Skocz do zawartości


Krach teorii ewolucji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
289 odpowiedzi w tym temacie

#106

rgppanc.
  • Postów: 498
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W takim razie nie mam więcej pytań. Pogląd, że jestem tu, dzięki kosmitom, ma tyle niepodważalnych argumentów potwierdzających, że nie sposób im się oprzeć, dlatego wszystkie moje próby wniwecz się obrócą. [tak, to był sarkazm]

Dlatego też chyba lepiej będzie, jak już pójdę spać.
  • 0



#107

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1656
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

SolarWarden, ja mam tylko jedno pytanie przed pójściem spać.

Czy jesteś w stanie obronić te twierdzenia? Matematycznie? Fizycznie? Logicznie? W jakikolwiek sposób?
Jeśli tak, będziemy dyskutować dalej i padną trudne pytania co do odwieczności wszechświata.

Niektórzy pomyślą i powiedzą: kurde faktycznie tak może być, a drudzy: ee głupoty, i pójdą sobie dalej.

W tym momencie od Ciebie zależy, czy opowiem(y) się za jedną, bądź drugą opcją.

Jeśli nie jesteś w stanie tego niczym poprzeć, to nie mamy o czym rozmawiać.
Dobranoc.
  • 0

#108

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie jestem specjalistą od inżynierii genetycznej, ale resztę da się potwierdzić we wszystkie sposoby.

Aha i to jest jedyne wytłumaczenie, biorąc pod uwagę wszystkie najnowsze osiągnięcia techniki. Łącznie z genetyką i lotami w przestrzeń kosmiczną. Oraz biorąc pod uwagę wszystkie starożytne przekazy, łącznie z Biblią, Koranem.

I żeby była jasność, zapewne na tej planecie nie jesteśmy ani pierwsi ani najprawdopodobniej ostatni.
A ludzkich przekazów, starszych niż 15000 lat nie znajdziesz, bo takich po prostu nie ma.
  • 0

#109 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Zakładając ten temat miałem krach teorii Darwina, nie ewolucji jako takiej.
Gatunki nie zmiieniają się jedne w drugie w procesach długich, żmudnych zmian - nie ma na to najmniejszych dowodów. Może niektórym ciężko przetrawić tą prawdę, ale wygląda na to że nowe gatunki powstają w pełni uformowane spontanicznie.
Może ten 10 minutowy filmik coś pomoże...
pozdrawiam
  • 0

#110

kriszo.
  • Postów: 42
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Boże co było pierwsze kura czy jajko... jakie to debilne :P a co było pierwsze człowiek dorosły czy niemowlak, i błagam nie wyjeżdżaj z filmikami o czwartej gęstości, toż to są bajki dla cieci :D ludzie to na prawdę potrafią być wyjątkowi :D
  • 0

#111

Pyziak.
  • Postów: 703
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Fajnie chłopaki, tylko czy ktoś z was jest tygrysem, albo lwem, że wie, że on widzi tak albo srak?


Umarłem ze śmiechu i zmartwychwstałem. Błazenada.

radoslaw, dajżesz spokój z tą 4-tą gęstością. :P
  • 0

#112

r3vo.
  • Postów: 384
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wklaejam swoj post z innego tematu :

SolarWarden odp prosze:
"Sherwood123 zauwazyl wazna rzecz - psy kiedys byly dzikie - zachowywaly sie inaczej niz rozpasle obecnie psiaki - ktore mruczeniem zwracaja na siebie uwage ze sa glodne - i tu przyklad ewolucji - dostosowaly sie do srodowiska - jedne bardziej inne mniej (np husky'ie dalej lubia sobie zapolowac na mniejsze zwierzatka)
Dziki pies nie mruczalby tylko poszedl na lowy"


SolarWarden - psa udomowil czlowiek? czy moze "domowe" pieski tez sprezentowali nam "kosmici" w takiej wlasnie postaci ?
  • 0

#113

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A jak myślisz, kiedy tygrysa byś trzymał od małego, w domu, to kiedy byłby głodny jako dorosły już osobnik, to by ciebie połknął czy raczej by prosił o to żeby mu dać jeść (skoro od zawsze był karmiony powiedzmy, że z ręki)?

Poprostu takie przystosowanie, jakbyś ty żył w lesie to jakbyś był głodny też byś udawał się jak dzikus na łowy, a jak narazie idziesz po bułki do sklepu, bo tak jesteś przystosowany. Jakby nagle sklepy zniknęły to byś się musiał przestawić na łapanie dzika z lasu. I co tu ma do rzeczy jakaś ewolucja? NIC.
  • 0

#114

Marrakech.
  • Postów: 91
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sol jakby nagle znikneły sklepy to by się jeździło na wieś świniaka kupić i żarcia na miechy - albo jak ktoś miałby sąsiada sadownika to na "pachte". Człowiek nawet w skrajnych warunkach potrafi zachować odrobinę hmmm sumienia ? człowieczeństwa ? Słynny przypadek katastrofy lotniczej w Andach gdzie ocalali mimo, iż odchodzili z głodu i zimna od zmysłów jedli TYLKO zmarłych kolegów, nigdy nie posuneliby się do zabicia.

Zwierzęta z rodziny panthera i canis to 2 różne gatunki nawet jeżeli chodzi o cechy charakteru - możesz mieć wilka od małego i przy odpowiednim traktowaniu będzie Ci wierny jak Lessie a możesz mieć kota i Ci spier**li po 10 latach trzymania. Psy górą.
  • 0

#115

Aramroth.
  • Postów: 213
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A jak myślisz, kiedy tygrysa byś trzymał od małego, w domu, to kiedy byłby głodny jako dorosły już osobnik, to by ciebie połknął czy raczej by prosił o to żeby mu dać jeść (skoro od zawsze był karmiony powiedzmy, że z ręki)?

Odgryzłby rękę.
To nie jest kwestia wychowania, tylko cecha gatunku. Ludzie, którzy trzymają w domu np. pitbulle znacznie częściej niż właściciele innych psów doświadczają nagłej i niespodziewanej amputacji palców, pomimo tego, że tego pitbulla wychowywali od małego.

A skoro już jesteśmy przy psach... wiadomo, że psy pochodzą od udomowionych wilków. Więc dlaczego psy wyglądają zupełnie inaczej? Dlaczego mamy ratlerki, charty, owczarki, i tak dalej?
Jeśli psy to udomowione, wychowane przez ludzi wilki, to dlaczego nie wyglądają jak wilki?
Odpowiedź brzmi: przystosowanie się do nowych warunków życia, czyli innymi słowy właśnie ewolucja.

Pytasz dlaczego małpy zostały na drzewach, jak ich przodkowie, a ludzie poszli zupełnie inną ścieżką? To proste: nasi wspólni przodkowie byli rozsiani na całym kontynencie afrykańskim. Ci, którzy zamieszkali w dżungli, przystosowali się do niej, nauczyli się skakać po drzewach i obierać banany. I nic więcej im nie było (i nie jest) potrzebne, więc zostali tak jak są.
Ci, którzy mieli stać się ludźmi, zamieszkali na sawannie. Dlatego przystosowywali się do środowiska, w którym żyli, zrzucili włosy, przyjęli wyprostowaną postawę, z czasem zyskali mocne nogi, pomagające uciekać przed drapieżnikami... wśród wielu cech, które miały się w tym środowisku przydać, pojawiła się również inteligencja.

Bo na tym właśnie polega ewolucja: na przystosowaniu się do warunków panujących w środowisku. Ewolucja nie następuje, jak ci się wydaje, "bo tak", bo małpy postanowiły zejść z drzew, bo tak im się podobało.

Ludzie w średniowieczu byli niżsi od ludzi współczesnych. Nawet dzisiaj widać, że każde kolejne pokolenie jest wyższe od poprzedniego. Obecnie rzadko spotykane jest, żeby w wieku 20 lat dziecko było niższe od rodziców.

Czekam na jakąś solidniejszą argumentację z twojej strony, bo "wy ślepcy, nie widzicie, że ewolucja to nieprawda, bo to nieprawda, bo tak!" jest już nudne.
  • 0

#116

SolarWarden.
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Widzisz, niestety w dżungli amazońskiej dalej mieszkają małpy, oraz ludzie, którzy z tego lasu jeszcze nigdy nie wychodzili, dlatego tlumaczenie:

Ci, którzy mieli stać się ludźmi, zamieszkali na sawannie. Dlatego przystosowywali się do środowiska, w którym żyli, zrzucili włosy, przyjęli wyprostowaną postawę, z czasem zyskali mocne nogi, pomagające uciekać przed drapieżnikami... wśród wielu cech, które miały się w tym środowisku przydać, pojawiła się również inteligencja.


jest naprawdę nie na miejscu. To tak jakbyś rdzennych mieszkańców puszczy amazońskiej w ogóle pomijał, albo zapominał, że oni też są ludźmi i do małp im daleko tak samo jak i tobie. A wiele plemion nie ma pojęcia o istnieniu świata zewnętrznego jak np. ci ostatnio zaobserwowani z pokładu helikoptera gdzieś w środku puszczy amazońskiej, do którego to helikoptera strzelali z łuku.

Sol jakby nagle znikneły sklepy to by się jeździło na wieś świniaka kupić i żarcia na miechy - albo jak ktoś miałby sąsiada sadownika to na "pachte". Człowiek nawet w skrajnych warunkach potrafi zachować odrobinę hmmm sumienia ? człowieczeństwa ? Słynny przypadek katastrofy lotniczej w Andach gdzie ocalali mimo, iż odchodzili z głodu i zimna od zmysłów jedli TYLKO zmarłych kolegów, nigdy nie posuneliby się do zabicia.


Mam na myśli bardziej skrajny przypadek (np. znalezienie się w środku gęstej dżungli równikowej).
Nie mówię, że ktoś miałby kogoś zjadać. Tygrys swoich zazwyczaj też nie zjada, tylko razem próbują coś skombinować na obiad.
Znajdując się nagle w dżungli nie zacznie ci po iluś tam pokoleniach wyrastać ogon, żeby się fajnie po drzewach fikało. Mieszkańcy dżungli mieszkają od początku w lesie i ogony im wcale nie mają zamiaru wyrastać, a małpy mieszkają w tym samym miejscu, w tych samych warunkach i jak były małpami, tak są i tak bądą nimi.

Czekam na jakąś solidniejszą argumentację z twojej strony, bo "wy ślepcy, nie widzicie, że ewolucja to nieprawda, bo to nieprawda, bo tak!" jest już nudne.


Jak ktoś coś sobie wbije na dobre do głowy, to nawet kijem go nie przekonasz.

To tak jak z Jezusem, on ludziom pokazywał drogę, a oni patrzyli się na jego palec, zamiast tą drogą iść.

I tak zostało, teraz zamiast robić to, co on im podpowaidał, aby robili, oni padają przed krzyżem (równie dobrze mogłoby to być krzesło elektryczne, tylko, że wtedy jeszcze nie mieli), czyli ówczesnym sposobem publicznego zaibijania ludzi.

Zastanówcie się, czy jeśli wtedy mieliby już taki wynalazek jak krzesło eletryczne, to co? Każdy by teraz na szyji nosił małą podobiznę krzesełka? Albo wieszał nad drzwiami? Albo na dachu kościoła sterczałaby lśniąca podobizna krzesła elektrycznego? Albo robił na sobie znak krzesła, jako święty symbol? Tak się wtedy pozbawiało ludzi życia. To nie był jakiś specjalny motyw, aby kogoś powiesić na krzyżu, żeby był potem z tego fajny symbol. To taki dość dziwny przykład, ale chyba zmuszający do myślenia.

Owszem, prymitywny lud mógł wtedy nazwać bogiem gościa, który używał, albo raczej był wspomagany niezwykłymi sztuczkami technologicznymi, ale nie po to aby był nazwany bogiem, tylko po to, aby przekonać ludzi, że to o czym mówi jest faktycznie ważne.

I nie mówił o sobie, że jest bogiem, ani tego, że jego ojciec jest bogiem, tylko, że jego ojciec "jest w niebie". A mając już w XXI wieku trochę informacji o tym co jest w tym "niebie" można się reszty scenariusza chyba domyślić, co oznaczało owe "w niebie".

Wiem, żę sie OT z tego trochę zrobił, ale mam nadzieję, że jak ktoś to przeczyta, to zastanowi się choć chwilę nad tym, że to co dzisiaj jest tzw. "pewnikiem" niekoniecznie musi nim być w rzeczywistości.
  • 0

#117

Mr. Mojo Risin'.
  • Postów: 988
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zakładając ten temat miałem krach teorii Darwina, nie ewolucji jako takiej.
Gatunki nie zmiieniają się jedne w drugie w procesach długich, żmudnych zmian - nie ma na to najmniejszych dowodów. Może niektórym ciężko przetrawić tą prawdę, ale wygląda na to że nowe gatunki powstają w pełni uformowane spontanicznie.

Najtrudniej pogodzić darwinowski model ewolucji z "eksplozją kambryjską" (tzw. BigBang Życia), w której na przestrzeni paru milionów lat powstała większość żyjących dziś grup zwierząt. O żmudnym i powolnym doborze naturalnym nie może być w tym przypadku mowy.
  • 0



#118

hiperkurwon.
  • Postów: 9
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Solar to głupiec, nie trudźcie się tłumaczeniem mu teorii ewolucji, to człowiek skreślony, żyjący na poziomie technologicznym mormonów wierzący w nic, tworzące coś.

Zajmijcie się czymś pożytecznym np. odkurzcie mamie pokój.
  • 0

#119

rgppanc.
  • Postów: 498
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Solar, litości, to Jezus TEŻ był kosmitą?? :D Śmiać mi się chcę, kiedy Cię słucham :D I rzeczywiście jest to mój ostatni skierowany do Ciebie post, bo widzę, że zwyczajnie nie warto, szkoda mi na Ciebie wycierać klawiatury.
Mr. Mojo Risin': w kambrze po prostu powstały w końcu na prawdę sprzyjające warunki do życia, a że cały wielki świat (a ściślej - jego oceany) był w zasadzie pusty, nie ma co się dziwić, że zwierzęta szybko go opanowały. Jednak co masz na myśli, mówiąc, że wykształciła się większość żyjących dziś grup zwierząt? Przecież to były zaledwie prymitywne organizmy typu gąbek, jamochłonów czy stawonogów. Próżno tam szukać gadów, płazów czy chociażby ryb.
  • 0



#120

zbyszek11.
  • Postów: 342
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A jaka to róznica jak powstaliśmy dajcie sobie z tym spokój i zajmijcie się czymś pożyteczniejszym np. idźcie na cmentarz.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych