Ehh...
Rozejm był zawarty między Hamasem a Izraelem.
Hamas sprawuje władzę w Strefie Gazy.
Akcje była przeprowadzona na Zachodnim Brzegu.
Rozumiesz?
żeby nie być gołosłownym - podaj źródło nt tych palestyńskich dzieci...
Wiarygodne.
Autonomia Palestyńska (arab.: السلطة الوطنية الفلسطينية - As-Sulta al-Watanijja al-Filastinijja; hebrajski: הרשות הפלסטינית - Haraszut HaFalastinit) jest tymczasową strukturą administracyjną zarządzającą obszarem Strefy Gazy i częścią Zachodniego Brzegu, znanych łącznie pod nazwą Palestyny.
Co do drugiego pytania jakie dla Was są wiarygodne żródła ? Oficjalne orędzie premiera Izraela ?
LINKLINKLINKLINKNiemieckie media (m.in. “Frankfurter Rundschau”, Shortnews, TV MDR) informują o podejrzeniach stosowania przez wojska izraelskie w stosunku do ludności cywilnej bomb (granaty) z białym fosforem. Biały fosfor jest substancją silnie zapalającą i wydzielającą żrący dym, uszkadza krew i kości. Dawka śmiertelna wynosi 0,1 gram, a w dużych ilościach spala ciało aż do kości.
Jeżeli byłaby to prawda, w co oczywiście nie wierzymy

, to Izrael łamie prawo międzynarodowe, które zabrania stosowania takiej broni.
W wiadomosciach czesto widać śmigłowce nad Gazą wypuszczajace "fajerwerki" jest to biały fosfor.
Izrael oczywiście zaprzecza.




Prawdę ujawnił niemiecki Spiegel
LINKWładze Izraela twierdzą, iż wojna w rejonie Gazy jest prowadzona w sposób niezwykle kulturalny, przy pełnym dostępie organizacji pomocowych, a atakowane (w celach, ma się rozumieć, obronnych) są jedynie cele wojskowe i w ogóle nie ma mowy o żadnej katastrofie humanitarnej.
Nie mamy powodu im nie wierzyć, dlatego zaskoczyło nas niemile, że niemieccy komentatorzy zaczynają coś przebąkiwać o ginących tam cywilach. Co więcej, niemiecka prasa utrzymuje, iż sytuacja mieszkańców Palestyny jest katastrofalna, a Izrael stosuje w wojnie zakazane bomby z białym fosforem przeciwko ludności cywilnej. Czyżby odradzał się niemiecki antysemityzm?
O ile niemieccy politycy wciąż bębnią o “prawie do obrony” Izraela, o tyle prasa szeroko informuje o wręcz lawinowo rosnącej liczbie zabitych i rannych Palestyńczyków, wśród których 30 procent to kobiety i dzieci. Służby medyczne nie mają szans nadążyć z niesieniem pomocy w niezwykle trudnych warunkach.
Oczywiście mając na uwadze naszych polityków wybijających się głównie z powodu ilości wydanych wiz do Izraela nie przystoi nam wierzyć w ludobójstwo w Palestynie.
Dodatkowo dowcip:
Biały Dom. Dzwoni telefon w gabinecie prezydenta Busha.
- Mówi premier Izreala Ariel Szaron, Panie Prezydencie, jest mi strasznie przykro - tyle ludzi, takie wspaniałe budynki… Chce zapewnić, że nie mieliśmy z tym nic wspólnego i pomożemy znaleźć winnych.
- Ale… o czym Pan mówi?!?
- A która tam u Was godzina?
- 8 AM
- Uups… zadzwonię później