Napisano 01.10.2008 - 16:57
Napisano 01.10.2008 - 18:53
Kijewski: Panie DrStorm, a mógłby Pan nam obja�nić w jaki sposób obrabiano granitowe głazy w Machu Picchu, które dochodziły do kilku ton? Inkowie mieli do dyspozycji tylko narzędzia miedziane (3 Mohsa) i z brązu (3,5 Mohsa) podczas gdy niesamowita twardo�ć granitu wynosi 7 Mohsa. Zgodzili�my się, że wykuwanie bloków nie było możliwe � no więc jak je obrabiano?
Huayna Picchu, szczyt wznoszący się nad Machu Picchu. Niewykończone schody wyrze�bione w granitowej skale. Jak wyrze�bione? Czym wyrze�bione?
Napisano 01.10.2008 - 19:06
Napisano 01.10.2008 - 20:37
Nie mówiłem nigdy o jakiejś „starszej cywilizacji” lecz dyskutuję tu wyłącznie o III tysiącl. p.n.e. A dokładniej o okresie 3200–2200 p.n.e., który uważam za epokę megalitów.
Napisano 01.10.2008 - 21:18
Napisano 01.10.2008 - 21:51
Napisano 02.10.2008 - 04:02
Napisano 02.10.2008 - 08:59
Aquila, czy TY w swoim sceptycyĽmie nie posuwasz się za daleko?Aquila: Czyli - wysuwam teorię, że mój dom nie został zbudowany z cegieł (ot tak, mimo, że po skuciu tynku widać cegły oraz że żyją ludzie, którzy pamiętają jego budowę i potwierdzają, że jest zbudowany z cegły) a zamiast tego został wykuty w skale, uznaję, że robotnicy którzy budowali mój dom nie byliby w stanie go wykuć, bo nie mieli takich umiejętno?ci, więc wysuwam wniosek, że dom mój:
- albo zbudowali kosmici
- albo nieznana starożytna cywilizacja.
Kijewski: Nie wydaje mi się, abym kiedykolwiek mówił, że co? ?zbudowali kosmici?, ?albo nieznana starożytna cywilizacja?.
Zaiste, ciekawy sposób polemizowania z adwersarzem.Mhm, rozumiem. Nie zmienia to jednak faktu, że pana teoria jest niesłychanie naci±gana.
Napisano 02.10.2008 - 11:47
Panie DrStorm, Pana koncepcja odno�nie obrabiania granitu jest niewątpliwie ciekawa. Proszę jednak zauważyć, że w kamieniołomach w Asuanie, w Egipcie, liczne �lady wyra�nie wskazują, że granitową skałę rze�biono �po prostu� przez niezwykle efektywne skrobanie, co jest obecnie absolutnie niemożliwe.
Napisano 02.10.2008 - 14:16
Napisano 02.10.2008 - 14:56
Panie DrStorm, skrobanie za pomocą piasku, a skrobanie z czasu epoki megalitów, kiedy jednym potężnym zadrapaniem, dużym dolerytowym rylcem, można było wybrać kilka kilogramów granitowego urobku skalnego � to ogromna różnica.
Ze zdjęć można wywnioskować, że jedno skrobnięcie dużym dolerytowym rylcem pozwalało na usunięcie ok. 4-6 kg granitowego urobku z powierzchni poziomej. Natomiast z powierzchni pionowej � znacznie więcej. Obecnie nawet dużym kawałkiem diamentu nie wydłubiemy, nie wyskrobiemy za jednym ruchem nawet grama urobku granitowej skały.
Z książki egiptologa Andrzeja Niwińskiego �Zagadki kraju faraonów�, dowiadujemy się, że w kamieniołomie asuańskim przeprowadzone było do�wiadczenie, które wykazało, że kamieniarz (za pomocą bryły dolerytowej i piasku), w ciągu jednej godziny może usunąć pięciomilimetrową (5 mm) warstwę granitu z powierzchni ok. 10 cm2. Czyli kostkę o boku 10 cm kamieniarz zeszlifowałby przez 200 godz. A jeden metr sze�cienny przez 200,000 roboczogodzin.
Wokół Niedokończonego Obelisku w Asuanie usunięto gigantyczną masę urobku skalnego � ok. 1500 ton.
Napisano 02.10.2008 - 19:00
Aquila, czy TY w swoim sceptycyĽmie nie posuwasz się za daleko?
Napisano 02.10.2008 - 21:49
0 użytkowników, 2 go¶ci oraz 0 użytkowników anonimowych