Napisano
11.04.2008 - 21:48
Niestety, artykułu brać na poważnie nie potrafię. Wręcz zmuszałem się do przeczytania go całego i szczerze mówiąc, niemalże zasnąłem. Zawiera on praktycznie wszystkie cechy, jakie posiadam, ale wcale nie uważam, abym należał do tego "specjalnego" pokolenia milenijnego (chociaż mieszczę w kategoriach wiekowych-rocznik 1989). Po prostu ewolucja postępuje naprzód, rozwijając naszą wrodzoną inteligencję, ponieważ od paru pokoleń świat współczesny wymaga tego od człowieka. Technologia rozwija się, zatem dzieci od najmłodszych lat uczą się jej obsługi,rozwijając swoje zdolności intelektualne-kolejny dowód na to, że dzieci są lepiej "przystosowane"(jak użył autor artykułu) do współczesnego życia.
Co do samego artykułu-jest napisany takim językiem, aby jak co najmniej 70% cech pasowało do każdego czytelnika. Coraz większa prędkość życia powoduje u nas poczucie zagubienia we współczesnym świecie.
Nie obraźcie się ale według mnie-nie warto czytać artykułu.
Pozdrawiam