Napisano 09.12.2008 - 13:43
Napisano 09.12.2008 - 13:54
efreet, Twój opis jak ulał pasuje do przelotu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej lub innego sztucznego satelity.
Napisano 09.12.2008 - 14:19
Nic nie musieli włączać. Zbliżająca się ISS aż do wysokości mniej więcej 30 stopni nad horyzontem porusza się na tyle wolno, że w pierwszej chwili można ją wziąć za jasną gwiazdę lub planetę - podobnie jest z innymi satelitami. Zasada jest prosta - im dalej od obserwatora, tym pozornie wolniej się poruszają.Mhm, włączyli hamulce, żeby sobie ludzie na przystanku mogli popatrzeć - a potem odpalili stacyjkę i ruszyli w dalszą drogę - gdzieś w nieznane - znikając z pola widzenia zfrapowanych przechodniów...weź [;
Napisano 09.12.2008 - 14:24
A gdzie ja napisałem że on tak napisał?A na marginesie: gdzie efreet napisał, że obserwowany przez niego obiekt skręcał?
A gdzie efreet napisał, że to było 30 stopni nad horyzontem? Może to było centralnie nad jego głową?Zbliżająca się ISS aż do wysokości mniej więcej 30 stopni nad horyzontem
Napisano 09.12.2008 - 15:36
Napisano 09.12.2008 - 22:17
Napisano 09.12.2008 - 23:04
Napisano 10.12.2008 - 08:57
Nie napisałeś tego wprost, ale podałeś swoją obserwację jako przykład "tej samej sytuacji". Zupełnie jakby gwiazda, która nagle zaczyna lecieć była zbyt mało sensacyjna ;-)A gdzie ja napisałem że on tak napisał?A na marginesie: gdzie efreet napisał, że obserwowany przez niego obiekt skręcał?
30 stopni nad horyzontem to dość wysoko i trzeba zadrzeć głowę, żeby tam popatrzeć. Co więcej, dla mało wprawnego oka nieprzyzwyczajonego do obserwacji astronomicznych nawet wyżej położone na niebie satelity mogą wydawać się nieruchome.Było to wysoko na niebie, nie ponad horyzontem. Pamiętam jak wszyscy zadzierali głowy.
Wśród cefeid nie ma gwiazd zmieniających jasność kilka razy na sekundę ;-)Mysle ze chodzi tu o Cefeidy
Napisano 10.12.2008 - 09:18
Podałem link do swojej obserwacji aby uświadomić niektórym, że takie światła na niebie to normalka i przy odrobinie cierpliwości każdy może takowe zaobserwować późnym wieczorem. A "taka sama sytuacja" tyczy się tylko momentu "Gwiazda sobie wisi w powietrzu az tu nagle zaczyna sobie lecieć," bo dalsze wydarzenia, które towarzyszyły mojej obserwacji nazwałem jako ", na dodatek " ;>Nie napisałeś tego wprost, ale podałeś swoją obserwację jako przykład "tej samej sytuacji". Zupełnie jakby gwiazda, która nagle zaczyna lecieć była zbyt mało sensacyjna ;-)
Napewno nie te, które robią zwroty o 90stopni w dowolną stronę bez utraty prędkości - no chyba, że o czymś nie wiemy - w końcu to 21 wiek. A te stronki jak najbardziej znam - właśnie dzięki nim kiedyś się jorgnąłem, że obserwowany przeze mnie obiekt był po prostu jedną z najjaśniejszych gwiazd na naszym niebie, tak więc również je polecam.Będziesz mógł sprawdzić, które z tych "nagle poruszających się gwiazd" są wytworem ziemskich inżynierów.
Napisano 14.12.2008 - 16:14
Napisano 16.12.2008 - 00:32
Napisano 16.12.2008 - 06:28
Taa jowisz i wenus migające na wszystkie kolory tęczy??
Zgadzam się z kolegą Lynx
To jest nic innego jak ciało niebieskieO tej porze roku bardzo dobrze widoczny jest Wenus, który na naszym niebie jest dość duży, wielkością można go porównać do Syriusza.
Napisano 17.12.2008 - 18:31
Wśród cefeid nie ma gwiazd zmieniających jasność kilka razy na sekundę ;-)Mysle ze chodzi tu o Cefeidy
Napisano 17.12.2008 - 19:13
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych