Napisano 09.03.2008 - 21:41
Napisano 09.03.2008 - 21:42
Napisano 09.03.2008 - 21:46
Użytkownik SzpaQ edytował ten post 09.03.2008 - 21:44
Napisano 09.03.2008 - 21:46
Napisano 09.03.2008 - 21:47
Napisano 09.03.2008 - 21:47
Napisano 09.03.2008 - 21:48
Taka hipotetyczna sytuacja. Idziesz sobie, drogi forumowiczu, przez park. Z naprzeciwka idą dwaj młodzi panowie po dwudziestce. Trzymają się za ręce, czule patrzą sobie w oczy a na ich twarzach maluje się radość i widać, że się kochają. Kiedy przechodzą koło ciebie składają na swych ustach pocałunek. Co czujesz, co myślisz, co robisz?
Z tym, że człowiek różni się od zwierzęcia tym, że myśli. I o ile zwierzę kieruje się wyłącznie popędem, człowiek I popędem I rozumem i jest w stanie odróżnić dobro od zła, a co za tym idzie, odróżnia to, co można wpasować w konwenans, a to, co się z niego wyłamuje.
Kościół pcha się do polityki, a samo środowisko homoseksualne stara się doczepić łatkę homofobów wszystkim, którzy ich nie tolerują. Z tym, że homofobia, jak sama nazwa wskazuje, to lęk. A większość ludzi nazywanych homofobami nie boi się homoseksualistów, a brzydzi się ich, a to dwie różne sprawy. O nich było cicho, dopóki nie zaczęli wyłazić na ulicę i obnosić się ze swoją orientacją. Któryś z Was mógłby zapytać, czy jest w porządku, że heterycy obnoszą się ze swoimi uczuciami całując się w publicznych miejscach itd. Nie, nie jest w porządku. Niech każdy sobie będzie kim jest, dopóki nie stara się narzucić innym toku swojego myślenia. Nie może dojść do takiej sytuacji, w której mniejszość ma większe prawa niż większość. Wychodzi na to, że we własnym kraju nie można nawet powiedzieć, że nie lubi się gejów czy lesbijek, bo od razu nagonka i Bóg wie co, "bo on powiedział coś strasznego". Skoro homoseksualiści domagają się tolerancji, niech sami tolerują tych, którzy nie darzą ich sympatią.
różnymi wariactwami wychodzącymi z głów tych wariatów przeróżnych organizacji równościowych
Napisano 09.03.2008 - 21:49
Homoseksualizmu można się wyzbyć jeśli jest nabyty np. przez nieprzyjemne doświadczenia z płcią przeciwną. Można odzyskać zaufanie do tej płci. Ale nie da się wyzbyć homoseksualizmu wrodzonego. Przy okazji, czy może być coś bardziej naturalnego od tego co jest wrodzone?
Użytkownik SzpaQ edytował ten post 09.03.2008 - 21:50
Napisano 09.03.2008 - 21:49
Napisano 09.03.2008 - 21:51
Użytkownik Aylinn edytował ten post 09.03.2008 - 21:59
Napisano 09.03.2008 - 21:53
Napisano 09.03.2008 - 21:54
Napisano 09.03.2008 - 21:56
Napisano 09.03.2008 - 21:57
Napisano 09.03.2008 - 21:57
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych