Napisano 08.10.2008 - 16:02
Napisano 09.10.2008 - 18:13
najistotniejsza jest tutaj magia "Entera", którą niemalże do perfekcji opanował Aquilla, a która sprawia wiele trudności Qliphothowi (...) gonitwa za słowami jeszcze nikomu się nie przysłużyła, a Qliphoth w bardzo brutalny sposób ją na nas wymusza. Sądzę, że większość ludzi mających okazję zapoznać się z jego wpisem doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że chodzi mi o stosowanie przydługich zdań (...) wadą tekstu Qliphotha jest częste stosowania, jak to ujął mój przyjaciel: "języka nie brukowcowatego" (...) Wszelkiej maści teksty, a szczególnie te dłuższe powinny być pisane językiem prostym i lekkim (...) Warto bowiem pamiętać, iż wspomniana na początku merytoryczność jest jedynie wymysłem dla odpowiedniej formy, która to wpływa na opinię ludzi.
Tak naprawdę wystarczy się głębiej zainteresować badaniami wokół całunu turyńskiego (...), z których jasno wynika i zostało to poparte niezbitymi dowodami (...), że zarówno Jezus jak i cud zmartwychwstania naprawdę zaistniał
Napisano 09.10.2008 - 20:34
Jakieś próby manipulacji moim tekstem, wkręcanie mi poglądów, z którymi się nie zgadzam etc. To nie jest chyba w 100% dobry sposób na prowadzenie sensownej dyskusji.
Może i mało sypiam, ale mam wrażenie że przyznałeś się tutaj do ignorancji i lekkomyślności.w oczach czytających tę debatę zwyczajnie poniżyć i ośmieszyć moją ignorancję i lekkomyślność.
Aquilo, drogi przyjacielu, czy naprawdę chcesz się w moich oczach splamić użyciem tanich metod manipulacyjnych bądź brakiem tak potrzebnej umiejętności czytania ze zrozumieniem, a równocześnie spaść z piedestału chwalebnego racjonalizmu i historycznego obiektywizmu, na jaki Cię wraz z kilkoma innymi użytkownikami (Mariush, Może tak może nie) już dawno temu wywyższyłem?
Nie chcę nikim manipulować, a jedynie przedstawić obiektywne dane (staram się, a jeśli mi nie wychodzi, to nie jest to działanie z premedytacją) i swoją o nich opinię.
Zdanie nie jest dokończone!Ba, przykłady znaleźć można także u Słowian: choćby pradziad Piast z żoną Rzepichą czy czeska
[...]Filon Aleksandryjski gra tutaj jakąś kluczową rolę; iż ?jeżeli kogoś nie opisał Filon, to znaczy, że osoba taka nie istniała?.
Napisano 10.10.2008 - 01:33
.Symbolem zodiakalnym panny jest znak przypominający rzymskie "M", to dlatego imiona takie jak Maryja - matka Jezusa, Myrra - matka Adonisa, Maia - matka Hermesa, Maya - matka Buddy, itd. zaczynają się na tą literę (tak, Może tak może nie, w sanskrycie występuje "m", wszak to z języków indoeuropejskich wywodzi się większość języków używanych powszechnie, zaś symbol panny powstał niestety prawdopodobnie dopiero w XVI w., co chyba całkowicie nie uniemożliwia takiej symboliki, zwłaszcza społem z podobieństwami między literą "m", a ułożeniem gwiazd w gwiazdozbiorze).
Sanskryt, dla mniej zorientowanych.
Napisano 10.10.2008 - 04:50
Tu nie chodzi o sam dźwięk "m" ale o literę "m"! Pisząc Maya nie zapisujesz jej imienia (ponieważ w sanskrycie nie ma litery m jak i żadnej innej którą się posługujemy) a jedynie transliterujesz - zapisujesz tekst pisany jednym alfabetem literami innego alfabetu.
Nie można pisać, że w kształcie gwiazdozbioru Panny (który jak sam piszesz wytyczono dopiero przed kilkuset laty, co czyni to wszystko w ogóle absurdalnym!) widnieje Maya, bo nie widnieje!
Napisano 14.10.2008 - 22:39
Napisano 15.10.2008 - 04:00
W zasadzie w ogóle bym o tym nie wspominał i się nie czepiał, ale tak miło wymieniłeś mój skromny nick w debacie
Bardzo rzadko ktoś do mnie pisze, czy tam odpowiada i powołuje się na to co pisałem, stąd zawsze się cieszę i staram na to odpowiedzieć. Mówię to jak najbardziej poważnie .
Napisano 15.10.2008 - 10:22
Wybacz apo5, ale to właśnie po zainteresowaniu się całunem turyńskim doszedłem do wniosku, iż nie jest on żadnym dowodem na zmartchwywstanie, a tym bardziej na istnienie Jezusa.
OK. To proszę zarzucić bibliografią jakąś. Z chęcią zapoznam się z efektami takich badań i rzetelnością wniosków, jakie przedstawiono. Ja także co nieco o całunie czytałem, lecz moja opinia jak na razie pokrywa się niestety z osadem innych "błądzących" sceptyków - fanatycznych "racjonalistów".
Napisano 15.10.2008 - 10:49
Napisano 16.10.2008 - 16:53
Napisano 16.10.2008 - 18:59
Napisano 23.10.2008 - 17:19
Poczytaj regulamin debat (FAQ).Po napisaniu powitania miałem nadzieję, iż mój czcigodny przeciwnik już w swym wstępie wytoczy jakieś argumenty. Czekałem zwłaszcza na omówienie przez niego pisarzy niechrześcijańskich, Żydów i pogan pokroju Flawiusza czy Swetoniusza. Summa summarum przyszło mi polemizować z początku z samym sobą.
Napisano 23.10.2008 - 18:11
Napisano 26.10.2008 - 14:32
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych