@Mylo
Ludzie kwalifikują coś jako zachowanie nienaturalne czy naturalne, ale nie decydują o tym, czy jest tak obiektywnie. Oczywiście możemy sobie wyobrazić świat przyszłości, w którym np. pedofilia będzie legalna i uważana za naturalną. Czy będzie przez to choćby na jotę bardziej naturalna niż dziś?
Co do homoseksualizmu w Grecji to ostrożnie, dodam do tego co napisali przedmówcy źródło ich specyficznego homoseksualizmu. Otóż grecy uważali, że kobieta nie ma duszy, a człowiek nie może kochać czegoś takiego co to nie ma duszy, jestem ciekaw czy kobietom odpowiada takie postawienie sprawy. W każdym razie stąd m. in. brała się popularność homoseksualizmu i to specyficznego, bo głównie pomiędzy dorosłym mężczyznom i chłopcem, dzisiaj nazywamy to pedofilią...
W dodatku mimo utrzymywania relacji homoseksualnych
obowiązkiem Greka było posiadanie żony, przecież Polis musi być zasiedlone przez następne pokolenia. Np. w Sparcie za nieposiadanie żony po osiągnięciu określonego wieku delikwent ponosił hańbiącą karę.
Nie wiem czy Grecja upadła przez homoseksualizm jak ironizuje Aylinn, ale w przypadku Rzymu coś już jest na rzeczy. I nie chodzi tu o sam homoseksualizm, bo chcę podkreślić, że ofensywa homoseksualizmu jest tylko jednym z przejawów ogólnej i postępującej degeneracji społeczeństwa. To samo było w Rzymie w jego schyłkowym okresie, popularność dewiacji seksualnych, spadek dzietności kobiet, upadek patriotyzmu - lepiej leżeć na biustach kurtyzan popijając winko niż pracować dla dobra kraju, o walce z barbarzyńcami nawet nie wspominając. Dzisiaj mamy powtórkę z historii.
Uważam że podstawowymi potrzebami człowieka jest: potrzeba kreacji, brak samotności. Wszystkie inne są ich pochodnymi. Potrzeba posiadania potomstwa też z nich się wywodzi. Te prawa są prawami naturalnymi. Więc jeśli człowiek wypełnia te potrzeby w inny sposób niż Ty, to czy jest nienaturalny?
Po pierwsze podstawowymi potrzebami człowieka jest zaspokojenie potrzeby głodu, pragnienia, snu itd. Dopiero po zaspokojeniu tych potrzeb pojawiają się inne potrzeby. Posiadanie potomstwa jest wymieniane jako oddzielna, silna potrzeba, więc raczej bym to oddzielił od kreowania siebie. Pytasz, czy kreowanie siebie i brak samotności przez sam fakt, że są zaspokajanie w inny niż ja to robię jest nienormalny, otóż z samego faktu że sposób jest inny nic jeszcze nie wynika, to zależy dopiero od tego jaki to sposób.
Weźmy niekontrowersyjny i czytelny przykład - pedofil zaspokaja potrzebę kreowania siebie i walczy z samotnością molestując dziecko, zaspokaja te potrzeby w inny niż ja sposób. No właśnie, wszystko zależy od sposobu.
A sposób zaspokajanie tych potrzeb, który przeczy podstawowym celom istnienia organizmów jakim jest przedłużanie gatunku sam z siebie po prostu nie może być naturalny. @judas666
I pewnie wyczytałeś to w Fakcie lub jego odpowiedniku.
Ech... jeżeli Cię to interesuje to jakikolwiek sprzeciw wobec pomysłów czy postaw homoseksualistów jest już przestępstwem w wielu krajach. Takich przypadków są dziesiątki, tylko niektóre z nich trafiają do mediów jak choćby słynny szwedzki pastor, który trafił do więzienia za przypomnienie w czasie kazania, że homoseksualizm jest grzechem...
Ciebie to znaczy, że wszyscy homoseksualiści się tak zachowują. Heteroseksualni mężczyźni gwałcą i czasem zabijają kobiety. Nie robią tego w miejscach publicznych, bo ktoś mógłby chcieć ich powstrzymać. Nie widzę jakoś żeby ktoś protestował przeciwko temu.
Jak pragnę zakwitnąć, człowieku naprawdę nie widzisz różnicy? Jest Ci znany przypadek kogoś, kto za protestowanie przeciwko gwałceniu kobiety poszedł siedzieć???? Ten przypadek miał miejsce we Francji i tamtejsze organizacje homoseksualistów wydały oświadczenie, w którym pisały, że ze względu na wrogie postawy homofobów dla własnego bezpieczeństwa lepiej unikać seksu w miejscach publicznych... A w samym seksie na przystanku autobusowym nie ma już nic złego wg. nich...
Mnie się najbardziej z całego kobiecego ciała podobają stópki, komuś innemu piersi, a jeszcze komuś innemu wcale nie podoba się kobiece ciało tylko męskie, to ono wywołuje u niego podniecenie. Ot zwykłe upodobanie.
A komuś jeszcze innemu podobają się martwe ciała, dziecięce ciała, czy meczące lub muczące ciała, ot normalne upodobanie czyż nie...
Natura to, natura tamto. A co jest naturalnego w podofilii?
Nie wiem co jest a co nie jest normalne w podofilii, ale wiem, że jest ona tylko dodatkiem do seksu, w ten sposób jeżeli jest jedynie elementem stosunków heteroseksualnych to nie przeczy ich istocie, nie jest czynnikiem uniemożliwiającym ziszczenie się celu seksu jakim jest przedłużenie gatunku, podofilia nie przeczy temu celowi. A homoseksualizm już jak najbardziej sam z siebie jest absolutnie sprzeczny z podstawowym celem seksu.
To tak jakbyś próbował porównywać lusterko samochodowe z ciężarówką...
No to się uśmiałem
A pocałunek pary heteroseksualnej już jest OK... Homoseksualiści nie mogą się witać na ulicy, nie mogą sobie okazywać przywiązania, bo Tobie się to nie podoba... W takim razie Ty nie możesz chodzić po ulicy bo nie podoba mi się Twoja twarz. Musisz mieć maskę.
O_o Jeżeli nie dostrzegasz różnicy pomiędzy witającymi się koleżankami a całującymi się homoseksualistami, to ja nie wiem jak Ci pomóc.
@Aylinn
Ale skoro ta cywilizacja to cywilizacja hetero no to ja odpadam biggrin3.gif Ale jeżeli chodzi o cywilizację nas wszystkich niezależnie od wyznania koloru skóry czy orientacji to ja nie chce nic niszczyć.
Posłużę się pewną metaforą, to tylko metafora więc proszę jej nie traktować zbyt dosłownie. W latach trzydziestych w Niemczech dużo osób popierało Adolfa Hitlera, popierało jego reformy, projekty robót publicznych, rozwój przemysłu zbrojeniowego itd. Poprawiał ich sytuację i sytuację ich kraju. Wielu popierało atak na ta krnąbrną Polskę, bo oni są źli i w ogóle no i Gdańsk Rzeszy się po prostu należy jak psu zupa. Francję podbić, absolutnie tak trzeba zmazać krzywdzącą hańbę "Wersalu". Oni tak myśleli.
Nie zdawali sobie sprawy że przez politykę Hitlera, gdyby Rzesza w 1939 roku nie wywołała wojny to by wkrótce zbankrutowała, nie zdawali sobie sprawy, że na skutek działań wojennych w kraju i na frontach polegnie wielu Niemców, nie zdawali sobie sprawy że wojna światowa jest logiczną konsekwencją tej polityki Hitlera, którą oni tak bardzo popierali. Oni nie zdawali sobie sprawy, że wojnę przegrają, nawet nie brano tego długo pod uwagę, oni w żadnym wypadku nie chcieli ażeby Niemcy zmieniły się w kupę gruzów, a miliony ich rodaków zginęło, ale nie zdawali sobie sprawy, że taki obrót rzeczy był bezpośrednią konsekwencją polityki Hitlera, która tak bardzo popierali.
Żaden z nich nie chciał upadku Rzeszy. Żaden. Ale upadek rzeszy był logicznym następstwem popieranej przez nich polityki człowieka na którego cześć wiwatowali. Jego polityka była im wygodna, przynosiła owoce i nie mieli ochoty zastanawiać się jakie będą jej konsekwencje po latach. Trzeba umieć dostrzec konsekwencje swoich wyborów.
I ja zdaje sobie sprawę, że Ty nie chcesz upadku cywilizacji tak samo jak Niemiec wiwatujący na cześć Hitlera nie chciał widzieć gruzów Berlina i radzieckiej flagi na Reichstagu.