babrają się w tym co ich brzydzi?
Z całym szacunkiem, ale dla mnie to nie jest normalne, jeśli normą mamy określać to, co zrobiła by większość populacji.

No właśnie, ktoś musi się babrać, żeby inni babrać się nie musieli. Gdyby nie ona to wiele osób nie dowiedziałoby się jak wygląda obyczajowość tych, którzy na każdym kroku podkreślają, że są "tacy jak my". Bo widzisz, ktoś kiedyś musi się ubabrać, żeby ta "kupa" nie zostawała cały czas na środku ulicy. Jakby wszyscy przechodzili obok z zatkanymi nosami, to ładnie by nasze ulice wyglądały :)

#309

scpt.
  • Postów: 522
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Przemo z tą kupą to dobry przykład :D

A co do tematu to: Taedium vitae- Homo Taedium ? :P

#310

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

A teraz bardziej serio, oczywiście, że ludzie nie boją się bezpośredniego ataku homoseksualistów. Boją się natomiast inności. Boją się, że dla kogoś może być normą coś, co dla nich samych jest nie do pomyślenia.

Powiem Ci szczerze, że mam głęboka nadzieje, że orgie seksualne z przypadkowymi partnerami jeszcze długo będą dla ludzi nie do pomyślenia i bardzo dobrze, że są osoby, które demaskują ową "normalność" o jakiej piszesz. Rozróżnij zamiłowanie do babrania się ekskrementami od zwykłej obywatelskiej chęci sprzątnięcia nieczystości z ulicy. Zwłaszcza gdy mamy świadomość, że jeżeli obywatel patyczkiem nie posprząta sam, to nikt tego nie zrobi.

Zwróć uwagę, że homoseksualiści nikomu nie przeszkadzali i nikt się nimi nie interesował do czau, jak zaczęli swoją inwazję na przestrzeń publiczną, wyartykułowali cały pakiet żądań i zaczęli stosować agresywną propagandę. Także sprzeciw wobec dążeń homoseksualistów nie jest żadnym "strachem przed innością" a zwykłą reakcją na ich agresywne poczynania.

Dziś pod tekstem Semki na blogu Rzeczpospolitej znalazłem interesujący komentarz, pozwolę sobie zacytować:

Kiedyś (jako stażystka w jednym z ministerstw) zostałam wysłana na dwudniową konferencję organizowaną przez p. Jarugę-Nowacką. Trafiłam do grupy roboczej zajmującej się m.in. tym, jak doprowadzić do legalizacji małżeństw homoseksualnych i aborcji w Polsce. Tam jedna z aktywistek przedstawiała nam różne możliwe metody, jak tego dokonać. Jedną z nich była tzw. strategia rozmrażania: zalewać ludzi potokiem informacji, podważać ich przekonania, a gdy zaczynają powątpiewać, sugerować im, że są ciemnogrodzianami, dziwadłami, oszołomami, jeśli myślą inaczej. Potem trzeba przystąpić do etapu przekształcania, a następnie ponownego zamrażania. Tam też instruowano, że nie należy od razu występować z wszystkimi żądaniami, ale najpierw np. o prawo do małżeństw (z zastrzeżeniem, że nie ma mowy o adopcji), a dopiero później, jak już to zostanie zaakceptowane, o prawo do adopcji. To były klasyczne techniki manipulacyjne.

Źródło: http://blog.rp.pl/bl...gejow/#comments

Zresztą na forum jest cały odrębny temat na temat technik propagandy i manipulacji stosowanych przez tzw. "aktywistów gejowskich" - http://www.paranorma...?showtopic=9769

#311

zak.
  • Postów: 1198
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

mnie brzydza rozjechane zaby na drodze.
to nie ich wina, ze zostaly rozjechane, bo nie sa swiadome zagrozenia, ale to jakie sa mnie brzydzi.
jako, ze duzo jezdze na rowerze, to czesto takie niemile widoki mam i poprostu nauczylem sie z tym zyc.
nie zrobie nic wiecej, taka rozjechana zaba taka pozostanie. gdy ja spotkam na ulicy to poprostu odwracam wzrok i staram sie ja ominac. koniec sprawy, wiecej jej nie zobacze. a jesli nawet, to wole ja spotkac dwa razy, niz ja.. sprzatnac? i sie z tym babrac.

to podobny przyklad jest


btw - zboczenia i fetysze zdarzaja sie tez u heteroseksualistow.. i to najrozniejsze.
nie wiem co za roznica, czy zboczenia dotycza homoseksualistow, czy heteroseksualistow.
i to i to jest zboczeniem, wiec co za roznica? bo hetero zbol jest bardziej prawy i Bog go kocha? ^_^

#312

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W moim świętym mieście, jest taki klub, gdzie są organizowane takie imprezy. Tylko z tym, że dla hetero. Choć panie mają lepiej, bo w przeciwieństwie do panów nie płacą za wstęp. Więc współżycie z przygodnymi partnerami dotyczy chyba wszystkich możliwych opcji seksualnych. Zresztą Noc Kupały wywodzi się jeszcze z pogaństwa.

Nie rozumiemy się. Ja wiem, że tacy ludzie byli, są i będą. Ale różnica pomiędzy heteroseksualistami a homoseksualistami polega na tym, że heteroseksualiści nawet jak odstawiają takie świństwa to po cichu, wstydzą sie tego itd. Zachowania takie nie są normą, nie są akceptowane i spotykają się z ostracyzmem. Gdy wyjdzie na jaw, że polityk czy jak się okazało ostatnio nawet działacz Formuły 1 korzysta z usług prostytutek to jest skandal i wstyd. I słusznie. Większość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że monogamia jest zdrowa a rozwiązłość w różnych postaciach już nie za bardzo.

Natomiast u homoseksualistów jest odwrotnie, oni wręcz chwalą się swoim stylem życia. Nie ukrywają, że częste wymiany partnerów seksualnych i rozwiązłość seksualna są u nich na porządku dziennym. Nie widzą w nim nic złego, a jak ktoś im takie postępowanie wytyka to staje się "homofobem". Ten pan z nagrania wcale nie wstydził się tekstów ze swojego profilu, swojego stylu życia, zdjęcia gołego tyłka w internecie, gotowości do zdrady partnera itd. Dla niego argumentem było, że "heterycy" robią to samo, otóż nie, nie robią "tego samego" - różnica jakościowa i ilościowa jest zasadnicza.

Dlatego też ich ciągłe powtarzanie, że są "tacy jak my" jest po prostu śmieszne. Ale ludzie się nie interesują życiem homoseksualistów, nikt jak słusznie zauważyłeś nie chce się w tym babrać. Dlatego tak łatwo paść ofiarą manipulacji i przekłamań ich propagandy - a tacy ludzie jak Joanna Najfeld babrzą się w celu odsłonięcia prawdy i pokazania jej ludziom.
I tu odnośnie wypowiedzi Zaka:

btw - zboczenia i fetysze zdarzaja sie tez u heteroseksualistow.. i to najrozniejsze.
nie wiem co za roznica, czy zboczenia dotycza homoseksualistow, czy heteroseksualistow.

Heteroseksualiści nie organizują motywowani swoimi zachowaniami seksualnymi własnych zawodów sportowych (w tym i własnej olimpiady!), własnych festiwali filmowych, własnych imprez różnego rodzaju. A homo twierdzą, że są "tacy samo jak my" i że różnią się tylko "seksualnością", a zaraz potem okazuje się, że mają własną "kulturę" i potrzebują własnych turniejów golfowych, własnej sztuki, czy własnej olimpiady tylko dla homoseksualistów. A wyobrażacie sobie co by się działo gdyby ktoś próbował zorganizować zawody sportowe tylko dla heteroseksualistów?

Dziś, jeśli akwizytor nie zna podstaw manipulacji nie ma szansy utrzymać się w zawodzie. A Ty oczekujesz, żeby politycy, czy aktywiści ruchów, WSZYSTKICH ruchów, nie uciekali się do manipulacji? Do technik NLP?
Mogę Ci wyliczyć przykłady bezpardonowej manipulacji np ruchów religijnych, czy poważnych starych szanowanych instytucji. To dopiero jest manipulacja.

To, że manipulacja jest zjawiskiem powszechnym jest smutną prawdą, ale nie jest dla stosowania manipulacji żadnym usprawiedliwieniem. Manipulację trzeba piętnować i demaskować, nie można jej akceptować, bo pewnego dnia obudzimy się wszyscy a na ulicy ujrzymy wiele "brzydkich kup" czy "zdechłych żab", a za twierdzenie, że ktoś powinien to jednak posprzątać będzie groziło 7 lat więzienia (jak np. w W. Brytanii).

#313

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Przepraszam Cię Trajanie, ale żyjemy chyba w dwóch różnych rzeczywistościach. Wartości o których piszesz, od wielu lat są tylko fasadą. Nie wiem ile w moim mieście jest agencji towarzyskich, ale spokojnie ponad 10. Do tego w gazecie np. Pośredniku w każdym wydaniu prywatne ogłoszenia towarzyskie zajmują jedną stronę. (Nie mylić z matrymonialnymi).

Przesadzasz z ta fasadowością, dziś być może rozwiązłość, która zawsze gdzieś się kryła jest bardziej widoczna, ale zapewniam Cię, ze nihil novi sub sole. Domy publiczne i rozpusta były zawsze, ale to, że pewna część społeczeństwa ma dziś łatwiejszy dostęp do prostytucji itd. nie znaczy, że reszta też podażą tą drogą. Pisanie, że jest to fasada za którą jak rozumiem kryje się wszechogarniająca degeneracja jest hiperbolizowaniem, nie jest tak. Nadal większość ludzi jednak pozostaje przy pewnych niezmiennych zasadach moralnych i ich przestrzega. Także bez przesady :)

Nie sądzę, żeby takie praktyki dotyczyły wszystkich homo.
Poza tym są środowiska hetero, w których mają miejsce dokładnie takie same zachowania.
Strony czy portale dotyczą wszystkich opcji.
A to że nie ogłaszasz się tam Ty czy ja, nie oznacza, że robią tak wszyscy hetero.

O tym właśnie pisałem wcześniej o są takie strony dla homo i hetero, ale różnice są ogromne. A oczywistym jest, że to o czym pisze nie dotyczy wszystkich homoseksualistów, to jasne, ale praktycznie w 100% dotyczy to tej ich części, która dokonuje inwazji na przestrzeń publiczną, a wśród reszty odsetek też jest wysoki, co zresztą pokazują różne statystyki dotyczące np. liczby partnerów, czy liczby długości trwania związków itd. Różnice pomiędzy ogółem homoseksualistów i ogółem heteroseksualistów są ogromne.

#314

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Rozwiązłość homoseksualistów jest zrozumiała. U heteroseksualistów dużym hamulcem rozwiązłości jest możliwość zajścia w ciąże, u homo problem nie istnieję. Seks bez zobowiązań. Hamulce puszczają, nie ma żadnych konsekwencji seksu (oprócz chorób, które jednak nie odstraszają jak widać), więc homoseksualiści robią to często i z różnymi partnerami.
Co do długości związków homoseksualnych. Spójrzcie na wiele z par heteroseksualnych, które są ze sobą jedynie dlatego, że posiadają dzieci, wręcz czasem starają się o następne, bo związek się kruszy. Dzieci spajają rodziców, mają cel by być razem. Homoseksualiści, zwłaszcza geje nie mają takiej motywacji, oni nie mają zobowiązań, nawet ślubu. Odejść bez ślubu, bez dziecka jest banalnie prostą sprawą. Biorę manatki i idę. Bez brudu w sądzie, bez płaczu moich dzieci, bez rozterek. Widzę koniec związku, idę. Jakie to proste?
Na dodatek wielu mężczyzn nie ma nic przeciwko krótkim związkom. Teraz weźcie mężczyzn i każcie się sobie nawzajem podobać, sytuacja będzie wyglądać analogicznie do sytuacji gejów.

Nie sądzę, żeby oprócz tego faktu homoseksualiści mieli jakiś inne uwarunkowanie do bycia rozwiązłym.



#315

limonka.
  • Postów: 920
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Przemo, dwa słowa, bo jadę na uczelnię:
sprzątać fekalia ktoś musi, to raz.
Dwa, wśród homoseksualistów zmiany partnerów są częstsze niż u hetero, bowiem homo związki opierają się w dużej mierze na seksie, nie na uczuciach. Może trochę inaczej jest u lesbijek, z racji tego że kobiety są bardziej uczuciowe, ale u gejów zdecydowanie. I takich 'imprez' są ogromne ilości.


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych