Skocz do zawartości


Krach teorii ewolucji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
289 odpowiedzi w tym temacie

#196

mithrandir.

    Pan Satyros

  • Postów: 531
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Od hebrajskich mitów poprzez Ewangelię, Koran, mitologię sumeryjską, kończąc na Aztekach, Inkach i na płaskowyżu Nazca.


Jak można stawiać mity, legendy i literature , na dodatek źle zinterpretowaną nad wieloletnie badania naukowców i DOWODY?

Tak to jest jak się nie ma niezaprzeczalnych argumentów, więc tylko takie coś pozostaje powiedzieć.


Człowieku, od kilku stron tematu w twoich postach nie padł żaden konkretny argument czy dowód poza ''zeszli na ziemie = kosmici''. Patrze na tą całą 'dykusje' i nie wiem czy serio tak uważasz, czy może robisz nas wszystkich w balona, bo pisanie o braku argumentów i jednoczesne powtarzanie przeczytanych bajek z internetu jest śmieszne.

Inni tez nie zaprezentowali żadnych konkretów oprócz kilku nie potwierdzonych TEORII.


A bajki o jaszczurach z Oriona to niby co ? Potwierdzona teoria i konkret ? Od poczatku dyskusji użytkownicy czekają na jakiś 'dowód' z twojej strony i jak zwykle dostają tą samą gadke.
Napisz wreszcie coś konkretnego bo się ośmieszasz.
  • 0



#197

Pit.

    pies Darwina

  • Postów: 1034
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czas, żebym ja ruszył do akcji:

Ale niestety, Biblia, Koran, przekazy Sumerów, chociażby mity greckie, Ewangelie, Kabała; wszystkie one mówią ciągle o jednym i tym samym.

Masz rację, przekazy Sumerów, Biblia, Ewangelie, Koran (wypisane w kolejności, w której powstawały) są do siebie podobne, gdyż każda późniejsza powstawała na bazie wcześniejszej. Mity hebrajskie są kalką mitów babilońskich, ponieważ Hebrajczycy mieli czas się z nimi doskonale zapoznać (patrz Niewola Babilońska). Ewangelie, tego chyba nie muszę tłumaczyć, gdzie i w jakich okolicznościach powstały. Koran również powstawał w oparciu o Biblię i Ewangelię (w której można dostrzec wpływ mitologii greckiej), a więc pośrednio w oparciu o mity sumeryjskie (które zostały przejęte przez Babilończyków)
Innymi słowny, mówią o tym samym, gdyż powstały na tej samej bazie ;) Co innego, gdyby były ze sobą zgodne, a powstawały w zupełnej izolacji od siebie.
Solar, proszę zostaw pustą retorykę i przedstaw nam 100% konkrety, których ty od nas wymagasz.

Ewolucja jakoś nie tłumaczy skąd sie wzięły np: oczy (choć o tym było)

za wikipedia.pl:
Schemat przedstawia narządy wzroku strunowców od najprostszych do najbardziej złożonych. Według biologów tak mogła wyglądać ewolucja oka człowieka. Początkowo w naskórku pojawiła się plamka światłoczuła, która pozwalała prymitywnemu strunowcowi pełznąć w kierunku światła. Potem losowa mutacja doprowadziła do powstania wgłębienia, które zwiększyło dokładność w określaniu kierunku źródła światła. W kolejnym etapie naskórek przesłonił prawie całe światło pozostawiając tylko mały otwór. W ten sposób wykształciła się camera obscura. Taki narząd wzroku pozwalał na dostrzeganie zarysów obiektów, ale ich ostrość była bardzo słaba. Wykształcenie prymitywnej soczewki o kulistym kształcie pozwoliło na poprawienie ostrości, ale organizm mógł widzieć dobrze tylko z bliska. W ostatnim etapie soczewka stała się płaska, a wokół rozwinęły się mięśnie pozwalające na akomodację oka. W ten sposób powstało oko człowieka, które pozwala na postrzeganie ostrych obrazów w znacznym zakresie odległości. Na każdym z kolejnych etapów posiadacz tylko trochę lepszego oka mógł wcześniej zobaczyć drapieżnika lub łatwiej dostrzec swoją kolejną ofiarę. W ten sposób dobór naturalny wśród wielu przypadkowych zmian w narządach wzroku prowadził do rozpowszechniania się tych, służących usprawnieniu tego organu.
Dołączona grafika
W temacie tym dostrzegłem braki w wiedzy o ewolucji.
Piszecie:

Czy tworząc nową, zupełnie niezwykłą, niebiesko-białą odmianę jabłek powstaje nowy gatunek? Czy może stary gatunek ma nowe cechy?

Nie, nie powstaje nowy gatunek. Ale przecież ewolucja polega na ciągłych zmianach, a nie jednej.
Mogę rozwinąć myśl o niebiesko-białych jabłkach:
Ok, mamy nową odmianę znanego nam już jabłka. Jednak te niebiesko-białe, mogą np wykształcić u siebie czarne liście. Czarne liście sprawiają, że większa część promieni słonecznych jest pochłaniana, a więc owoce mogą być większe. Większe owoce wymagają grubszych gałęzi i większych liści. Liście większe w starym kształcie nie dają rady, więc wykształcają się w innym kształcie, lepiej przystosowanym do wymogów. To co osiagniemy po takim procesie może być już zupełnie do jabłoni niepodobne.
  • 0



#198

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jak można stawiać mity, legendy i literature , na dodatek źle zinterpretowaną nad wieloletnie badania naukowców i DOWODY?

Nie wiem, który raz to powtarzam, że najlepszym dowodem jesteśmy my sami.

Czy będzie czymś dziwnym, że za parę setek, może tysięcy lat postanowimy stworzyć na innej planecie życie (na wzór tego na Ziemi) w ramach niezwykłego wielkiego eksperymentu, wielkiego żywego laboratorium?
Czy dzisiejszy postęp technologiczny zaprzecza w jakikolwiek sposób temu?
NIE! Jest tylko niezbitym potwierdzeniem, że takie coś mogło zajść (i zaszło) w przeszłości.
No chyba, że ktoś jest zdania, że jesteśmy jedynymi myślącymi istotami we Wszechświecie...

A bajki o jaszczurach z Oriona to niby co ? Potwierdzona teoria i konkret ?

Ja nic nie mówię o żadnych jaszczurach z żadnego Oriona.

Od poczatku dyskusji użytkownicy czekają na jakiś 'dowód' z twojej strony

Patrz wyżej. Nie znajdziesz innego niezbitego dowodu innego niż ty sam. Oraz postęp technologiczny wszelkiego rodzaju (min. genetyka i podróże w kosmos).
Jak ktoś nie chce zobaczyć to i przez następne 100 stron nie zobaczy. Ja także nie widzę jakiegokolwiek dowodu zaprzeczającego konsekwentnie tego co ja twierdzę.

Masz rację, przekazy Sumerów, Biblia, Ewangelie, Koran (wypisane w kolejności, w której powstawały) są do siebie podobne, gdyż każda późniejsza powstawała na bazie wcześniejszej.

To i według ciebie Jezus i Mahomet to jeden i ten sam gość, a może i nawet Budda to ten sam. Bo zapomniałem o buddyzmie. Buddyzm bez tej całej mistycznej otoczki to jest kawa na ławę w tym o co tu chodzi. Owszem dużo rzeczy jest w buddyzmie w ogóle nie wzięta pod uwagę. Ale w skrócie tak to wygląda.

Solar, proszę zostaw pustą retorykę i przedstaw nam 100% konkrety, których ty od nas wymagasz.

Patrz wyżej.

Według biologów tak mogła wyglądać ewolucja oka człowieka.

Czy to jest jakiś niezaprzeczalny argument?

Nie, nie powstaje nowy gatunek. Ale przecież ewolucja polega na ciągłych zmianach, a nie jednej.
Mogę rozwinąć myśl o niebiesko-białych jabłkach:
Ok, mamy nową odmianę znanego nam już jabłka. Jednak te niebiesko-białe, mogą np wykształcić u siebie czarne liście. Czarne liście sprawiają, że większa część promieni słonecznych jest pochłaniana, a więc owoce mogą być większe. Większe owoce wymagają grubszych gałęzi i większych liści. Liście większe w starym kształcie nie dają rady, więc wykształcają się w innym kształcie, lepiej przystosowanym do wymogów. To co osiagniemy po takim procesie może być już zupełnie do jabłoni niepodobne

Przypominam, że jabłoń NIE HODOWANA tylko taka występująca w naturze, nie jest solidnym drzewem jak się niektórym wydaje, tylko dużym krzakiem, tzw. dzika jabłoń - tak występuje jabłoń w naturze. To co widać we wszelkiej maści sadach to są wszytko "mutanty", które są w taki sposób uprawiane, aby dawać jak największe plony.
Widać jakie macie pojęcie o tej waszej całej wyimaginowanej ewolucji.
  • 0

#199

Bierdol.
  • Postów: 385
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Witam forumowiczów. Jest to mój pierwszy zabrany głos w tym zacnym gronie, choć czytelnikiem jestem od dawna.

Mam pytanie dla piewców kreacjonizmu lub inteligentnego projektu. Oba pomysły (pomysły, bo ponoć nie spełniają kryteriów teorii) zakładają że człowiek jest tworem istoty idealnej, wszechwiedzącej, wszechmocnej, a to implikuje założenie że przynajmniej w sferze cielesnej winniśmy być równie idealni, skończeni.
Skąd u istot idealnych, zaplanowanych i przemyślanych:
- kły, skoro ich nie potrzebujemy.
- kość ogonowa, jak wyżej.
- palce u stóp, stopy u ludzi nie służą do niczego innego poza chodem (nie mówię o różnych aberracjach ;) ).
- wyrostek robaczkowy, przyczyna problemów zdrowotnych.
- zęby mądrości, najsłabsze, w zaniku, jak wyżej.
Myślę że osoby biegłe w naukach medycznych mogłyby podać jeszcze jakieś przykłady organów, narządów w różnych etapach atrofii, które mogą być traktowane jako DOWODY ewolucji. Tak, tak. Dowody w nas samych.

Do notki wyżej. Każdy z nas jest mutantem. W takim bądź innym procencie.

Pozdrawiam
  • 0

#200

Pit.

    pies Darwina

  • Postów: 1034
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Widać jakie macie pojęcie o tej waszej całej wyimaginowanej ewolucji.

Najwidoczniej ty masz większe. Chętnie poczytam twoje publikacje naukowe na ten temat.

Czy to jest jakiś niezaprzeczalny argument?

A czego oczekujesz? Że pokażę ci wszystkie formy oka od pierwszej plamki światłoczułej do obecnego oka? Mogę przedstawić jedynie wyjaśnienie najbardziej prawdopodobne.

Przypominam, że jabłoń NIE HODOWANA tylko taka występująca w naturze, nie jest solidnym drzewem jak się niektórym wydaje, tylko dużym krzakiem, tzw. dzika jabłoń - tak występuje jabłoń w naturze.

Wbrew pozorom, mechanizm doboru sztucznego nie różni się tak bardzo od doboru naturalnego, jedyna różnica jest w szybkości procesu i inny tez jest czynnik wywołujący (dobór naturalny - środowisko, dobór sztuczny - człowiek)

Czy będzie czymś dziwnym, że za parę setek, może tysięcy lat postanowimy stworzyć na innej planecie życie (na wzór tego na Ziemi) w ramach niezwykłego wielkiego eksperymentu, wielkiego żywego laboratorium?

Nie, nie będzie czymś dziwnym. Już dziś są plany terraformacji Marsa i zaszczepienia na nim życia.

NIE! Jest tylko niezbitym potwierdzeniem, że takie coś mogło zajść (i zaszło) w przeszłości.

Błąd logiczny. Coś co może wydarzyć się hipotetycznie w przyszłości nie jest żadnym dowodem na to, ze już kiedyś się to wydarzyło. Jutro mogę dokonać przełomowego odkrycia w nauce, ale nie znaczy to, że już wcześniej tego dokonałem.

To i według ciebie Jezus i Mahomet to jeden i ten sam gość, a może i nawet Budda to ten sam.

nadinterpretujesz moją wypowiedź. To, że mity przechodziły z kultury na kulturę podlegając procesowi ewolucji (tak tak, mity też ewoluują ;) ) nie znaczy, że Jezus i Mahomet to ta sama osoba!
  • 0



#201

Marrakech.
  • Postów: 91
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam po przerwie trochę odbiję od tematu:

Sol czy Ty wyznający kreacjonizm ufoludków ( bo nie chce mi się już szukać co to za rasa ) uważasz ich za bogów ? Czy oburzysz się jak powiem, że Elohim to pały i że ich nie ma (przykładowo)? Czy to jest Twój światopogląd czy już coś na łamach religii ?

Zobacz religie świata ( oprę się o monoteistyczne ) też ewoluują jak napisano wyżej:
Judaizm został jak te kilka stron wcześniej " małpy w lesie" ( z całym szacunkiem ), pojawia się czynnik kataboliczny -> Jezus <- i religia ewoluuje w nową chrześćjaństwo, potem znowu czynnik kataboliczny Mahomet i znowu religia ewoluuje - analogicznie było z człowiekiem i jego wcześniejszymi formami. Pytałeś jakiś czas temu czemu "małpy nie ewoluowały, a ludzie tak?", masz tu przykład z religiami Judaizm nie potrzebuje/uznaje Chrystusa za mesjasza więc nie robi kroku na przód, ale rozrasta się na boki tworząc odłamy np. semici. Chrześćjaństwo nie robi kroku na przód nie uznając Mahometa, ale też na boki - prawosławie, katolicy, ewangeliści itd.

Osobiście uważam, że temat czas już będzie zamknąć. Pozdrawiam.
  • 0

#202

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Oba pomysły (pomysły, bo ponoć nie spełniają kryteriów teorii) zakładają że człowiek jest tworem istoty idealnej, wszechwiedzącej, wszechmocnej, a to implikuje założenie że przynajmniej w sferze cielesnej winniśmy być równie idealni, skończeni.

Ja nie zakładam, że człowiek jest tworem istoty idealnej, tylko tworem zwykłych ludzkich naukowców i artystów z innej planety, bardziej rozwiniętych technologicznie. Tak ludzkich, pomimo że różniących się od nas nieco wyglądem.

Judaizm został jak te kilka stron wcześniej " małpy w lesie" ( z całym szacunkiem ), pojawia się czynnik kataboliczny -> Jezus <- i religia ewoluuje w nową chrześćjaństwo, potem znowu czynnik kataboliczny Mahomet i znowu religia ewoluuje - analogicznie było z człowiekiem i jego wcześniejszymi formami.

Judaizm jak był tak i jest, nic nie ewoluowało, tylko jedni uwierzyli Chrystusowi w to co mówił, a inni nie (i niekoniecznie wszyscy oni byli żydami - ci co uwierzyli). Mahomet nie wszedł na judaizm tylko zapoczątkował nową religię, której nauki jak widać zostały mocno wypaczone (patrząc na niektóre dziwne tradycje Muzułmanów, takie jak chodzenie kobiet w okryciach zakrywających całe ciało nie wiadomo po co, zabranianie kobietom prowadzenia samochodów i wiele innych debilizmów).
Nauki Elohim w dużym stopniu zostały wypaczone przez prymitywnych ludzi przez ten czas, aż do czasów obecnych.
Nie porównuj powstawania nowych prądów umysłowych - religii - z ewolucją biologiczną, to nie ma sensu, chociaż wiem co masz na myśli.

