Skocz do zawartości


Zdjęcie

Gruzja vs. Rosja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
655 odpowiedzi w tym temacie

#586

Rukius.
  • Postów: 359
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Prawdopodobnie nie użyją, ale gdyby Rosjanie teraz zaatakowali USA większością swoich rakiet, to US Army przestałoby istnieć wraz z całym krajem.
Mówicie że Rosyjskie głowice są w złym stanie, ja bym się nie zgodził, dla Rosji ich rakiety są punktem honoru, którym mogą straszyć cały świat, i z pewnością są w lepszym stanie niż się uważa.

A natomiast z rakietami w USA jest jeszcze większy burdel że się tak wyrażę.Czasami nawet nie wiedzą gdzie te ich głowice są.Przykład?

Armia Stanów Zjednoczonych rozpoczęła gorączkowy remanent w swym arsenale atomowym. Powód ma dobry: tylko w ciągu ostatnich 18 miesięcy wojskowi USA zgubili 6 głowic i 4 zapalniki jądrowe


"Tajwańczycy byli bardzo zakłopotani prezentem, który półtora roku temu dostali od sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Zamówili z USA nowe akumulatory do amerykańskich śmigłowców transportowych, lecz gdy otworzyli skrzynie, w których je dostarczono, znaleźli coś zupełnie innego.
Wewnątrz znajdowało się coś, co wyglądało na... głowice jądrowe. W rzeczywistości nie były to same głowice, a jedynie zwieńczenia rakiet zawierające ich skomplikowane, sterowane komputerowo zapalniki. A te, jak wszystko, co wiąże się z bronią jądrową, są ściśle strzeżoną tajemnicą wojskową.
Zapalniki, które trafiły na Tajwan, zdjęto nieco wcześniej z rakiet stacjonujących w stanie Wyoming i przewieziono do bazy logistycznej w Utah. Tam zamiast w tajnym składzie złożono je w zupełnie jawnej części magazynu. Najwyraźniej ktoś niedokładnie przyjrzał się oznaczeniom skrzyń i wziął je za śmigłowcowe baterie.
Amerykańscy wojskowi mają skrót, którym określają podobne sytuacje - "S.N.A.F.U." czyli "Situation normal, all f...cked up". W ugrzecznionym tłumaczeniu "sytuacja normalna, wszystko schrzanione".
Logistycy największej armii świata o błędzie dowiedzieli się dopiero półtora roku później od samych Tajwańczyków, zirytowanych przeciągającą się dostawą akumulatorów.
27 marca sekretarz obrony USA Robert Gates, załamany błędem, rozkazał natychmiast policzyć wszystkie głowice jądrowe i ich części. Zliczanie wszystkich 5 tys. amerykańskich bomb atomowych potrwa ok. 60 dni. Pośpiech jest wskazany, bo to nieodosobniony wypadek niefrasobliwości w obchodzeniu się bronią jądrową.
30 sierpnia ubiegłego roku bombowiec B-52 latał nad USA przez trzy i pół godziny z sześcioma głowicami atomowymi na pokładzie. Przypadkiem. Maszyna miała przewieźć z jednej bazy do drugiej głowice ćwiczebne - zamiast tego załadowano ją bronią zdolną zmieść z powierzchni ziemi kraj wielkości Belgii. Pilot o niczym nie wiedział.
Nie jest jasne, jak doszło do pomyłki, bo głowice bojowe są o wiele cięższe i mają jaskrawe czerwone oznaczenia. Ważne, że znów nikt się nie zorientował, dopóki samolot nie dotarł do celu.
Gdy informacja o tej pomyłce przedostała się do mediów, Amerykanie zdębieli. Do nieszczęścia było blisko, bo samoloty U.S. Air Force nie mają dobrej reputacji, gdy idzie o transport głowic jądrowych. Wiedzą o tym doskonale mieszkańcy niewielkiego miasteczka Mars Bluff w Południowej Karolinie.
Niemal dokładnie 50 lat temu, 11 marca 1958 r., bombowiec B-47 lecący na manewry w Wielkiej Brytanii... zbombardował Mars Bluff. O godzinie 16.19 bomba atomowa wpadła do ogródka pana Waltera Gregga. Z ogłuszającym mlaśnięciem wbiła się w bagnistą glebę. I eksplodowała.
- Czułam się, jakby ktoś podniósł dom, potrząsnął nim i odstawił na ziemię - opowiadała w 50. rocznicę bombardowania Janis Munnerlyn, która w 1958 r. chodziła do gimnazjum i mieszkała dwa domy dalej.
Wybuch zmazał z powierzchni ziemi altankę, w której zwykle bawiły się dzieci. Fala uderzeniowa skasowała chevroleta rodziny Greggów, wywróciła kołami do góry ich półtonową ciężarówkę. Dom został przesunięty na fundamentach, a wewnątrz w drzazgi poszedł ich cały dobytek.
Ale oni - z trójką dzieci, sprzątaczką i dziewięcioletnią kuzynką - odnieśli tylko kilka zadrapań. Potężną eksplozję wywołał nie ładunek jądrowy, ale inicjator - konwencjonalny ładunek wybuchowy, który tylko rozpoczyna właściwy wybuch bomby atomowej.
Amerykańskie siły powietrzne utrzymują, że wbombie brakowało kluczowego elementu - kapsuły z uranem. Bez niej nie mogło dojść do atomowej eksplozji ani nawet do skażenia po uderzeniu. Nie wszyscy mieszkańcy Mars Bluff są przekonani. Twierdzą, że dziwne fragmenty metalu, które znajdowali w okolicy po eksplozji, do dziś przyprawiają mierzące radioaktywność liczniki Geigera o nerwowe tykanie.
Od 1945 do 1980 r., kiedy ostatni raz przeprowadzano jakiekolwiek oficjalne analizy, zanotowano 32 incydenty z udziałem broni jądrowej - w tym te, które armia USA określa kryptonimem Złamana Strzała oznaczającym zgubienie lub przypadkowe uwolnienie bomby jądrowej.
Sześciokrotnie upuszczone bomby, a raczej ich zapalniki, wybuchały. Trzy eksplodowały na terenie baz wojskowych, dwie kolejne w dziczy daleko od miast i wiosek. Tylko ta z Mars Bluff wybuchła na terenach zamieszkanych.
Ale to nie znaczy, że upuszczone bomby nikomu nie zaszkodziły. Co najmniej kilkakrotnie takie wypadki skutkowały promieniotwórczym skażeniem dużego obszaru. W listopadzie 1950 r. bombowiec B-50 wracający z patrolu na dalekiej północy doznał awarii silnika. Piloci próbowali za wszelką cenę wylądować, lecz nie mogli tego bezpiecznie zrobić z bombą atomową na pokładzie. Bomba została więc przez nich zrzucona - tym razem celowo - 300 km na północ od Montrealu.
W1966 r. bombowiec B-52 zderzył się z samolotem cysterną. Szczątki obu maszyn spadły w pobliżu wioski Palomares w hiszpańskiej Andaluzji. Razem z samolotem spadły też cztery bomby wodorowe: trzy na ląd, jedna do morza. Dwa z pocisków, które uderzyły w ląd, eksplodowały: pluton i uran skaziły ponad 2 km kw. ziemi. Ówczesny ambasador USA osobiście brał kąpiel na plaży w Palomares, by udowodnić, że nie ma zagrożenia skażeniem.

Ekolodzy z Greenpeace szacują, że na świecie wala się 50 bomb atomowych zgubionych przez obie strony zimnowojennej konfrontacji. Każdego dnia rdzewieją one coraz bardziej.


Artykuł dla wyrównania sił, pochodzi z Gazety Internetowej Redakcji Wojskowej
  • 0

#587

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cóż problemy logistyczne w tak wielkiej armii, gdzie tak wiele ludzi odpowiada za tak wiele głowic, szczerze, muszą się zdażyć. Człowiek to nie maszyna. Jakby policzyć stan bomb konwekcjonalnych, zapewne brakowałoby ich procentowo jeszcze więcej.

Tu nie chodzi, że Rosja trzyma głowice w wilgotnych zapleśniałych magazynach. Po prostu ich głowice kończą swój żywot. Ich liczba maleje w stosunku geometrycznym, tak jak rosła w czasie wyścigu zbrojeń.
  • 0



#588

above.
  • Postów: 509
  • Tematów: 46
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

mega dobry art, polecam przeczytac

Deconstructing Brzezinski’s Russia

''The supposed ‘post imperial age’ is a direct big lie in face of the US attempts to dominate the globe economically, politically, and militarily, from the depths of the oceans to outer space, says Jim Miles.''

wiecej -->> http://www.middle-ea...glish/?id=27548
  • 0

#589

crono5.
  • Postów: 11
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rosja uznała niepodległość Abchazji i Osetii Płd.

http://wiadomosci.wp...,wiadomosc.html

Prezydent Rosji ogłosił w orędziu do narodu, że podpisał dekrety o uznaniu niepodległości Osetii Południowej i Abchazji, dwóch zbuntowanych prowincji Gruzji. To nie był łatwy wybór, jednak to była jedyna możliwość, by uchronić życie ludzi - powiedział Dmitrij Miedwiediew i zaapelował do innych państw o pójście w ślady Rosji. To jawna aneksja - uważa szef gruzińskiego MSZ.

Dmitrij Miedwiediew oskarżył w orędziu do narodu władze Gruzji o próbę unicestwienia narodu Osetii Południowej. Taki sam los - według niego - czekał też Abchazję.


Orędzie prezydenta Rosji transmitowały wszystkie państwowe stacje telewizyjne i radiowe.

Uznanie przez Rosję niepodległości Abchazji i Osetii Południowej to jawna aneksja - powiedział gruziński wiceminister spraw zagranicznych Giga Bokeria.

W poniedziałek Rada Federacji, wyższa izba parlamentu Rosji, uchwaliła apel do prezydenta Miedwiediewa o uznanie niepodległości Osetii Południowej i Abchazji.

Rada Federacji podkreśliła, że odmowa Gruzji podpisania z obiema republikami porozumień o niestosowaniu siły, a także jej agresja z początku sierpnia "pozbawiają gruzińskie kierownictwo prawa do pretendowania na to, by narody Osetii Płd. i Abchazji były uzależnione od jego awanturniczej polityki, która doprowadziła do katastrofy humanitarnej".
(zel)
  • 0

#590

Szamanista.
  • Postów: 53
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

te krzyki zachodu i polskiego rządu naprawdę wyglądałyby dużo lepiej, jakby nie decyzja w sprawie Kosowa kilka miesiecy temu

a tak bardzo ładnie widać, że tu chodzi wyłącznie o interesy :(
  • 0

#591

Mystic.
  • Postów: 141
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

"Rosja nie lęka się niczego, nawet nowej »zimnej wojny«"




Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że Moskwa w pełni wywiązała się z sześciopunktowego planu pokojowego dla Osetii Południowej, który on uzgodnił z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym. Miedwiediew oznajmił też, że Rosja nie lęka się perspektywy nowej "zimnej wojny".
- Nie lękamy się niczego, w tym perspektywy "zimnej wojny", której jednak nie chcemy. W tej sytuacji wszystko zależy od stanowiska naszych partnerów - oznajmił gospodarz Kremla.

- Rosja w pełni wywiązała się ze swoich zobowiązań, wynikających z sześciu zasad "porozumienia Sarkozy-Miedwiediew". Nasze wojska zostały wycofane poza terytorium Gruzji, z wyjątkiem tzw. strefy bezpieczeństwa - powiedział prezydent w wywiadzie dla rosyjskiej, państwowej anglojęzycznej stacji telewizyjnej Russia Today (RT). Rosja uznała dziś niepodległość Abchazji i Osetii Południowej.


źródło- http://wiadomosci.on...31,12,item.html


ciekaw co z tego bedzie..
  • 0

#592

Tao.
  • Postów: 118
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A może to uznanie niepodległości to jest prowokacja.
Gruzja teraz będzie chciała spowrotem przyłączyć osetie Płd. i Abchazje, a Rosja uznała je jako państwa niepodległe i w odwecie zaatakuje Gruzje. Wtedy Rosja znowu oskarży Gruzje o atak na te dwie republiki.
Będzie to dobry pretekst do wojny.

P.S Na potwierdzenie mojej teorii:


"Rosja pomoże Abchazji i Osetii, jeśli zostaną zaatakowane"

Rosja pomoże Abchazji i Osetii Płd., jeśli zostaną zaatakowane - powiedział prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew w wywiadzie dla telewizji CNN.
Dodał, że Rosja nie planuje interwencji militarnej w innych konfliktach w byłych radzieckich republikach.

Zdaniem rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa Rosji nie grozi izolacja w związku z tym, że uznała niepodległość Abchazji i Osetii Południowej. - Nie sądzę, że powinniśmy się naprawdę obawiać izolacji - oświadczył Ławrow dziennikarzom.

Powiedział, że Rosja nie zamierza, jak to określił, "łączyć się" z uznanymi dziś republikami.

- Nie zgłaszano tej sprawy i nie sądzę, by ją miano poruszyć - dodał Ławrow.

Oświadczył, że oddziały rosyjskie wycofają się z Gruzji, gdy na miejscu powstanie efektywny międzynarodowy system utrzymania pokoju.

Powiedział też, że Moskwa będzie gotowa do omówienia takiego systemu i jeśli okaże się efektywny, to Rosja się wycofa.

Ławrow poinformował, że na razie Moskwa chce utrzymać swoje siły w strefach buforowych w Gruzji na wypadek, jak się wyraził, "nowej gruzińskiej awantury wojennej".
  • 0

#593 Gość_CriticalErr0r

Gość_CriticalErr0r.
  • Tematów: 0

Napisano

po wzroście cen o 200% będziemy po 14 dniach śpiewać piosenki na cześć Rosji.
  • 0

#594

Mystic.
  • Postów: 141
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Do Gruzji przybył okręt z "diabelską pomocą"; Rosja zaniepokojona





Okręt amerykańskiej straży granicznej, wiozący pomoc humanitarną, przybył do gruzińskiego portu Batumi – informuje serwis CNN.
Okręt "Dallas" w czasie swej drogi minął pozostający pod kontrolą rosyjskich wojsk port Poti. To właśnie do tego portu początkowo miał zawinąć amerykański okręt, lecz ostatecznie skierowano go do Batumi.

Na pokładzie okrętu znajduje się warta 20 mln dolarów pomoc humanitarna w postaci namiotów, lekarstw i żywności.REKLAMA Czytaj dalej


Zastępca szefa rosyjskiego sztabu gen. Aleksander Nogowicyn określił pomoc jako "diabelską". – Zwiększona aktywność sił NATO w basenie Morza Czarnego niepokoi nas – przyznał.

Jak dotąd, do Gruzji dotarło 50 transportów lotniczych ze Stanów Zjednoczonych – informuje serwis CNN.

Tłumaczenie: Onet.pl


http://wiadomosci.on...2,441,item.html
  • 0

#595

Tao.
  • Postów: 118
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ukraina: płonie gigantyczny skład amunicji

Na Ukrainie płoną ogromne składy amunicji, w których przechowuje się aż 90 tysięcy ton różnego rodzaju pocisków artyleryjskich i min - doniosły miejscowe media.
Pożar wybuchł ok. godz. 15.30 czasu polskiego w arsenale w miasteczku wojskowym, położonym obok 64-tysięcznego miasta Łozowa w obwodzie charkowskim na wschodzie kraju.

Mieszkańcy miasteczka wojskowego są obecnie ewakuowani.

Informacji o wybuchach, jak i ewentualnych ofiarach na razie nie ma.

Ogień gaszą dwa czołgi przeciwpożarowe. Strażacy czekają na kolejne jednostki ratownicze - doniosła agencja Interfax - Ukraina.

Źródło: www.onet.pl



Przypadek?
  • 0

#596

BadBoy.
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przypadek?


Przypadki nie istnieją.. a to dopiero początek.. końca.
  • 0



#597

crono5.
  • Postów: 11
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rzecznik Putina: Rosja nie widzi zagrożenia zimną wojną

http://wiadomosci.wp...,wiadomosc.html

Moskwa nie dostrzega zagrożenia nową zimną wojną z Zachodem, lecz jest przekonana, że na izolowaniu Rosji straci nie tylko ona - powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik premiera Rosji Władimira Putina.

Rosja nie widzi zagrożenia nową zimną wojną - oświadczył Pieskow, zaznaczając, że Rosja była, jest i będzie ostatnim krajem na świecie, który chciałby powtórki zimnej wojny.


Zauważył, że zimna wojna w dotychczasowym rozumieniu tego określenia jest całkowicie niemożliwa, gdyż była to wojna polegająca na zderzeniu się dwóch ideologii.

Pieskow powiedział, że państwa, które w następstwie "kryzysu gruzińskiego" zechcą ograniczyć współpracę z Moskwą, poniosą straty tak samo jak Rosja.

Wszelkie próby zakłócenia klimatu współpracy (...) będą mieć negatywne następstwa nie tylko dla Rosji, lecz zaszkodzą też niewątpliwie interesom gospodarczym tych państw - przestrzegł Pieskow.

Mamy nadzieję, że (...) mądrość polityczna zwycięży - dodał, podkreślając, że integracja Rosji z gospodarką światową jest "koniecznością".
(jks)
  • 0

#598

BadBoy.
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Rosja testuje pocisk do przełamania tarczy antyrakietowej

Rosja przeprowadziła zakończony sukcesem test nowego, międzykontynentalnego pocisku balistycznego. Jego zadaniem ma być przełamanie tarczy antyrakietowej - informuje Gazeta.pl powołując się na AFP.
Gazeta.pl cytuje wypowiedź rzecznika sił zbrojnych Alexandra Vovka dla agencji Interfax.
  • 0



#599

Jarecki.
  • Postów: 4113
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Międzykontynentalny pocisk Topol RS-12M ma zasięg ponad 10 tysięcy kilometrów.
Video
Zimną wojnę czas zacząć.
  • 0



#600

Rockyyy.
  • Postów: 276
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Międzykontynentalny pocisk Topol RS-12M ma zasięg ponad 10 tysięcy kilometrów.
Video
Zimną wojnę czas zacząć.


Że co? ;)

Rosja nawet 5 czy 10 lat nowej zimnej wojny nie przetrzymie. Chyba nie są na tyle nierozważni żeby o tym nie wiedzieć.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych