Skocz do zawartości


Zdjęcie

Most Adama


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#46

Aquila.

    LEGATVS PROPRAETOR

  • Postów: 3221
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

aha, no tak, mogłem się domyślać.



(no comment)
  • 0



#47

Borte Czino.
  • Postów: 431
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nic nie potwierdza istnienia Ariów? W starożytności na terenach dzisiejszego Iranu i Afganistanu istniało państwo Aria/Ariana, nawet dzisiejsze słowo Iran ma związek z arja(szlachetny). Znaleziska z cmentarzysk w Sibi oraz na południe od Mehrgarh-naczynia brązowe, broń miedziana itp. wykazują wiele podobieństw do znalezisk z Uzbekistanu czy Tadżykistanu. Ponoć to nawet oni są odpowiedzialni za zniszczenie cywilizacji Indusu.

Kolejna sprawa...nie wiem co ma wspólnego Mahabharata z Ramajaną? Wydawało mi się, że wydarzenia z Mahabharaty były nawet uważane za fakt ( tylko inaczej datowane).
Chciałem też zauważyć, że istnieją olbrzymie rozbieżności wśród naukowców wobec datowania tej bitwy...



http://ignca.nic.in/nl002503.htm

Z kulturą Harappa może źle się wyraziłem. Harappa to była pierwsza, w pełni wykształcona cywilizacja, w Indiach wcześniej żyli ludzie, jednak nie stworzyli cywilizacji.
  • 0

#48

Junk.
  • Postów: 72
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nic nie potwierdza istnienia Ariów? W starożytności na terenach dzisiejszego Iranu i Afganistanu istniało państwo Aria/Ariana, nawet dzisiejsze słowo Iran ma związek z arja(szlachetny).



To, iż Ariowie istnieli, nie musi oznaczać tego, że byli od razu tymi za kogo ich uważaliśmy. Napisałem natomiast coś takiego:
"Cutuję Gregory'ego Possehl'a i jego "Indus Age" z 1999r. : "Nic nie potwierdza dziś przekonania, ze kiedykolwiek istniała jakas aryjska rasa, mówiąca językami indoeuropejskimi i reprezentująca jednolitą, sciśle określoną aryjską lub indoeuropejska kulturę" "


Znaleziska z cmentarzysk w Sibi oraz na południe od Mehrgarh-naczynia brązowe, broń miedziana itp. wykazują wiele podobieństw do znalezisk z Uzbekistanu czy Tadżykistanu.


Bardzo możliwe. Skoro np język polski wykazuje na tyle podobieństw z sanskrytem (fajna tabelka na http://pl.wikipedia.org/wiki/Sanskryt ) to dlaczego jakieś naczynia z Uzbekistanu nie mają byc podobne do tych z subkontynentu indyjskiego ?

Ponoć to nawet oni są odpowiedzialni za zniszczenie cywilizacji Indusu.


No właśnie niekoniecznie i o tym pisze chociażby Possehl.

Kolejna sprawa...nie wiem co ma wspólnego Mahabharata z Ramajaną?


O datowaniu bitwy pod Kurukszetra opisanej w Mahabharacie na 5000 p.n.e. wspomniałem pod Twoim tekstem: "Pierwszą kulturą na terenie Indii była Harappa, około 2500 rok p.n.e. " i zupełnie nie nawiązywałem do Ramajany ani wydarzeń w niej opisanych.

Natomiast oczywiscie, Mahabharata ma punkty styczne z Ramajaną, a jakie to się przekonasz gdy ją przeczytasz:)

Wydawało mi się, że wydarzenia z Mahabharaty były nawet uważane za fakt ( tylko inaczej datowane).


Tak, są inaczej datowane. Jezeli chodzi o np. tradycja wisznuicką to zasadniczo umiejscawia wydarzenia z Ramajany w czasach znacznie bardziej odległych.

Chciałem też zauważyć, że istnieją olbrzymie rozbieżności wśród naukowców wobec datowania tej bitwy...


Z kulturą Harappa może źle się wyraziłem. Harappa to była pierwsza, w pełni wykształcona cywilizacja, w Indiach wcześniej żyli ludzie, jednak nie stworzyli cywilizacji.


Skoro tak jak przyznajesz istnieją olbrzymie rozbieżności co do datowania bitwy pod Kurukszetra, to skąd nagle u Ciebie tak stanowcze stwierdzenie?
  • 0

#49

Borte Czino.
  • Postów: 431
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wybacz, źle przeczytałem, myślałem że negujesz Ariów w ogóle:) No ja sam uważam, że indoaryjczycy to zlepek wielu plemion mówiących podobnym językiem, nie pisałem wcześniej, że to jedna rasa.

Wiem, że niekoniecznie oni zniszczyli cywilizację Indusu, dlatego napisałem "ponoć", są różne teorie.

Czytałem fragmenty Ramajany i Mahabharaty, jednak to temat o Moście Adama, czy też bardziej prawidłowo Moście Ramy, stąd to pytanie.

Harappa była pierwszą cywilizacją na tym terenie, co do tego większość się zgadza, jednak przed nią istniały kultury wczesno- czy też przedharappańskie, może właśnie wtedy miała miejsce ta wojna (ja obstawiam około 3000 r p.n.e ;) ) Nie sądzę, żeby za czasów Mehrgarh mogło dojść do tej wojny (nie wiem, czy znaleziska w tym rejonie określa się jako osobną kulturę).
Oczywiście istnieje jeszcze bardziej fantastyczne wyjaśnienie:) Być może nie odnaleziono jeszcze śladów jakiejś rozwiniętej cywilizacji, która mogła się tam znajdować :)

Pozdrawiam.
  • 0

#50

Junk.
  • Postów: 72
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wybacz, źle przeczytałem, myślałem że negujesz Ariów w ogóle:) No ja sam uważam, że indoaryjczycy to zlepek wielu plemion mówiących podobnym językiem, nie pisałem wcześniej, że to jedna rasa.

Wiem, że niekoniecznie oni zniszczyli cywilizację Indusu, dlatego napisałem "ponoć", są różne teorie.


Tak, są rózne teorie, a my po to mamy rozum by te teorie oceniać. Jeden z głównych zwolenników "najazdu Ariów", Mortimer Wheller oprócz tego że nauczał o zniszczeniu Mohendzo Daro i Harappy przez aryjskich najeźdźców to nigdy nie dopuścił myśli, że te miasta mogły rozwinąć się same i dowodził że kultura miejska przeniknęła na subkontynent indyjski z Mezopotamii. Robił to, bo nie odnaleziono dowodów na wczesniejsze osadnictwo, a powstałą w ten sposob "próżnię" trzeba było wypełnić jakąś koncepcją - koncepcją tego, że tak wysoce rozwineta kultura nie mogła pojawic się z nikąd - tylko z Mezopotamii. Gdy umarł w 1976 roku jego teorie zaczęły odchodzić w niebyt ( tzn w "swiecie", bo jeżeli chodzi o Polskę to nie zdziwił bym sie gdyby były one dalej wykładane na uniwersytetach ), głownie za sprawą rozpoczęcia wykopalisk przez francuza Jeana-Francisa Jarriga w połowie lat 70 tych ubiegłego wieku we wspomnianej przez Ciebie miejscowości Mehrgahr na zachód od doliny Indusu. Rozpoczete tam prace trwają nawet chyba do dzisiaj - tam i w pobliskim mieście Nauszaro. Wg. Gupty to, co Jarrige a poźniej kontynuatorzy jego prac odkryli dowodzi istniejącego osadnictwa nawet już od 6800 p.n.e.. Poossehl udzielając telefonicznego wywiadu dla Sharifa Shakra w pazdzierniku 2000 roku powiedział ; " Powiem wam to co mówię moim studentom. Niemal wszystko co napisano o tej cywilizacji dawniej niz 5 lat temu jest błędem"

Ale nawet nie biorąc tego wszystkiego pod uwage- nawet umiejscawiając tak jak Ty to robisz najstarszą cywilizację subkontynentu Indyjskiego na 2500 pne, zastanowił bym się skąd nagle w np. Mohendżo Daro które wg Kennoyera miało w dokładnie tym czasie ok 250 ha powierzchni, około 150 000 ludzi oraz doskonale rozwiniety system dróg i murów etc, pojawia sie taka powierzchnia i populacja. Bo datując poczatek tej cywilizacji własnie na 2500 p.n.e. to pojawia się ona z nicości. Musiała więc istniec wcześniej, nawet wtedy,jeśli przyjmiemy koncepcje o mezopotamskich wpływach - 250 hektarowego miasta z 150 tysieczną populacją nie buduje się w parę lat.

Oczywiście istnieje jeszcze bardziej fantastyczne wyjaśnienie:) Być może nie odnaleziono jeszcze śladów jakiejś rozwiniętej cywilizacji, która mogła się tam znajdować :)


Bardzo mozliwe że z biegiem czasu będziemy dalej weryfikowac swoja wiedzę na ten temat.
Jedni potrzebują dowodów w postaci wykopalisk, a niektórym, tak jak mi, za taki niezbity dowód wystarczają tradycje ustne i piśmienne Wed, Puran, Bhagavatam, Ramajany i Mahabharaty i Bhagavad-gity.
  • 0

#51

Borte Czino.
  • Postów: 431
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Z tego co się orientuję, to teraz raczej przeważa koncepcja, że twórcami pierwszych kultur była ludność autochtoniczna-drawidyjska. Najstarsza ludność niearyjskiego pochodzenia.
  • 0

#52

Mariush.
  • Postów: 4332
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tak jak opisują to pisma wedyjskie, nasz wszechświat (tzn to co nazywamy kosmosem) jest jednym z wielu, wielu wszechswiatów tworzących świat materialny ( całe materialne stworzenie), wszystkie te wszechświaty podlegają cyklicznie stwarzaniu i unicestwianiu, jest to opisane krok po kroku. Oprócz świata materialnego (1/4 całego stworzenia) istnieje także świat duchowy ( nie mylic ze światem duchów:) ) - 3/4 całego stworzenia. W odróżnieniu od świata materialnego jest on wieczny i niezmienny


Co to za argument? Ile kultur, tyle mitologii i kosmogonii. Czytałeś kiedyś mity afrykańskie, wybór jest niezliczony. Niektóre są tak fantastyczne, że przy odrobinie wyobraźni można z nich wyciągnąć takie rzeczy jak czarne dziury i wielowymiarowe hiperprzestrzenie. :mrgreen:

Pisma wedyjskie opisują także inne systemy planetarne, ich mieszkańców

.

I co z tego?. Giordano Bruno w XVI wieku też głosił, że istnieje wiele słońc, wiele planet, które są zamieszkiwane przez różne istoty. Też miał kontakty z kosmitami? Pewnie tak...

Ich zaawansowane technologie...


Proszę o cytaty, ale konkretne, nie jakieś w stylu ezechielowych opisów Chwały Pańskiej. Swoją drogą nie wiem, czego trzeba się nażreć, żeby widzieć w tym wszystkim jakieś helikoptery. :lol :

Ciekawe, jaka jest Twoja znajomość oficjalnych poglądów naukowych, bo aby je krytykować trzeba je znać. Mam nadzieję, że nie pochodzą one tylko z książek Sitchina, Daenikena, Hapgooda, Hancocka, Krassy i wielu innych „mistrzów”, a także z innych niezależnych źródeł.

Na koniec proszę o powrót do głównego wątku, bo ta rozmowa zamienia się już powoli w rozmowę o Teorii Wszechrzeczy, co już słusznie zauważył moderator.
I nie jest to moja zasługa.

Co do „[b]mostu” Adama
(ktoś go jeszcze pamięta?) nadal nie rozwiano moich wątpliwości dotyczących obszarów innych niż literatura.

Pozdrawiam serdecznie. :>
  • 0



#53

szczotkowski.
  • Postów: 35
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

:drink: amen!!!!
  • 0

#54

Automasz.
  • Postów: 169
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do „mostu” Adama (ktoś go jeszcze pamięta?) nadal nie rozwiano moich wątpliwości dotyczących obszarów innych niż literatura.


Co do watpliwosci, mozna na sile przypiac nawet ciekawy argument, ze historia i stosowne opisy mostu w terytorialnie zwiazanej literaturze, powstaly wczesniej niz zdjecie satelitarne, ktore mozmy sobie dzis podziwiac.
Jednak zwazywszy na fakt, iz tereny te zamieszkale sa przez ludzi od tysiecy lat i na pewno wielu autochtonow w przeszlosci, zauwazylo ten dziwny twor miedzy stalym ladem i wyspa, mozna sadzic ze tak niespotykany most wysepek nalezalo szybko przyoblec ludzkie a najlepiej boskie pochodzenie.

Mimo to jednak faktycznie most Adama wyglada fascynujaco i nawet sposob rozlozenia szelfu i kolor wody wokol niego, pozwala wysnuc wniosek, ze prady wodne nie gromadza w tym miejscu osadow, jak to jest np z Helem, tworzac jego obecny wyglad, a wrecz burza istniejaca niegdys wieksza strukture w kierunku puludnia.
Niewykluczone nawet ze faktycznie caly most stanowil niegdys staly lad. Ale hipotezy ze wzniosla go reka ludzka to poki co jedynie, czcze zyczenie bez poparcia mocniejszymi dowodami.
  • 0

#55

Mariush.
  • Postów: 4332
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Automasz, mało tu takich wyważonych i krytycznych wypowiedzi jak Twoja. Zwykle widzę tylko wzajemne prześciganie się w prezentacji coraz bardziej fantastycznych teorii. Mam czasem wrażenie, że czym bardziej odjechana koncepcja, tym cieszy się większym powodzeniem. :wow:

Z jednym jednak sie nie zgodzę. Nie wiem dlaczego porównujesz Most Adama z Mierzeją Helską. Przecież to dwa twory o zupełnie odmiennej genezie. Helskie lido to tylko piaszczysty wał utworzony przez przybrzeżne prądy morskie, a Most Adama to głównie wynik budującej działalności koralowców.
  • 0



#56

Automasz.
  • Postów: 169
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Z jednym jednak sie nie zgodzę. Nie wiem dlaczego porównujesz Most Adama z Mierzeją Helską. Przecież to dwa twory o zupełnie odmiennej genezie. Helskie lido to tylko piaszczysty wał utworzony przez przybrzeżne prądy morskie, a Most Adama to głównie wynik budującej działalności koralowców.


Porownanie wyniklo z faktu, iz padlo ono juz wczesniej w tym watku, choc wg mnie wlasnie niepotrzebnie. Poniewaz jak sam napisales zarowno pochodzenie jak i struktura obu form geologicznych jest zupelnie inna. Nie ma wiec powodu aby sie nie zgadzac , gdyz z pewnocia mamy ten sam poglad na geneze powstania Mostu Adama.

Poza tym moje spostrzezenie na temat pradow morskich jak i zmian koloru wody w kierunku poludniowym moze bys interpretowane dokladnie w dwojnasob.

Z jednej strony poludniowe prady oraz zmiana barwy wody i strefy przybrzeznej na tym terenie, moga swiadczyc o efekcie zniszczenia istniejacego kiedys polwyspu. Zas dzisiejszy wyglad "mostu" to wylacznie efekt pozniejszego budowania skalotworczego koralowca.

Z drugiej strony ma prawo byc zupelnie odwrotnie, gdyz silne prady morskie, wysoka temperatura i plycizna, sprzyja wlasnie tworzeniu sie koralowcow, ktore zbudowaly "most" na jakiejs naturalnej, najblizszej powierzchni wody strukturze geologicznej, dajac nam zludzenie jego sztucznego pochodzenia. Zatem stale polaczenie ladowe miedzy wyspa a kontynentem ma faktycznie w przyszlosci szanse powstac. W przeszlosci nigdy go nie bylo.

Powstajace pytanie, ktora wersja jest wlasciwa to... dobry material wyjsciowy do ewentualnej dyskusji. Ale jak znam zycie, chyba juz nie na tym forum :)
  • 0

#57

Mariush.
  • Postów: 4332
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Z jednej strony poludniowe prady oraz zmiana barwy wody i strefy przybrzeznej na tym terenie, moga swiadczyc o efekcie zniszczenia istniejacego kiedys polwyspu.


Mówisz o barwie wód cieśniny Palk? Ten błękit na zdjęciach satelitarnych to właśnie obszar płyciutkiego morza gdzie bujnie rozwijają się rafy. Sama cieśnina w swym najgłębszym miejscu ma zaledwie 9 m. A zwykle jej głębokość nie przekracza 5-ciu. Biorąc pod uwagę te dane można stwierdzić, że mamy wyjatkowe szczęście żyć w czasach, gdy Cejlon jest wyspą. Nie sprawdzałem dokładnie kiedy ostatnio Cejlon miał połączenie z kontynentem, ale na pewno było tak pod koniec epoki lodowcowej ok. 12 000 lat temu, gdy poziom mórz był niższy o ok. 100-150 m. Jestem jednak niemal pewny, że taka sytuacja miała miejsce o wiele bliżej w przeszłości. Z ciekawości poszukam, kiedy to dokładnie mogło być.

Jeśli mam oceniać, to wydaje mi się, że obie Twoje wersje raczej do tego nie pasują. Ja widzę cieśninę Palk tylko jako "chwilowe" (w geologicznej skali czasu) podtopienie stałego, lądowego połączenia miedzy Indiami i Cejlonem.

Pozdrawiam :smile:
  • 0



#58

Automasz.
  • Postów: 169
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeśli mam oceniać, to wydaje mi się, że obie Twoje wersje raczej do tego nie pasują.


Mam wrazenie ze druga jak najbardziej. Jesli potraktowac sprawe w geologicznej skali czasu to zakladajac nizszy poziom wod, sam Cejlon w przeszlosci nie byl nie tylko wyspa ale i obserwujac plyte na ktorej "plyna" Indie, nie wygladal nawet jako polwysep.
W takim ukladzie Most Adama jawil sie prawdopodobnie najwyzszym w okolicy lancuchem wyzynnym.

Pomijam to jednak celowo, poniewaz zalozeniem ewentualnego sztucznego pochodzenia mostu jest obecnosc w danych czasach czlowieka. Nalezy sie wiec skupic na czasach gdy byl to w stanie zrobic lub przynajmniej stworzyc mit o tym fakcie.
Czesto zdarzalo sie ze czlowiek wykorzystywal naturalne uwarunowania geologiczne do swoich potrzeb (poszerzanie ciesnin, "przycinanie" wzniesien, wznoszenie sztucznych wysp) zatem teza iz powstanie Mostu Adama jest jak najbardziej wykonalne, wydaje mi sie sluszna.
Niemniej udowodnienie ze bylo to wykonalne w czasach , gdy pisza o tym legendy, jest niezmiernie trudne i chetnie zobaczylbym na tym forum jakies konkrety na ten temat.
Padalo juz kilka hipotez na poczatku watku ale ich autorzy cos zamilkli ostatnio.
Zatem poki co, mysle ze naturalna zdolnosc skalotworcza koralowcow, zalatwia sprawe na TAK , co do naturalnego pochodzeniu mostu.

PS. Mam jednak wrazenie ze dyskutujemy jak Kurek z Kaminskim, wiedzac i uwazajac dokladnie to samo a deus ex machina ze strony zwolennikow sztucznosci mostu, jakos nie przybywa z odsiecza. ;-)
  • 0

#59

Mariush.
  • Postów: 4332
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

PS. Mam jednak wrazenie ze dyskutujemy jak Kurek z Kaminskim, wiedzac i uwazajac dokladnie to samo a deus ex machina ze strony zwolennikow sztucznosci mostu, jakos nie przybywa z odsiecza.

Może skończyła się im już amunicja? :lol :

A co naszych rozmów w stylu "Sondy" właśnie uzmysłowienie sobie, że Indie i Cejlon to tak naprawdę jeden kawałek, rozwiązuje wszystkie "zagadki".

Co do udzialu człowieka byłbym w stanie przyjąć, że mogły być prowadzone próby mocniejszego powiązania Cejlonu i kontynentu z wykorzystaniem tego co w tej mierze zrobiły koralowce. Ale raczej były to nieudane eksperymenty architektoniczne, które przerastały ówczesne możliwości.
  • 0



#60

Borte Czino.
  • Postów: 431
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

1,75 mln lat p.n.e ludzi jeszcze nie było, więc raczej nie bardzo mogli zbudować ten most;)
Pozostali kosmici, bogowie albo Homo erectus :P
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych