




Napisano 21.12.2008 - 15:10
Napisano 26.12.2008 - 17:03
Napisano 26.12.2008 - 21:58
Napisano 12.05.2009 - 13:13
Jestem za tym że troche przekoloryzowali historię. Myślę że ktoś przypadkowo trafił na jakieś tajne laboratorium, troche postraszyli a teraz gadają głupoty o piekle
W sumie to można jeszcze powiedzieć że koniec lat 80 to jeszcze okres zimnej wojny... Chyba Ruski nie chcieliby, żeby odkryto głęboko pod ziemią ich tak starannie ukryte laboratorium?
Napisano 13.05.2009 - 00:35
Napisano 13.05.2009 - 20:21
Napisano 22.05.2009 - 16:20
Według mnie to bujda wymyślona po to, żeby zaciągnąć jak najwięcej naiwniaków do kościoła.
Napisano 22.05.2009 - 19:02
(...)
hipokryzja?
czy ktos Cie zmusza siłą zebys chodzil/chodzila do kosciola?
Na domiar wszystkiego, Age Rendalen rzekomo przyznał się, że sfabrykował opowieść o świetlistej istocie, tylko po to, aby sprawdzić, czy wydawnictwo dołączy ją do opowieści o odwiercie bez sprawdzenia jej autentyczności.
Człowiek mieszkający w domu obok mojego ma cztery głowy. A skoro nie można udowodnić, że to nieprawda (brak zdjęć etc.), to w takim razie musi to być prawda... Jasssne.Broniący historii o koszmarnym odwiercie argumentują, że nie można udowodnić, jakoby cały incydent został zmyślony.
Napisano 22.05.2009 - 21:14
Jak nie pójdziesz do kościoła, to miłosierny, wybaczający wszystkim katolicki bóg ześle cię do piekła/dopilnuje, abyś przestał istnieć.
Napisano 22.05.2009 - 22:33
(...)
Ale skoro nie wierzysz w Boga, to czy historia o piekle Cie przekona?
A gdzie nazwałem kogoś kłamcą tylko ze względu na to, że wierzy w coś, w co ja nie wierzę? Zacytowany przez ciebie fragment mojego posta to tylko stwierdzenie faktu, mające na celu pokazać swego rodzaju szantaż/zastraszenie (lepiej żebyś chodził do kościoła, bo jak nie to czekają cię wieczne męki!) stosowane przez znaczną część istniejących systemów religijnych.Nie chodzi mi o to konkretną, bzdurną historyjke, ale o zasady. Czy pisząc o piekle, będe nazywany przez Ciebie oszczercą tylko dlatego, że ja w to wierze a Ty nie?
Nie widzę jakiejkolwiek nietolerancji w moim poście. Skrytykowanie jakiegoś zachowania (w tym przypadku - zastraszania) nie jest równoznaczne z próbą uciszenia kogoś. Powiedziałbym nawet, że to ty próbujesz mi zamknąć usta - pisząc, że jestem nietolerancyjny, zły etc.Mnie uczyli kiedys, ze to po prostu brak tolerancji. Nikt nikogo nie zmusza do wiary, ale wierzący mają sie pozamykac na kłódki, bo ateistom ich rozmowy nie leżą?
Lubię odpowiadać na pytania retoryczne.Zadaje tu kilka pytań retorycznych,
Niestety nie mam pojęcia, czym jest osoba "dojżała" - za to spotkałem się z pojęciem "dojrzała". Rozumiem, że dla ciebie dojrzałość = wierzenie we wszystko jak leci albo siedzenie cicho, jeśli się z czymś nie zgadza - inaczej jest to "nietolerancja" bo, jak wiadomo, jakakolwiek krytyka albo stwierdzanie faktów, które komuś się nie podobają, to esencja zła.lecz odpowiedź wydaje się oczywista- bynajmniej osobie dojżałej i nie aspołecznej.
Napisano 22.05.2009 - 23:27
Napisano 22.05.2009 - 23:38
Jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju religie, zjawiska paranormalne etc., to do przekonania mnie potrzeba w miarę solidnych dowodów (albo jakichkolwiek dowodów - większość historii, teorii etc. nie jest w jakikolwiek sposób udowodniona, więc są tak samo wiarygodne jak teoria, zgodnie z którą Księżyc jest zbudowany z marcepanu i sera)
Nie zabraniam nikomu czcić/chwalić/whatever Krystka z krzyża i reszty tej świętej menażerii
Dziwne, ale zawsze odnosiłam wrażenie, że to właśnie Kościół jest nietolerancyjny.
Napisano 22.05.2009 - 23:59
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych