Skocz do zawartości


Zdjęcie

Gruzja vs. Rosja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
655 odpowiedzi w tym temacie

#631

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tatik twoje zapatrzenie w Rosje, jest podobne naszym podstawówkowym miłością.

Tak czy siak, nigdy od nich nie mogliśmy się spodziewać nic dobrego. Więc czemu teraz uważasz, że byliby naszymi zbawcami?
  • 0



#632

Y2K12.
  • Postów: 79
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tatik twoje zapatrzenie w Rosje, jest podobne naszym podstawówkowym miłością.

Tak czy siak, nigdy od nich nie mogliśmy się spodziewać nic dobrego. Więc czemu teraz uważasz, że byliby naszymi zbawcami?


Niestety... mieliśmy to szczęście, że nasi przodkowie upatrzyli sobie akurat to miejsce na caaaaaałej Ziemi. Mieliśmy to szczęście, że Rosji zawsze staliśmy na drodze na zachód. Ogólnie mieliśmy sporo szczęścia, że zawsze potrafiliśmy komuś stanąć na drodze do czegoś, a niekiedy państwa były na tyle uprzejme, że zmieniały swoje trasy tak, żeby Polska mogła stanąć im na drodze.

Ale tak zupełnie poważnie, to nie przeszkadza mi że Tatik przyjął rolę obrońcy niedźwidzia syberyjskiego. Nawet to ładnie z jego strony i ciekawiej się zrobiło, bo inaczej wszyscy zgodnym chórkiem zarzynanych prosiaków przeczuwaliby rychłą zagładę Otczyzny po byle grymasie Putina. Jednak nie spodziewałbym się słania różanych liścików ze strony ruskich gdybyśmy stali po ich stronie. Na czym raz rosyjski niedźwiadek położył łapę to uznaje za swoje.
  • 0

#633

mimi.
  • Postów: 163
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Fakt jest jeden. Większośc argumentów za Gruzinami opiera się na nieszczęśliwej historii. Za to ludzie popierający niedźwiadka :) posiadają dużo argumentów odsyłający do dzisiejszej sytuacji jak i wydarzeń rozpoczynających wojne.

Niestety... mieliśmy to szczęście, że nasi przodkowie upatrzyli sobie akurat to miejsce na caaaaaałej Ziemi. Mieliśmy to szczęście, że Rosji zawsze staliśmy na drodze na zachód.


Tak jak gdzieś słyszałem wypowiedz kogośtam z której byłem dumny że jestem polakiem. Mówiła o naszej potędze i sile militarnej za czasów średniowiecznych. Byliśmy wtedy jakby mocarstwem-żandarmem chroniących przed wieloma wojnami. Byliśmy tak silni że od zachodu silne Prusy, od wschody Rosja, od południa podajże dzisiejsza turcja czy mongolia. Potrafiliśmy powstrzymac przed wyniszczeniem i ekspansją te 3 mocarstwa. Z tego właśnie jestem dumny. Szkoda jednak że to mineło
  • 0

#634

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

USA wystawią Rosji rachunek za kradzież w Gruzji......pięciu hummerów :lol2:

LINK

Amerykanie w razie braku zapłaty wyślą po nie Marines....


OBWE ma coraz więcej dowodów na winę Gruzji

Nawet nie myślałem że wczorajsze rozmowy na szczycie przybiorą tragiczny dla nas obrót, Francja i Niemcy zyskały sobie nowego partnera (Rosję) a Polska po ostatnim wystapieniu naszych 3 tenorów w celu dokopania ruskim zostanie jeszcze pomaleńku izolowana z dwóch stron. Dobrze że mamy sojusznika....za oceanem.
  • 0



#635

Alpha lyr.
  • Postów: 254
  • Tematów: 3
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Media zrobiły nagonkę na Rosję jak zwykle.
  • 0

#636

crono5.
  • Postów: 11
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

"Radosław Sikorski jest lepszy od Chucka Norrisa. Nie boi się nawet spadających mu na głowę bomb. "To nie jest takie uciążliwie", mówi nasz bohater.
(...)Choć niemal cały świat uznaje bomby kasetowe za zabójczą i niehumanitarną broń, to Radosław Sikorski jest innego zdania. Twierdzi, że takie pociski są mniej szkodliwe niż tradycyjne. "Byłem bombardowany bombami kasetowymi. To nie jest aż tak uciążliwe, bo one mają mniejszą siłę rażenia" - powiedział w Radiu ZET Sikorski.
(...)"

wiecej:

http://www.pardon.pl...przeszkadzaja/2
  • 0

#637

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Warto wspomnieć o Konferencji w Dublinie. 111 państw poparło zakaz używania bomb kasetowych. Polska wstrzymała się od głosu...strach przed sojusznikiem ?
  • 0



#638

DrGreenthumb.
  • Postów: 112
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

hmmm ze niby wojska rosyjskie nadal stacjonuja w Gruzji, a Niemcy i Francja jak gdyby nigdy nic to popieraja (pomjajac afere hummerowa ^^)

nie ladnie to pachnie
  • 0

#639

maribot.
  • Postów: 223
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

olska wstrzymała się od głosu...strach przed sojusznikiem ?

A może fakt że ciągle sporo jej produkujemy na sprzedaż :| ?
  • 0

#640

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Polska takie bomby posiada. – Mamy dwa rodzaje pocisków kasetowych RBK i ZK-300. To stare uzbrojenie produkcji sowieckiej jeszcze z czasów PRL – powiedział „Rz” rzecznik Sił Powietrznych ppłk Wiesław Grzegorzewski. Według niego nie planujemy w najbliższym czasie zakupu nowocześniejszych bomb tego typu. – To broń ofensywna. My stawiamy na środki defensywne – podkreślił polski oficer. Dodał jednak, że jeszcze tego lata odbędą się ćwiczenia z użyciem bomb kasetowych.

Niewykluczone, że Polska nie podpisała projektu traktatu również ze względu na presję używających takich bomb Stanów Zjednoczonych. Jak pisze „Financial Times”, Biały Dom wystosował „mocne ostrzeżenia” do swoich sojuszników, by nie popierali inicjatywy.

Amerykańscy dyplomaci poinformowali ambasady sojuszników w Waszyngtonie, że podpisanie przez nich projektu może utrudnić wspólne misje pokojowe. Choćby takie jak operacja w Afganistanie, w której biorą udział również polscy żołnierze. Oprócz USA bomb kasetowych używa także inny bliski sojusznik Polski – Izrael.

Dziennik.pl

Trzymamy stronę naszych sojuszników z NATO. W sojuszu zaś toczy się obecnie dyskusja na temat tych pocisków. Dopóki się nie zakończy, byłoby niezręcznie, gdybyśmy poparli inicjatywę z Dublina . Podkreślił, że większość państw podpisujących się pod apelem „nie ma tych bomb, więc traktat nie będzie miał większego znaczenia”.


  • 0



#641

maribot.
  • Postów: 223
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No i o czym ma to świadczyć?
Polska deklaruje podpisanie konwencji o zakazie używania min przeciw przeciwpiechotnych o czym USA nawet nie chce myśleć.
  • 0

#642

BadBoy.
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

POKAZ SIŁY ROSJI NA KARAIBACH ?


Rosyjskie okręty z tysiącami żołnierzy na pokładzie wezmą udział w manewrach na wodach Morza Karaibskiego, razem z wenezuelską flotą - poinformowano w Caracas. Zapowiedź przyszła w momencie, gdy doszło do zaostrzenia stosunków Moskwy z Zachodem po rosyjskiej interwencji w Gruzji. Czy to kolejna próba prężenia muskułów przez Rosję przed Zachodem? Wszystko na to wskazuje, tym bardziej, że to pierwsze manewry prowadzone przez rosyjską marynarkę wojenną w rejonie Ameryki Łacińskiej.

Według wenezuelskiego dziennika "Vea", manewry mają odbyć się w dniach 10-14 listopada na wodach terytorialnych Wenezueli. Gazeta przewiduje udział w nich co najmniej czterech rosyjskich okrętów wojennych.

Szef wywiadu wenezuelskiej marynarki wojennej admirał Salbatore Cammarata Bastida zdradził też na łamach prasy, że w ćwiczeniach wezmą udział siły lotnicze w Wenezueli.

Morze Karaibskie, będące częścią Atlantyku, znajduje się na południowy-wschód od Zatoki Meksykańskiej. Jednym z krajów położonych nad zatoką są, obok Kuby i Meksyku, Stany Zjednoczone.

Chavez: Rosjanie są mile widziani

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez powiedział w zeszłym tygodniu, że wizyta w jego kraju rosyjskich okrętów i samolotów byłaby "mile widziana".

Skąd taka reakcja? Tajemnicą poliszynela jest, że Chavezowi nie podoba się reaktywacja w tym roku amerykańskiej IV Floty, która po raz pierwszy od półwiecza będzie patrolować wody w wzdłuż Ameryki Południowej.

Dlatego, jak komentuje Reuters, popiera coraz widoczniejszą geopolityczną obecność Rosji w regionie jako przeciwwagę dla potęgi USA.

TVN24
  • 0



#643

crono5.
  • Postów: 11
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rosja wycofuje wojska z rdzennego terytorium GruzjiRealizując zawarte z Unią Europejską porozumienie, Rosja

http://wiadomosci.wp...s...8&_ticrsn=3

zaczęła wycofywać swe wojska z rdzennego terytorium Gruzji - poinformowała agencja dpa, powołując się na źródła gruzińskie. Przedstawiono też tragiczny bilans konfliktu: tylko po stronie gruzińskiej zginęło 295 osób, a 2 234 zostały ranne.

Jak podała gruzińska telewizja Rustawi-2, kilka rosyjskich czołgów i wojskowa ciężarówka opuściły Poti. Potwierdził to burmistrz położonego nad Morzem Czarnym miasta. Według mieszkańców Poti, oddalonego o około 30 kilometrów od granicy z Abchazją, w ostatnich dniach znajdowało się tam jeszcze 10 rosyjskich czołgów i 150 żołnierzy.


Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Gruzji Aleksander Lomaja oświadczył, że Rosjanie wyjechali z położonej tuż przy granicy Abchazji wioski Ganmuchuri.

Lomaja powiedział, że w Ganmuchuri zostały trzy lub cztery rosyjskie transportery opancerzone i kilkudziesięciu żołnierzy. Dodał, że jest to jeden z 24 ich posterunków w strefach buforowych przy granicy Abchazji i Osetii Południowej z Gruzją.

Rosja zobowiązała się wobec Unii Europejskiej, że do 10 października wycofa wszystkich swych żołnierzy ze stref buforowych na rdzennym terytorium Gruzji. W zamian UE skieruje tam 200 swych obserwatorów. Bruksela zagwarantowała również, że ze strony Gruzji nie będzie żadnych aktów przemocy wobec jej zbuntowanych prowincji.

Zgodnie z osiągniętymi porozumieniami i poleceniami prezydenta Federacji Rosyjskiej ministerstwo obrony rozpoczęło likwidowanie posterunków w strefach przylegających do Osetii Południowej i Abchazji - oświadczył cytowany przez agencję RIA Nowosti przedstawiciel ministerstwa.

Raport rządowy: 109 zabitych to cywile

Rząd Gruzji podsumował straty: w wyniku konfliktu 295 osób zginęło, a 2 234 zostały ranne po stronie gruzińskiej. Z bilansu, w którym nie uwzględniono ofiar w strefie okupowanej przez wojska rosyjskie wokół Osetii Południowej i Abchazji, napisano, że 109 zabitych to cywile, a większość rannych (1964) stanowią żołnierze.

W raporcie napisano, że podczas konfliktu poniosło śmierć trzech dziennikarzy, w tym dwóch Gruzinów i jeden przedstawiciel innej narodowości (był to Holender). Czternastu żołnierzy wciąż uznaje się za zaginionych.

"Określając liczbę zabitych uwzględniono wyłącznie szczątki przekazane służbie zdrowia, Ministerstwu Spraw Zagranicznych i Ministerstwu Obrony" - podkreślono w raporcie, dodając, że nie obejmuje ona ofiar śmiertelnych, które pochowano lub które spłonęły.
  • 0

#644

shiny_toy_gun.
  • Postów: 165
  • Tematów: 8
Reputacja Kiepska
Reputacja

Napisano

taki offtop

"Rosja przewiduje, że USA ją zaatakują"

- Już kilka miesięcy temu, gdy miałem okazję spotkać się z ministrem Kislakiem (wiceminister spraw zagranicznych Rosji - przyp. red.), dowiedziałem się, że Rosjanie zakładają, iż prędzej czy później dojdzie do wojny i zostaną zaatakowani przez Amerykanów - powiedział Witold Waszczykowski w TVN24.
Wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego dodał, że potencjalna wojna będzie "starciem o zasoby energetyczne Syberii, nad którymi panuje Rosja". - USA opracowują projekt błyskawicznego uderzenia, o czym mówił też Ławrow, a tarcza antyrakietowa jest początkiem wielkiego pasa wokół Rosji a może także wokół Chin - dodał Waszczykowski.

- Myślę, że Sikorski dał się wciągnąć w niepotrzebną debatę o tarczy z Rosjanami. Wydaje mi się, że nie było potrzeby, by tarczę czynić głównym problemem dyskusji. Nie tej kwestii oczekiwał świat i Europa od rozmowy Ławrow-Sikorski - powiedział Witold Waszczykowski. Były wiceminister spraw zagranicznych dodał, że "oczekiwano, iż Ławrow przedstawi swoje argumenty". Według Waszczykowskiego zrobił to, przedstawił "doktrynę Miedwiediewa", ale nie dostał stanowczej odpowiedzi, nie zostało przekazane stanowisko UE i Polski, przynajmniej w trakcie oficjalnych spotkań z mediami.

Spotkania Ławrow-Sikorski były negocjator ws. tarczy nie określa jednak mianem porażki. - To raczej niewykorzystana szansa. Powinniśmy pokazać, że jesteśmy kreatorem polityki wschodniej UE - powiedział Waszczykowski w TVN24.

Rosja jest zagrożeniem dla Polski?

Waszczykowski, pytany o to, czy istnieją wojskowe plany NATO udzielenia Polsce pomocy na wypadek agresji ze strony Rosji, powiedział: "Takie plany są, Polska została objęta planowaniem obronnym od momentu wstąpienia do NATO w 1999 roku, ale od tamtej pory te plany nie były uaktualniane".

- Problem polega na tym, ze wszystkie te plany były oparte o przestarzałe koncepcje strategiczne z 1999 roku, gdy nie brano pod uwagę zagrożenia terroryzmem, który musi pojawić się w nowej koncepcji - powiedział wiceszef BBN.

Waszczykowski zaznaczył, że "musimy brać poważnie to, co działo się w Gruzji". - Rosja na fali "zwycięstwa" może próbować powtórzyć takie rozwiązanie i Polska musi być na to przygotowana - powiedział.


http://wiadomosci.on...65,11,item.html
  • 0

#645

crono5.
  • Postów: 11
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

<a href="http://fakty.interia.pl/raport/gruzja-oset...alencem,1177942" target="_blank">http://fakty.interia.pl/raport/gruzja-oset...alencem,1177942</a>


Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow przyznał, że użył niecenzuralnego słowa w rozmowie z szefem brytyjskiego MSZ Davidem Milibandem, ale był to tylko cytat z czyjejś opinii o prezydencie Gruzji.

Brytyjski dziennik "Daily Telegraph" poinformował w tym tygodniu, że Ławrow wybuchowo i niecenzuralnie zareagował na strofowanie go przez Milibanda w niedawnej rozmowie telefonicznej.

Ławrow zaprzeczył temu, choć przyznał, że usiłował przekonać brytyjskiego ministra, że to prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili rozpoczął wojnę w Osetii Południowej, a nie Rosja.

"Aby przedstawić Milibandowi inny punkt widzenia, musiałem mu powiedzieć jak określił Saakaszwilego w rozmowie ze mną jeden nasz kolega z kraju europejskiego" - powiedział Ławrow cytowany przez agencję ITAR-TASS.

"To określenie brzmiało: pieprzony szaleniec (ang. f... lunatic) i to wszystko" - powiedział Ławrow.

Według "Daily Telegraph", który powoływał się na brytyjskie źródła dyplomatyczne, czteroliterowych słów angielskich zaczynających się na literę "f", powszechnie uznanych za obraźliwe, było w rozmowie szefów dyplomacji tak dużo, że personel brytyjskiego MSZ miał trudności ze zredagowaniem zapisu rozmowy. :rotfl:

Wulgarnych słów na "f" używała przy tym tylko jedna ze stron - twierdzi gazeta.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych