
Chcę zaznaczyć, że jestem katolikiem. Ale nie takim jak to sobie wyobrażają choćby ateiści. Nie nosze w głowie cytatów z PŚ, nie słucham RM, nie głosuję na PiS, nie chodzę na pielgrzymki (denerwują mnie, bo blokują ruch na trasach) itp. itd. Żadna z wymienionych powyżej rzeczy nie jest obowiązkiem Katolika. Prawda?
Oczywiście są tacy, którzy myślą, że jak pójdą na pielgrzymkę to potem mogą wyzywać, ośmieszać i ignorować, bo są na uprzywilejowanej pozycji. Gó**o prawda! Przepraszam za wulgaryzm. Myślą, że nie popełniają grzechów? Zabawne, każdy przecież popełnia...
Uważam, że KK powinien dokonać transformacji. Solidnej transformacji. Bo teraz tkwi w średniowieczu, nie mógł pogodzić sie z nastaniem XX wieku, a co dopiero XXI.
Powinien przestać mówić noonstop bajki o miłości i dobroci, bo dzisiejsza młodzież doskonale wie co i jak jest za tym świecie, nie ma nic za darmo i nie ma tak lekko w życiu. To jest dżungla-XXI wieku.
Powinien przestać przestać być reprezentowany przez podstarzałych rozklekotanych staruszków z miękkim głosem. Czy stary facet w pelerynie przyciąganie młodzież? Nie. Tu potrzebna jest osoba młoda, świeża i inteligenta. Otwarta na naukę (świetnie w tą rolę wpasowywał się Karol Wojtyła).
Powinien używać metafor odnoszących się do Naszych Czasów. Mówić z ciekawością, docierać do zainteresowań młodzieży i wspólnie o tym rozmawiać, a nie wszystko z góry traktować jak diabła.
Powinien interesować się nauką. I wciąż mieć na uwadze Świętą Inkwizycje itp. sprawy. Więcej tych błędów nie popełniać.
I w końcu nie powinien ośmieszać się głupimi wypowiedziami księży, biskupów. Powinien odciąć się od księży-pedałów. Oraz
NIE MIESZAĆ SIĘ W SPRAWY POLITYCZNE PAŃSTW ŚWIATA !!!
Ale mimo wszystko zaciskam zęby i wierzę w Boga, wierzę w PŚ. Nie jet ono "zwykłą książką" opisuje losy świata. te które już minęły, które trwają i które się wydarzą. Wierzę, że KK traci wiernych przez przekupnych i głupich Papieży średniowiecza, walk o władzę i odzyskanie jej za wszystko. Papież powinien dokonać poważnych modernizacji. Ale On sam nie da rady, bo wciąż pozostaną takie Rydzyki, które oprócz siebie będą ośmieszały sam Kościół oraz ich wiernych przez co ta właśnie religia jest dzisiaj określana mianem "KICZ".
Mam nadzieję, że nie zanudziłem.