Kij z energią, z prostych rzeczy nie może powstać nic skomplikowanego bez ingerencji kosmitów i już, a kto się z tym nie zgadza jest głupi.A jak wiadomo z fizyki, każdy układ dąży do stanu o niższej energii, który jest czasem bardziej skomplikowany niż stan wyjściowy.
Rozumiem, że nazywanie bóstwa w liczbie mnogiej, a odnoszenie się do niego w liczbie pojedynczej jest błędem tłumacza z starohebrajskiego na starohebrajski?To jest błędnie przetłumaczone. Elohim to liczba mnoga, a reszta to dziwnie podopisywane przez tłumaczów słowa pasujące do jedynego, porażającego boga siedzącego na chmurze.
Samobój pierwsza klasa! Brawo!Izraelici używali terminu Elohim dla oddania majestatu osoby (podobnie król, mówiąc o sobie, używał liczby mnogiej).
Słowo Elohim z punktu widzenia gramatyki hebrajskiej to rzeczownik w liczbie mnogiej (świadczy o tym sufiks -im). Tymczasem w Biblii jest ono traktowane jako wyraz w liczbie pojedynczej (np. Rdz 1,1: "??????????? ?????? ????????", gdzie czasownik "??????" oznacza "(on) stworzył", nie zaś "stworzyli").
Dokładnie o tym pisałem ze dwie strony temu, a ty teraz sam obalasz swoje teorie tekstem, który ma je poprzeć