Sol czy Ty wyznający kreacjonizm ufoludków ( bo nie chce mi się już szukać co to za rasa ) uważasz ich za bogów ? Czy oburzysz się jak powiem, że Elohim to pały i że ich nie ma (przykładowo)? Czy to jest Twój światopogląd czy już coś na łamach religii ?

Nie są oni żadnymi bogami, ich naukowcy umieszczając nas tutaj w ramach eksperymentu nie wiedzieli na początku, że umieszczają nas tutaj z innych powodów, których na początku nie znali. Zapisane to jest w naszym DNA, tak jak rozmnażanie tak i roznoszenie życia w Kosmosie.

Wiesz, nazywać ich pałami za to, że tutaj cię umieścli wkładając w to dużo pracy raczej nie jest na miejscu. To tak jakbyś swoich rodziców tak nazywał. Bo bez z nich by nie było ciebie, tak jak i bez Elohim nie było by nas wszystkich na tej planecie.
Nie na darmo dali w 10 przykazaniach zapis "Czcij ojca i matkę swoją", nie musisz ich kochać, ale powinieneś ich czcić za to że dali ci życie.
Mniej więcej taki sam szacunek należy się Elohim, ale nie jako bogom, tylko jak rodzicom (mniej więcej).

A czego oczekujesz? Że pokażę ci wszystkie formy oka od pierwszej plamki światłoczułej do obecnego oka? Mogę przedstawić jedynie wyjaśnienie najbardziej prawdopodobne.

I o to chodzi, ja przedstawiam wyjaśnienia, które według mnie miały miejsce, czy tam są najbardziej prawdopodobne.

Wbrew pozorom, mechanizm doboru sztucznego nie różni się tak bardzo od doboru naturalnego, jedyna różnica jest w szybkości procesu i inny tez jest czynnik wywołujący (dobór naturalny - środowisko, dobór sztuczny - człowiek)

Tylko, że owa jabłoń mimo, że zamiast być drzewem rodzącym większe i liczniejsze owoce wcale nie ewoluowała, tylko tak jak była, tak dalej jest krzakiem z niewielkimi owocami.
Jak dla mnie takie coś pasuje pod inteligentny projekt pt. Jak oni sobie z tym poradzą?

Błąd logiczny. Coś co może wydarzyć się hipotetycznie w przyszłości nie jest żadnym dowodem na to, ze już kiedyś się to wydarzyło. Jutro mogę dokonać przełomowego odkrycia w nauce, ale nie znaczy to, że już wcześniej tego dokonałem.

Owszem nie jest to dowodem, ale można zauważyć, że jest to niezwykle wysoko prawdopodobne, zakładając, że nie jesteśmy biologicznym, pierwszym centrum Wszechświata.

Nie, nie będzie czymś dziwnym. Już dziś są plany terraformacji Marsa i zaszczepienia na nim życia.

To czy byłoby dziwne jeśli umieścilibyśmy tam stworzone w laboratoriach różnego rodzaju rośliny i zwierzęta oraz istoty stworzone na nasz obraz, z drobnymi genetycznymi ulepszeniami? Czy to jest według was takie nieprawdopodobne, niemożliwe? Bardziej niemożliwe, niż działania mocy nadprzyrodzonych albo jakichś przypadkowo łączących się cząsteczek?
Dla mnie bardziej prawdopodobna jest moja wersja i zachęcam do zastanowienia się nad tym.
  • 0

#203

Pit.

    pies Darwina

  • Postów: 1034
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

SolarWarden, znasz może brzytwę Ockhama?
"Bytów nie mnożyć, fikcji nie tworzyć, tłumaczyć zjawiska jak najprościej"

I o to chodzi, ja przedstawiam wyjaśnienia, które według mnie miały miejsce, czy tam są najbardziej prawdopodobne.

Właśnie, wg Ciebie, ale wg większości bardziej prawdopodobna jest ewolucja. Jako przeciwwagę do Teorii Inteligentnego Projektu proponuję zaznajomić się z Teorią Inteligentnego Spadania.
Judaizm, Islam, Chrześcijaństwo, wszystkie religie ewoluują, gdyż każda została stworzona przez człowieka dla człowieka, a że mentalność nasza się zmienia, religie tez się zmieniają (choć często zostają "w tyle")
Środowiskiem religii jest społeczeństwo ludzkie, które ulega zmianom (postęp w nauce, rozwój techniki), ergo religia, żeby przetrwać musi ewoluować, bo gdy są zbyt duże rozbieżności między wiarą a nauką ludzie wybierają naukę jako pewniejszą. Religia chce przetrwać. Polecam zapoznanie się z memetyką i koncepcją memu.

Tylko, że owa jabłoń mimo, że zamiast być drzewem rodzącym większe i liczniejsze owoce wcale nie ewoluowała, tylko tak jak była, tak dalej jest krzakiem z niewielkimi owocami.

Widocznie w naturze nie potrzebuje większych owoców, żeby przetrwać, natomiast człowiek wyhodował jabłoń z większymi owocami poprzez dobór i krzyżowanie osobników rodzących większe owoce, żeby jednym owocem bardziej zaspokoić głód ;)

Nauki Elohim w dużym stopniu zostały wypaczone przez prymitywnych ludzi przez ten czas, aż do czasów obecnych.

Jedyne nauki Elohim, czy też jak kto woli Jahwe, jakie znamy zawarte są w Biblii, czytając je stwierdziłem, ze nie są one jakoś ponad moralność, wiedzę i potrzeby ówczesnych, więc nie było czego wypaczać. Bóg Starego Testamentu jest Bogiem mściwym, małostkowym i narcystycznym, raczej nie kryje się pod nim obca cywilizacja, jeśli tak, to jedynie bardziej zaawansowana technicznie od nas, na pewno nie moralnie...
  • 0



#204

Marrakech.
  • Postów: 91
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sol nie chciałem Cię obrazić tylko się spytać o Twój pogląd w tej kwestii.

Czym są nauki elohim ? Gdzie ich szukać ? Nawet jeżeli przyjąć że 1 zdanie w ST odnosi się do nich i rozumieć to dosłownie to elohim objawiają się też pod postacią płonących krzewów tak ? Mojżeszowi się elohim objawił ?
Jezus był synem elohim ? I jakoś tak dziwne bo przylecieli tutaj zasiali życię potem przylecieli znowu patrzą " o rany człowiek " tak ?

I zmartwię Cię ale moimi rodzicami byli Marzena i Krzysztof nie ufoludki. Nie byli też naukowcami a i tak dali mi życie, magia ? czary ? Nieeeeee :) .
  • 0

#205

iniside.
  • Postów: 541
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Oj Solar jak narazie to powtarzasz ciągle te same rzeczy w inaczej ubranym słownictwie. Również nie zaprezentowałeś żadnych konkretów :) także obyś nie obrósł w piórka zabardzo :)

Inni tez nie zaprezentowali żadnych konkretów oprócz kilku nie potwierdzonych TEORII.
A ty masz coś do dodania od siebie?

Teorie sa potwierdzone.
Hipotezy nie sa. Kolejny raz dales znac o swojej niewiedzy. JEszcze malo ? -;-.
  • 0

#206

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jedyne nauki Elohim, czy też jak kto woli Jahwe, jakie znamy zawarte są w Biblii, czytając je stwierdziłem, ze nie są one jakoś ponad moralność, wiedzę i potrzeby ówczesnych, więc nie było czego wypaczać. Bóg Starego Testamentu jest Bogiem mściwym, małostkowym i narcystycznym, raczej nie kryje się pod nim obca cywilizacja, jeśli tak, to jedynie bardziej zaawansowana technicznie od nas, na pewno nie moralnie...

Otóż nie. Nauki ich zawarte są min. w: Biblia, Islam, Ewangelie, Kabała, Mormoni, mitologia Grecji, przekazy ludów z Andów, Himalajów, mitologia Sumerów...
Owszem ich zachowanie w stosunku do nas nie zawsze było na najlepszym poziomie, szczególnie wtedy kiedy nie wiedzieli jeszcze do końca, że wypełniają drugorzędna misję umieszczając tu nas.
Tak, cywilizacja ich jest dużo bardziej od nas zaawansowana. A co do moralności, to spójrz na ludzi...
Jahwe jest głównym przedstawicielem ich cywilizacji.

Czym są nauki elohim ? Gdzie ich szukać ? Nawet jeżeli przyjąć że 1 zdanie w ST odnosi się do nich i rozumieć to dosłownie to elohim objawiają się też pod postacią płonących krzewów tak ? Mojżeszowi się elohim objawił ?
Jezus był synem elohim ?

Gdzie szukać ich nauk oraz informacji o nich, patrz wyżej.
Jako płonący krzew widział to Mojżesz, który z zaawansowaną technologią również nie miał za wiele wspólnego. On tego nie rozumiał, dla niego sposób pojawienia się Jahwe w zaawansowanym pojeździe wyglądał jako najzwyklej palący się krzak, który rzekomo się nie spalał (bo tak naprawdę się nie palił). Różnica w zaawansowaniu technologicznym była tutaj tak powalająca, że zapewne nawet dla nas wyglądałoby to na cuda boże.
Tak Mojżeszowi ukazał się Jahwe, przedstawiciel Elohim.

I jakoś tak dziwne bo przylecieli tutaj zasiali życię potem przylecieli znowu patrzą " o rany człowiek " tak ?

Szczerze powiedziawszy, tego pytania nie rozumiem. :]

I zmartwię Cię ale moimi rodzicami byli Marzena i Krzysztof nie ufoludki. Nie byli też naukowcami a i tak dali mi życie, magia ? czary ? Nieeeeee

W to nie wątpię, ale wydaje mi się, że albo nie czytałeś moich poprzednich postów, albo nie zrozumiałeś co tam napisałem.

Teorie sa potwierdzone.
Hipotezy nie sa. Kolejny raz dales znac o swojej niewiedzy. JEszcze malo ? -;-.

W języku potocznym, stwierdzenie "to jest teoria", znaczy często, że uprzednio wymienione stwierdzenia lub reguły reprezentują pewien uproszczony model rzeczywistości który w specyficznych warunkach dyskutowanego problemu albo jest nieprawdziwy albo praktycznie nieosiągalny/nierealizowalny (np. modele normatywne, typu: tak być powinno).

(wikipedia.org)

Widocznie w naturze nie potrzebuje większych owoców, żeby przetrwać, natomiast człowiek wyhodował jabłoń z większymi owocami poprzez dobór i krzyżowanie osobników rodzących większe owoce, żeby jednym owocem bardziej zaspokoić głód

Jabłka jedzą ludzie, szpaki i robaki i sądzę, że każdy z nich chciałby od zawsze aby jabłka były większe...
  • 0

#207 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Witam!
Pit - Solar ma rację, elohim to nie tylko Biblia Ale w zasadzie to inna historia, temat jest o upadku teorii ewolucji takiej jak ją znamy.
Jej założeniem jest że organizmy zmieniają się z jednych w drugie drogą przypadkowych mutacji w DNA, blablabla.
Wygląda na to że DNA może zmieniać się spontanicznie z jednej formy w drugą bez etapów pośrednich - może niektórym wydać się to trochę dziwnie, ale DNA potrafi się pojawić samoczynnie w próżni, tworząc organizmy o różnym stopniu skomplikowania - tj zostałyby wybrane z kosmicznej bazy danych dostępnych modeli i przez szczelinę w czasoprzestrzeni "wstawione" w naszą rzeczywistość.
Proszę o wnikliwe obelrzenie filmu od 1-4 minuty David Wilcock
Temat jest warty uwagi także ze względu na fakt że następny etap wolucji planetarnej jest już tuż tuż - apeluję o skończenie pyskówek i ustosunkowanie się do krótkiego materiału który przedstawiłem.
Pozdrawiam
  • 0

#208

MateuszS.
  • Postów: 91
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To jest żałosne to co widze na tym forum. Pod spodem jest temat "Kolejny cios dla kreacjonistow", to w koncu swiat wogole nie powstal, wezcie sie podecydujcie co piszecie bo to jest zalosne. Albo ewolucjonizm albo kreacjonizm.
  • 0

#209

Aramroth.
  • Postów: 213
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Otóż nie. Nauki ich zawarte są min. w: Biblia, Islam, Ewangelie, Kabała, Mormoni, mitologia Grecji, przekazy ludów z Andów, Himalajów, mitologia Sumerów...

Do tego mitologia skandynawska, Majów, Inków, Persów, a Budda też był kosmitą.
Wiesz, że z tych co podałeś, większość bazuje na innych z tej listy?
W takim razie mamy kolejne źródła, mówiące o cywilizacji elohimów: katolicyzm, prawosławie, anglikanizm, protestantyzm, świadków Jehowy, i tak dalej... kij z tym, że to odłamy tej samej religii korzystające z tych samych (albo odrobinę pozmienianych) mitów ;)
  • 0

#210

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Do tego mitologia skandynawska, Majów, Inków, Persów, a Budda też był kosmitą.
Wiesz, że z tych co podałeś, większość bazuje na innych z tej listy?
W takim razie mamy kolejne źródła, mówiące o cywilizacji elohimów: katolicyzm, prawosławie, anglikanizm, protestantyzm, świadków Jehowy, i tak dalej... kij z tym, że to odłamy tej samej religii korzystające z tych samych (albo odrobinę pozmienianych) mitów


Ja wymieniam główne źródła, gdzie są przekazy dotyczące Elohim. Islam, Buddyzm, Chrześcijaństwo i inne to są raczej każda z innej beczki. Po części masz rację mówiąc, że jedne się wywodzą od drugich, ale głównie się tak dzieje ponieważ wszystkie mówią o tym samym, czego pewnie badacze nie zauważają, twierdząc, że każdy jeden ściągał od innego. Na pewno takie coś miało miejsce, jak chociażby z mitologią rzymską, ale to nie jest reguła. Nie każdy jeden lud na Ziemi miał bezpośrednią styczność z Elohim.

To tak jak pytanie: czy chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu?
No teoretycznie tak, bo swoje korzenie miało właśnie na tych samych terenach co judaizm.
Ale reszta wygląda inaczej, bo wysłano przewodnika, który miał przekazywać nowe wartości dla ludzi tej epoki, ale wyznawcy starych, zgrzybiałych i zatwardziałych zasad, które już nie powinny obowiązywać nie chcieli go słuchać, bo było im to głównie nie na rękę (głównie chodzi o rządzących), albo nowych zasad nie mogli w tych swoich zacieśnionych umysłach pomieścić. I człowieka, który tak naprawdę nic złego nie mówił, wzięli i dokonali na nim publicznej egzekucji.
Dzisiaj to wygląda mniej więcej tak samo, tylko, że Kościół nie dokonuje publicznych egzekucji (nie mówiąc o średniowieczu), tylko podpisuje "sekta", a ludzie nawet nie wiedząc co kto mówi, raz dwa to łykają.
Nie mówiąc już nawet o innych wyimaginowanych wrogach naszych czasów. :]
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych