Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy boisz się śmierci?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
208 odpowiedzi w tym temacie

#121

asp.
  • Postów: 225
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

ja nie boję się śmierci, gdyż jest ona wpisana w umowę z tym światem. Jedyne czego mogę się obawiać to jakiegoś ekstremalnego bólu, albo takiej choroby, z którą nie będe wstanie sam sobie poradzić i zostanę warzywkiem przykutym do łóżka. W sumie kiedy się umrze to jest to nie ważne, człowiek bardziej boi się o śmierć bliskich niż o swoją. Bo samemu po sobie płakać się nie będzie
  • 0

#122

Kabezecik.

    Magia i Miecz

  • Postów: 480
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

judas666, podpisuję się pod twoimi słowami :) nicość to pustka,nie można jej sobie wyobrazić,to przecież logiczne. Umieramy,ot tak,poprostu .
  • 0

#123

Seroslav.
  • Postów: 213
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do dowodów na reinkarnację, to pisałem o tym w debacie o OOBE, bo jest to jeden z dowodów na doświadczenia naszej świadomości poza ciałem (ang. out of body experience). Źródło. Dla chcących znaleźć Prawdę, Internet stoi otworem, trzeba tylko zmienić swoją postawę z roszczeniowej (dajcie mi, pokażcie, udowodnijcie, czekam!) na poszukującą (chcę poznać różne punkty widzenia, chcę poznać Prawdę, poszukam, obiektywnie ocenię z otwartym umysłem).

Co do nicości i subiektywności tego co widzimy to ciekawie na ten temat wypowiada się David Icke w filmie z "Avebury". Źródło

Co do określenia Prawda... :)

Sam szczerze mówiąc poświęciłem mnóstwo czasu, bo kilka miesięcy po parę godzin dziennie na badania, poszukując Prawdy, czytając fora, oglądając filmy po polsku czy angielsku, badając co różne religie mówią na ten temat, szukając informacji źródłowych. Z czasem gdy wybrane informacje powtarzały się a brakowało argumentów przeciw nim, zaczęła wyłaniać się Prawda. W kulturach, które nie miały ze sobą styczności, z całego świata, powtarzały się te same informacje, do tego czasem potwierdzane przez naukę. Znając część Prawdy, łatwiej było oceniać kolejne źródła informacji, bo wiedziało się na ile się mylą/mają rację w kwestiach, które już znamy.

Prawda jest subiektywna. Moja może być inna niż Twoja. Ale na pewno nie znajdziesz je w mass-mediach, bo jej tam nie ma. Musisz szukać by znaleźć. A gdy znajdziesz, wiele rzeczy się wyjaśni i lepiej zrozumiesz świat.

Piszę ogólnikowo, ale dla mnie wszystko w pewnym momencie zaczęło się łączyć w jedną i w pełni spójną historię. Pełni spójną, gdzie informacje na dany temat potwierdzane są z wielu różnorodnych źródeł. Kwestie jakie się tu łączą i wyjaśniają dla wielu są zagadką (bo mają mało informacji na ten temat, nie szukali zbyt długo), bujdą (bo są zamknięci na argumenty drugiej strony, często zamknięci na wszelkie argumenty które przeczą tym z mass-mediów) lub są nieistotne (bo nie widzą szerszego obrazu, tego z czym łączą się te kwestie i stąd nie doceniają wagi wiedzy na ten temat).

A do tych kwestii można zaliczyć wszelkie tematy, reprezentowane przez różne działy tu na forum: sens istnienia Wszechświata, sens naszego życia, to co jest przed i po tym życiu, istnienie równoległych wymiarów np. świata eterycznego i astralnego, istnienie istot pochodzących z tych światów i ich bytność w naszym wymiarze np. duchy, zjawiska telepatii telekinezy jasnowidzenia OOBE itp., historia naszej cywilizacji np. Potop Atlantyda podziemne miasta itp., istnienie inteligentnych istot w naszym świecie zwanych obcymi (tu nie mam jeszcze 100% pewności), kwestie energii budującej cały świat i też nasze ciała, spiskowe teorie dziejów np. Illuminaci, jezuici i inne tajne i nietajne stowarzyszenia ich działalność i cele, i wiele wiele innych.

Dla kogoś kto pozna Prawdę, te wszystkie rzeczy stają się całkiem innymi niż widzą je masy i stają się oczywistością. One są wszystkie bardzo ściśle powiązane związkami przyczynowo-skutkowymi, wpływają na siebie nawzajem i nawzajem się wyjaśniają. Mi pomogło to, że sam przeżyłem OOBE i parę innych doświadczeń, których nie uznaje nauka/nasza kultura z mass-mediów. Nie wszyscy Wy dostaliście taki dar od życia, więc Wam będzie trudniej zapewne, ale poznanie Prawdy ogromnie zwiększy Wasze szanse na to, że właściwie wykorzystacie życie i na śmierć będziecie czekać z otwartymi rękoma :)

Szukajcie :) póki Internet jest wolny od cenzury, Prawda leży przed Wami jak na dłoni. Gdy UE już wprowadzi cenzurę, będzie o wiele trudniej ją poznać.
  • 0

#124

Tekla.
  • Postów: 46
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardziej boję się swojego życia, po śmierci bliskich mi osób.

Co się tyczy tego, co będzie jak umrę... Hmmmm... Lękiem napawa mnie jedynie myśl, że mogę narodzić się ponownie w niebywale trudnych warunkach. Jestem święcie przekonana, że z biegiem lat świat może być jedynie gorszy. Gorszy przez ludzi...
  • 0

#125

Seroslav.
  • Postów: 213
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wedle prawa karmy, to jakie będzie Twoje kolejne wcielenie w ogromnej mierze zależy od Twojego obecnego i także w mniejszej części, od poprzednich. Stąd to piękne prawo sprawia, że ludzie, którzy je uznają stają się lepszymi.

Działa ono trochę na podobnej zasadzie "nie rób drugiemu co Tobie nie miłe". Więc zamiast dywagować co będzie w kolejnym, warto po prostu zadbać o to by zbierać pozytywną karmę, a nie negatywną :)

Powodzenia w tym Tekla! :)
  • 0

#126

Marcelo.
  • Postów: 96
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 12
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Śmierci się nie trzeba bać bo to nic nie da. Czy tak czy tak nas ona dosięgnie. Ja się śmierci nie boję (jestem za młody by się tym martwić :D) A na poważnie to każda religia wierzy w coś co jest po śmierci. Więc jeśli tak wszystko wierzy, że tam coś jest to nie mam się czego bać bo to tylko nowe doświadczenie jak każdy etap naszego życia ;)
  • 0



#127

kuba9519.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie boję się śmierci bo wiem, że tak czy siak umrę, a stanie się to po całym życiu, a bać się czegoś całe życie to lekki bezsens :). Po prostu o niej nie myślę.
  • 0

#128

Babylon Slayer.
  • Postów: 52
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tak jak ktoś już napisał nie boję się śmierci, bo nie uda mi się jej doświadczyć. Boję się jedynie umierania, cierpienia i instynktownie staram się unikać śmierci tak jak większość organizmów żywych.

Pytanie do tych, którym zależy na tym, by dobrze przeżyć życie. Dlaczego to takie ważne, jeżeli nie będziecie tego pamiętać po śmierci? Można to porównać do snu, którego się nie pamięta i nigdy się go uda przypomnieć.
  • 0

#129 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus.
  • Tematów: 0

Napisano

Już raz doświadczaliśmy nicości , strzelam, że po śmierci czeka nas to samo.Miliony lat bez nas, a świat jednak istniał, gdzie wtedy byliśmy?
Nigdzie.
  • 1

#130

Brivion.
  • Postów: 282
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@up

masz w 100% racje! i plusik za to.
Po co marwic sie smiercia, moge jedynie martwic sie tym ze zostawie w potrzebie moich bliskich, zalezy mi na nich bo jestem czlowiekiem. Trzeba jak najlepiej ten czas przezyc, pomagac innym bo raczej nikt tego za nas nie zrobi.
  • 0

#131

Geniusz.
  • Postów: 152
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ostatnio wyczytałem na fachowym portalu internetowym, że statystycznie na 10 osób - 10 umrze. Jak wynika z tych statystyk każdego w końcu czeka śmierć. :D

A tak na poważnie - osobiście nie boję się samego faktu śmierci. Nawet jestem trochę ciekawy co będzie dalej, ale nie mam zamiaru przyśpieszać tego momentu poprzez popełnianie samobójstwa. x] Nie przeczytałem większość wypowiedzi (prawdę mówiąc to przeczytałem #1 i kilka ostatnich), ale zauważyłem że kilka osób woli o tym nie myśleć. Pozwolę sobie przytoczyć cytat Yamamoto Jocho

Co rano, co wieczór myśl o śmierci, miej jej nieustanną świadomość. Tylko wtedy bushidō da ci wolność i do końca życia będziesz mógł niezawodnie i bez uchybień wypełnić swoją służbę.

Jednak to odnosi się do kodeksu samurajów, a kodeks ten ma się nijak to życia większości ludzi. Myślę jednak, że warto by się nieco zastanowić nad tymi słowami. Nie boimy się śmierci - ale czy na pewno? Strach ten jest dość głęboko w nas zakorzeniony i całkiem naturalny. Boimy się nieznanego, a przed przedwczesną śmiercią chroni nas instynkt samozachowawczy. No i doświadczenia towarzyszące umieraniu - napisał o tym Babylon Slayer, więc nie ma sensu żebym dublował treści.


A tak częściowo OFFTOPOWO - http://www.maxior.pl...ek_Zawod_Smierc IMO całkiem zabawny skecz, przedstawiający zwierzenia kogoś kto pracuje na stanowisku śmierci. :)
  • 0

#132

zazi.
  • Postów: 9
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Boję się tylko Boga.
  • 0

#133

skatemilo87 (nie rocznik).
  • Postów: 27
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Już raz doświadczaliśmy nicości , strzelam, że po śmierci czeka nas to samo.Miliony lat bez nas, a świat jednak istniał, gdzie wtedy byliśmy?
Nigdzie.

Ja jak byłem mały (4-5 lat) to wydawało mi się że pamiętam co było przed moimi narodzinami :o pamiętam jedynie ziemię kręcącą się ziemię (a może to był sen? ;D) Ale mi się wydaje że to coś znaczyło ;]
  • 0

#134

Lis.

    jeden, jedyny i prawdziwy

  • Postów: 638
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

UP@
O_O... nie możliwe, że coś się działo przed twoimi narodzinami :3... Prosty dowód. Przed narodzinami nie miałeś mózgu (i duszy), nie było miejsca gdzie wspomnienia byłyby zapisywane (a dusza nie ma karty pamięci). To albo był sen, albo wyobraźnia. W sumie jako dziecko wydawało mi się, że pierwszy pamiętany obraz to biel. Biel jakby jakiejś sali szpitalnej, ale teraz dochodzę powoli do wniosku, że to mogła być wyobraźnia.

Co do tematu... Nie boję się śmierci. Jestem przywiązany do tego świata, ale śmierci się nie boję. Mam tylko takie wrażenie, że nie chciałbym zejść, bo mam jeszcze kilka spraw do załatwienia, przeżycia.
  • 0



#135

Lia.
  • Postów: 415
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Prosty dowód. Przed narodzinami nie miałeś mózgu (i duszy), nie było miejsca gdzie wspomnienia byłyby zapisywane (a dusza nie ma karty pamięci).

A skąd wiesz? Masz jakiś niezaprzeczalny dowód (bez obrazy, ale ten to zwykła bajka :roll:)? Bardzo nie lubię, jak ludzie z góry wykluczają wszelkie możliwości. Nigdy nie mamy pewności co tak naprawdę się stanie, a zakładanie danych rzeczy na samym początku jest tylko swoistym ułatwieniem dla danych jednostek, by jakoś wytłumaczyć sobie pewne tajemnice.

Śmierci z roku na rok boję się coraz mniej. Ośmielę się nawet stwierdzić, żem ciekawa co czeka mnie po niej. Myślę, że jest to spowodowane zmianą nastawienia do życia, rozwojem świadomości i sięganiem w wiele źródeł wiedzy.
  • 1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych