Skocz do zawartości


Zdjęcie

Traktat Lizboński


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
302 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Traktat Lizboński (191 użytkowników oddało głos)

Czy popierasz wprowadzenie Traktatu w życie ?

  1. Tak (62 głosów [32.46%])

    Procent z głosów: 32.46%

  2. Nie (129 głosów [67.54%])

    Procent z głosów: 67.54%

Czy popierasz referendum w sprawie Traktatu ?

  1. Tak, to ja powinienem zdecydować o tym czy Traktat powinien wejść w życie (138 głosów [72.25%])

    Procent z głosów: 72.25%

  2. Nie, o tym powinni zdecydować nasi przedstawiciele (35 głosów [18.32%])

    Procent z głosów: 18.32%

  3. Mam to w nosie... (18 głosów [9.42%])

    Procent z głosów: 9.42%

Czy powstanie superpaństwo Unia Europejska ?

  1. Tak (113 głosów [59.16%])

    Procent z głosów: 59.16%

  2. Nie (78 głosów [40.84%])

    Procent z głosów: 40.84%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#181

mojo.
  • Postów: 355
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Spotkanie na szczycie: Kaczyński-Tusk
Dziś decydująca rozmowa o Lizbonie


Czy będzie kompromis z Juraty w sprawie traktatu lizbońskiego? Na dzisiejsze spotkanie Lecha Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem w prezydenckim ośrodku czekają politycy. W Sejmie wstrzymano wszystkie działania w sprawie ustawy ratyfikacyjnej. Wszyscy oficjalnie stoją w swoich okopach, ale nieoficjalnie liczą, że prezydent z premierem przełamią impas i awantura się skończy - pisze DZIENNIK.

Ta perspektywa nie wszystkich jednak cieszy. Wczoraj mobilizować się zaczęła grupa przeciwników traktatu w partii Jarosława Kaczyńskiego.

"Takie sprawy powinny być rozstrzygane przez wszystkich, a nie w kuluarach. Będę działał na rzecz referendum" - zapowiedział wczoraj popołudniu w rozmowie z DZIENNIKIEM Antoni Macierewicz. Nie bez powodu te słowa padają tuż przed dziesiejszym spotkaniem, które jest owocem dobrej czwartkowej rozmowy Lecha Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem. Prezydent miał przedwczoraj poprosić premiera o trochę czasu na przekonanie PiS i zaprosił go właśnie do swojego nadmorskiego ośrodka na wypracowanie kompromisu. "Chciałbym, żebyśmy mogli porozmawiać w cztery oczy" - miał zastrzec Tusk.

Wczoraj kancelarie ostatecznie potwierdziły spotkanie. Tusk późnym wieczorem miał lądować w Warszawie z Kijowa, gdzie był z wizytą, by następnie przesiąść się do rejsowego samolotu do Gdańska. I stamtąd wyruszyć już samochodem do Juraty na 14.30. Ile potrwa spotkanie? Na to pytanie nikt wczoraj nie był w stanie odpowiedzieć. Niewykluczone też - jak zastrzegają współpracownicy głowy państwa - że skończy się znów na zapowiedzi kolejnego spotkania. Obie strony mają zasiąść do rozmów bez żadnych wstępnych wersji kompromisu.

"Na samo spotkanie nic nie przygotowujemy. Pan prezydent doskonale zna wszystkie możliwości" - mówi jeden z prezydenckich urzędników. W Kancelarii Prezydenta rozważane są różne możliwości zagwarantowania, że bez zgody prezydenta i parlamentu rząd nie wycofa się z mechanizmu z Joaniny i protokołu brytyjskiego do Karty praw podstawowych, czego domaga się PiS. Brana pod uwagę jest zarówno nowelizacja konstytucji, jak i powstanie zupełnie nowej ustawy odnoszącej się do tych kwestii. "Szanse porozumienia są na 80 proc." - ocenia jeden z uczestników czwartkowego spotkania w pałacu.

"My czekamy na relację prezydenta z misji przekonania swojego brata. I tyle" - zapowiada twardo z kolei jeden ze współpracowników Tuska. W tym duchu wczoraj Platforma utwardzała swoje stanowisko: rządowa ustawa ratyfikacyjna, a gwarancje, których chce PiS - do odrębnej uchwały. Klub PO przerwał prace nad ustawą o stosunkach między rządem a parlamentem w sprawach unijnych, gdzie mógł być zapisany ewentualny kompromis. Szef komisji spraw zagranicznych Krzysztof Lisek z PO wycofał się ze zgody na powstanie podkomisji ds. ustawy ratyfikacyjnej, która miała rozmawiać o możliwym kompromisie.

Posłowie PiS, którzy na kompromis czekają jak na zbawienie, pocieszają się jednak. "Komorowski i Chlebowski są takimi jastrzębiami i jątrzą. Ale to Tusk będzie musiał za granicą się tłumaczyć, dlaczego mimo większości w Sejmie nie jest w stanie doprowadzić do traktatu. On więc chce kompromisu, i to najważniejsze" - mówi jeden z posłów PiS. W partii przeważa strach przed perspektywą referendum, jaką cały czas straszy Platforma. Na wczorajszym posiedzeniu klubu PiS w warszawskim Wawrze głosy były jednak różne. Byli i tacy, jak wicemarszałek Krzysztof Putra, którzy wzywali: musimy twardo stać przy swoim.


zrodlo: dziennik.pl
  • 0

#182

limonka.
  • Postów: 920
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

No i tak się skończy, łelkom tu niewola.
  • 0

#183 Gość_Aton

Gość_Aton.
  • Tematów: 0

Napisano

Jak skończę studia niestety chyba przeprowadzę ewakuację z UE. Urodziłem się w niewoli to chociaż chcę umrzeć na wolności.
  • 0

#184

Ciszu.
  • Postów: 211
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Wczoraj wpadła mi w ręce książka belgijskiego premiera o "Stanach Zjednoczonych Europy". Nie ukrywał, że on, jak i wszyscy wyżej postawieni w Komisjach, Parlamentach dążą do jednego - Zjednoczenia Europy pod jedną flagą, hymnem, językiem, rządem.
Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Europa to nie USA. Europa od tysięcy lat różniła się, od tysięcy lat mieszały się tu różne konflikty interesów, nie wierze by teraz, jakby dotknąć czarodziejską różdżką - zniknęły. Wniosek, że ktoś ma interesy - i to bardzo ambitne.
Bilderberg ?


Radio Maryja: mamy ponad 300 tys. podpisów

Ponad 300 tys. podpisów zebrał dotąd Komitet na Rzecz Referendum w sprawie Ratyfikacji Traktatu z Lizbony - poinformowali w Radiu Maryja inicjatorzy akcji eurodeputowani Urszula Krupa i Witold Tomczak.
Obywatelski wniosek o referendum ogólnokrajowe musi mieć poparcie co najmniej 500 tys. osób mających prawo udziału w nim.


Lepsze to niż nic.
  • 0

#185

Ciszu.
  • Postów: 211
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Przepraszam, że piszę post pod postem, ale ktoś może to zauważy ( nowy post ).


Mam dla was zagadkę ! :D

Kto jest tym ksenofobem i anty europejczykiem, który wypowiedział następujące słowa :


- "będziemy pytali każdego, kto proponuje szybkie i pozytywne rozpatrzenie traktatu (…) w referendum - żeby precyzyjnie i z cywilną i polityczną odwagą powiedział, precyzyjnie, w czym sytuacja Polski poprawi się w Europie po przyjęciu traktatu"


- "Każdy, kto ma dobrą wolę i nie ma partykularnego interesu politycznego, a także rozumie, na czym polegają skutki traktatu, musi rozumieć, że im później do tego Polacy się zabiorą, tym lepiej"


- "Apeluję do polskich polityków, aby w debacie nad traktatem (…) odłożyli na razie na bok oczywiste komunały tak naprawdę, że Europa jako Wspólnota potrzebuje tego traktatu. Niech każdy, kto w tej sprawie zabiera głos, skupi się nad precyzyjną informacją: co Polska zyskuje, a co traci przez wejście lub niewejście traktatu"

- "od pana ministra oczekiwalibyśmy, tak sądzę, może nie dzisiaj, ale w przyszłości, aby oprócz tej magicznej formuły, że Europa potrzebuje traktatu (…), żeby bardzo precyzyjnie (…) wskazywał na praktyczne, polityczne skutki wejścia w życie traktatu. I dobrze byłoby, bo przecież nikt nie jest bezbłędny, abyśmy (…) wiedzieli czy może błądzimy, sądząc, że pozycja polityczna Polski osłabnie, jeśli traktat (…) wejdzie w życie. Chociaż jak na razie najprostsze rachunki wskazują na to, że jeśli traktat nie wejdzie, to pozycja Polski będzie silniejsza. Mówię o pozycji politycznej."

Odpowiedź:

http://ks.sejm.gov.p...96/40963018.htm

Rewelacja, nieprawdaż ? :mrgreen:

< Robię kolejną rundkę z gazetami, niech ludzie się zdziwią >
  • 0

#186

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Zapewniam Cię że odzew będzie !
Za kilka tysięcy lat na foru podobnym do tego powstanie nowa teoria mówiaca że faktycznie przelot Nibiru
miał znaczący wpływ na uwstecznienie ewolucji ekip rządzących na przełomie XXI wieku :)

Ale podam Ci gorszy przykład:
wczoraj w marynarce którą czyściłem po półrocznej odstawce znalazłem zwykły paragon który zawierał:
1.chleb 0,9 zł
2.mleko 1,80 zł
3.twaróg 1,7 zł
oraz warzywa i owoce (z którymi wiadomo że ceny skaczą zależnie od pory roku)
Robicie zakupy ?

Może te anomalie polityczne mają nam stworzyć zasłone dymną obyśmy nie dostrzegli poważniejszych problemów ?
  • 0



#187 Gość_Aton

Gość_Aton.
  • Tematów: 0

Napisano

Ciszu jestem pełen podziwu! Sam jeden stajesz naprzeciw molochowi.



Zapewniam Cię że odzew będzie !
Za kilka tysięcy lat na foru podobnym do tego powstanie nowa teoria mówiaca że faktycznie przelot Nibiru
miał znaczący wpływ na uwstecznienie ewolucji ekip rządzących na przełomie XXI wieku :)

Ale podam Ci gorszy przykład:
wczoraj w marynarce którą czyściłem po półrocznej odstawce znalazłem zwykły paragon który zawierał:
1.chleb 0,9 zł
2.mleko 1,80 zł
3.twaróg 1,7 zł
oraz warzywa i owoce (z którymi wiadomo że ceny skaczą zależnie od pory roku)
Robicie zakupy ?

Może te anomalie polityczne mają nam stworzyć zasłone dymną obyśmy nie dostrzegli poważniejszych problemów ?



Wybaczcie drodzy panowie. Moja cierpliwość dla UE skończyła się. JA STĄD SPADAM!
  • 0

#188

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wybaczcie drodzy panowie. Moja cierpliwość dla UE skończyła się. JA STĄD SPADAM!


Tylko gdzie ? Za kilka lat wspieranie parad homoseksualistów będzie normą nawet u Putina.
Pozostaną kraje islamskie a tam nie wytrzymasz rygoru :o
  • 0



#189

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Za kilka lat wspieranie parad homoseksualistów będzie normą nawet u Putina

Oj to chyba jednak nie :D Rosja to gniazdo niewyobrażalnej degeneracji, źródło obrzydliwych i zabójczych patologii. Ale akurat tego u nich niet :)

Ceny żywności - macie ukochaną walkę z globalnym ociepleniem, wprowadzenie (szkodliwych nomen omen) biopaliw spowodował wzrost cen żywności (płody rolne przerabia się na paliwo zamiast na żywność). Ale przed tym ostrzegano już na długo przed wprowadzeniem pomysłu w życie. W dodatku pod uprawę roślin na biopaliwa zaczęto... wycinać lasy. No ale kto krytykuje jedyną słuszną drogę nieubłaganego postępu w walce z globalnym ociepleniem ten ciemnogród i faszysta :D Słuchajcie, nawet nie wyobrażamy sobie jaką kasę robi się na przymusie stosowania biopaliw, handlu limitami dwutlenku węgla itd. a na horyzoncie już carbon tax czyż nie? :)

A teraz na temat - Kacz z der Tuskiem zawarli porozumienie, "kompromis" czyli Kaczor skapitulował na całej linii... xD
Będzie prawdopodobnie ustawa ratyfikacyjna w wersji proponowanej przez rząd, do tego uchwała sejmu w której ma być bodajże jaka to Konstytucja RP jest wspaniała i Traktat to może jej naskoczyć, bo się nie będzie liczył jakby co i już. Przypominam, że uchwała sejmu nie jest żadnym źródłem prawa powszechnie obowiązującego :D A po drugie jakby zaczęła nawet czymś przeszkadzać to się ja uchyli albo zmieni bez żadnego problemu w dowolnym momencie.
  • 0

#190

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

W dodatku pod uprawę roślin na biopaliwa zaczęto... wycinać lasy.


Pamiętasz słynną propozycję Tuska dotyczącą prywatyzacji Lasów Państwowych ?
Byłaby to chyba największa jego zbrodnia :( Jedyna instytucja której zazdrości nam cała Europa (tylko jak długo)
  • 0



#191

cisz.

    Realizm Magiczny

  • Postów: 832
  • Tematów: 33
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Rozmawiajmy jednak o Traktacie, dobrze?
  • 0



#192 Gość_Aton

Gość_Aton.
  • Tematów: 0

Napisano

Wybaczcie drodzy panowie. Moja cierpliwość dla UE skończyła się. JA STĄD SPADAM!


Tylko gdzie ? Za kilka lat wspieranie parad homoseksualistów będzie normą nawet u Putina.
Pozostaną kraje islamskie a tam nie wytrzymasz rygoru :o



Na szczęście świat się nie kończy na Europie i w innych częściach jest czałkiem normalnie i nie ma Traktatów i innych zniewalaczy.
  • 0

#193

Ciszu.
  • Postów: 211
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

http://www.takdlapolski.pl/

Czy wiesz, że Traktat Reformujący z Lizbony jest w 90% tożsamy z Konstytucją Europejską odrzuconą w referendach przez obywateli republiki Francuskiej i królestwa Niderlandów?

Czy wiesz, że nowy traktat wprowadza osobowość prawną dla instytucji Unii Europejskiej tworząc tym samym federalne państwo Europejskie, które będzie prowadziło politykę zagraniczną większych państw związkowych kosztem mniejszych jak Polska?

Nie ?

To wejdź na tę stronę.
  • 0

#194

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Dobry prawnik wie na dzień dzisiejszy że Konstytucja UNI jest niestety ponad naszą. :(
  • 0



#195

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Problem Lizboński


Autor: Andrzej Wianecki
Źródło: http://prawica.net/node/11141

Traktat z Lizbony (TL) to traktat rewizyjny, tzn, dokonuje zmiany w nadal obowiązujących traktatach stanowiących UE czyli w:

- Traktacie o Unii Europejskiej (TUE)
- Traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską (TUWE) i
- Traktacie ustanawiający Europejską Wspólnotę Energii Atomowej TUEWEA).

Naszym parlamentarzystom do głosowania przygotowano:

- 64 strony maszynopisu UZASADNIENIA do wniosku o ratyfikację Traktatu Lizbońskiego zmieniającego TUE, i TUWE, oraz TUEWEA.
- 290 stron Traktatu wraz z załącznikami a w tym
- 173 strony samego Traktatu Lizbońskiego.

TL jako tekst rewizyjny to tylko zbiór poprawek do TUE, TUWE, TUEWEA. Nie jest to więc tekst jednolity nadrzędnego prawa europejskiego.

Samo przeczytanie tak obszernego materiału jest ogromnym wysiłkiem a zrozumienie nie jednolitego tekstu, gdy co chwilę trzeba sięgać do odwołań w TUE, TUWE i TUEWEA jest mało prawdopodobne. Dla utrudnienia zrozumienia tekstu parlamentarzystom w dokumentach sejmowych do ustawy o ratyfikacji TL nie udostępniono umów, do których traktat się odwołuje tzn: TUE, TUWE i TUEWEA. Każdy może się o tym przekonać zaglądając na stronie Sejmu.

Jestem przekonany, że politycy wypowiadający się za, lub przeciw TL robią to bez znajomości jego tekstu, lub choćby samego uzasadnienia. Rozsądny przeciwnik TL zamiast tworzyć, lub powtarzać niesprawdzone opinie mógłby skwitować swój sprzeciw argumentem, że nie podpisuje się bardzo ważnej umowy, której nie da się przeczytać ze zrozumieniem i która na dodatek podawana jest do akceptacji w wersji niejednolitej co jeszcze bardziej to zrozumienie utrudnia i samo w sobie budzi nieufność.

Tymczasem PIS-owi przeciwnicy TL wzorem swoich przegranych romantycznych przodków okopali się na pozycji obrońców dusz i moralności walcząc o gwarancję niezmienności zgłoszonej przez Polskę Deklaracji nr 61, zastrzegającej kompetencję państw członkowskich do stanowienia prawa w zakresie moralności publicznej, prawa rodzinnego, a także "ochrony godności ludzkiej i poszanowania fizycznej i moralnej integralności człowieka”.

I nie miałbym nic przeciwko tym szlachetnym ideałom, gdyby PIS szkiełkiem i okiem zważył również no dobro polskiego kapitału. Niestety Deklaracją nr 62 Polska zgodziła się na akceptację ustanowionych w Karcie Praw Podstawowych praw pracowniczych i społecznych tym samym to, co umożliwiło bogatym społeczeństwom zgromadzić dzisiejszy kapitał i co w brytyjskim protokole wzmacnia gospodarkę, PIS z karty wyłączył.

Przywileje socjalne w biednej Polsce takie same jak w bogatych krajach członkowskich najwyraźniej pasują liberalnej i pro-rynkowej PO, której jak wynika z deklaracji jej lidera protokół brytyjski nie jest potrzebny w żadnym zakresie nawet tym gospodarczym.

Bardzo źle oceniam rozsądek i obywatelską postawę zwolenników TL, którzy bez znajomości umowy z dużym zaangażowaniem namawiają innych do akceptacji TL w ciemno ! Sprawiają wrażenie prostych akwizytorów namawiających nas do produktu nie z przekonania, lecz dla korporacyjnego interesu partii i administracji. Wcale mnie nie dziwi, że biurokraci wszystkich krajów zjednoczyli się w aplauzie dla tak skomplikowanego prawa i w strategii jego ratyfikacji przez nich samych, byle tylko nie przez społeczeństwo w drodze referendum.

Lewicowi intelektualiści ubierają, przeciwników Traktatu, w moherowe berety i zamykają w ciemnogrodzie PIS-owskiego soc-nacjonalizmu. Tymczasem jako Polski, ani PIS-owy, ani Platformiany obywatel mam zwyczajnie mocno nadszarpnięte zaufanie do elit politycznych. Mam też ograniczone zaufanie do UE i do najpotężniejszych w niej Niemców między innymi po tym jak w trakcie gry zmienili jej zasadnicze reguły, dodając sobie siły głosów w UE naszym kosztem!!

W okresie kreowania USA na długo, zanim dojrzały one do uchwalenia konstytucji, zapewnieniem dobrych intencji większych i silniejszych członków Unii było przyznanie mniejszym i słabszym stanom takiej samej liczby głosów w Kongresie, każdy stan miał po jednym. Właśnie po to, żeby wszyscy byli równi sobie, żeby nikt nie rządził innymi. W naszej historii mieliśmy wiele dowodów na wielką interesowność w polityce nie łudźmy się więc, że możni Europy wciągają nas do siebie z dobrego serca i w trosce o nasze interesy!

O tym, że po ratyfikacji TL możliwa będzie jeszcze łatwiejsza zmiana reguł już bez naszego (Polski) udziału ostrzega: Mirosław Dakowski [patrz niżej - Trajan].

Ja, obywatel, chciałbym nie tylko przeczytać i zrozumieć, ale jeszcze coś z TL zapamiętać, tym bardziej, że przecież nie znajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. Polska konstytucja, mimo że daleka od ideału prostoty jest jednak zrozumiała, co pozwala mi się do niej w razie krzywdy odwołać, nie chcę jej zamienić na coś niewspółmiernie bardziej skomplikowanego! Chcę pozostać wolnym człowiekiem znającym i rozumiejącym swoje prawa i obowiązki.

Mierzi mnie, gdy lewacy larum grają o wstydzie, awanturnictwie i europejskim dramacie z powodu polskich przepychanek wokół TL. Tymczasem np. Słowacka opozycja już po raz czwarty odmówiła w parlamencie poparcia ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego a głosowanie w tej sprawie odłożono na czas nieokreślony.

Rządy Irlandii, Szwecji i Danii, odłożyły ratyfikację bo pracują nad tekstem jednolitym po to aby móc się zapoznać z tym, co mają ratyfikować. O podobny rozsądek apeluję do naszych!

W treści, przygotowanego posłom, uzasadnienia nie znalazłem objaśnienia jakie negatywne konsekwencje dla UE i Polski miałoby nie ratyfikowanie TL. Wbrew histerii rozgłaszanej przez lewicowych intelektualistów nie będzie tragedii gdy Polska odłoży na jakiś czas ratyfikację a nawet gdy odrzuci TL podobnie jak nie stało się nic złego gdy ojciec Rydzyk przekonał Francuzów i Holendrów aby odrzucili Konstytucję Europejską.

I na koniec smutna refleksja o nadgorliwości. Tracimy czas na dyskusję o ratyfikacji TL, a przecież może się okazać że trzeba go będzie znowu recyclingować, gdy jedno z państw go nie przyjmie! Nie wystawiajmy się więc na języki, ustawmy się na końcu kolejki i zobaczmy co zrobią inni.
[Wszystkie pogrubienia moje - Trajan]

Dziś słyszałem, że również w Czechach natomiast jest w parlamencie spora opozycja przeciwko przyjęciu Traktatu. Ale oczywiście jeżeli Polacy zastanawiają się nad skutkami ramifikacji, to jest to wstyd i hańba na całą Europę...



Ze strony Mirosława Dakowskiego:
Apel do Sejmu i Senatu – a ściślej informacja dla nas, owieczek...
Odrzucić ratyfikację Traktatu z Lizbony

Zwracam się z apelem do Posłów na Sejm RP i Senatorów RP o odrzucenie ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Jest to dokument prawie identyczny z odrzuconą już konstytucją Europejską. Jego główny sens to odebranie krajom członkowskim Unii Europejskiej suwerenności.

Po ratyfikacji tego dokumentu przez wszystkie kraje Unii zacznie obowiązywać nadrzędność prawa unijnego nad polskim. Nie będzie odwołania od decyzji sądów unijnych.


Należy zaznaczyć, że zmiana w artykule 48 Traktatu o Unii Europejskiej (artykułem 1, punkt 56, podpunkt 6 Traktatu z Lizbony) czyni bardzo łatwym dokonywanie przez Radę Unii Europejskiej zmian (oczywiście przy zasadzie kwalifikowanej większości, od r. 2012 tzw. podwójnej większości) czego tylko zechce w najważniejszych artykułach Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (to nowa nazwa Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską). Jest tam następujący zapis:

Artykuł 1 ...

56) Artykuł 48 otrzymuje brzmienie:

„Artykuł 48, ... punkt 6

... Rada Europejska może przyjąć decyzję zmieniającą wszystkie lub część postanowień części trzeciej Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Oznacza to koniec wymogu jednomyślności dla artykułów 23-181 Traktatu ustanawiającego Unię Europejską. Zostawiono tylko wyjątek dla spraw monetarnych (np. wejście do strefy euro).

Wiedza o tym zapisie jest bardzo ograniczona, bo trudno go znaleźć, nie ma bowiem skonsolidowanej wersji Traktatu z Lizbony i ma go nie być aż do zakończenia ratyfikacji. Apeluję by przed ratyfikacją posłowie i senatorowie wymusili na rządzie przygotowanie wersji skonsolidowanej tak jak to czynią obecnie rządy Irlandii, Szwecji i Danii, aby mogli się zapoznać z tym, co mają ratyfikować.

Prof. dr hab. Maciej Giertych
Poseł do Parlamentu Europejskiego
Strasburg 11 marca 2008 r.
Źródło: http://dakowski.pl/i...o...2&Itemid=47


Ponadto jest to kompetencja do zmiany aktem prawnym niższego rzędu aktu prawnego wyższego rzędu, wyjątkowe kuriozum prawne. To znaczy też że Rada Europejska może w przewidzianym zakresie zmieniać umowę międzynarodową, jest to kompetencja przysługująca poszczególnym państwom i TYLKO im, można się stać zatem stroną umowy na której treść nie ma się wpływu poprzez jej ratyfikację, tylko jej treść ustala w zaciszu gabinetów i bez kontroli parlamentów grupa szefów państw.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych