Kruchość granitu także jest różna, pomimo tego, że to jeden z najtwardszych tworzyw na świecie, są jego odmiany i w zależności od tej odmiany różna kruchość.
Skąd wniosek, że granit ze zdjęć Radka jest znacznie inny od tych, z jakich wykonano posągi? Poza tym Egipcjanie rzeźbili posągi z rozmaitych rodzajów granitu - czarnego, czerwonego... W tej chwili po prostu następuje ucieczka od tych rzeźb, aby tylko utrzymać temat "Egipcjanie nie byli w stanie obrabiać granitu!!!!!!!!!!!"
Faktem jest, że byli. I to widać wyraźnie. Można w to nie wierzyć, no ale w obliczu zachowanych do dziś rzeźb granitowych to byłoby chyba dość dziwne.
Myślisz, że dłutkiem Egiptuski to zrobili? Mylisz się.
Cóż, biorąc pod uwagę to, że wśród zachowanych narzędzi egipskich z okresu w którym powstawały te rzeźby faraonów z granitu znajdowały się proste dłuta, piły do cięcia kamienia itp a brak było jakichkolwiek współczesnych maszyn uważam, że mam dość duże prawo do twierdzenia, że tak - robili to za pomocą znanych sobie narzędzi i nie potrzebowali do tego tych współczesnych.
Gdyby to było takie proste wytłumaczenie, to w zakładach pogrzebowych bawiliby się ogniem a nie marnowali kasę na sprzęt.
A przy okazji produkowaliby jeden nagrobek miesięcznie lub tygodniowo. Szał. Niestety Twoje próby wyśmiewania starożytnych Egipcjan psują te właśnie pokazane wcześniej egipskie rzeźby z granitu.
jak mówiłem niech robią nawet 1 rzeźbe 20 lat - tylko teraz wyjaśnij jak zrobili te ponad 2 mln bloków skalnych ...
każdy dłubali po 20 lat ???
Po pierwsze - skąd Ci się wzięło 20 lat? Wielu faraonów nawet tyle nie panowało. Po drugie - skąd Ci się wzięły 2 miliony bloków
granitu? Bloków granitowych w Wielkiej Piramidzie jest niewiele, może góra kilkadziesiąt. Cała reszta to wykuwane w pobliżu bloki wapienia (dużo bardziej miękkiego). Być może właśnie stad brało się Twoje niedowierzanie, mam nadzieję, że teraz spojrzysz na to trochę inaczej.
Aquila nie musi, bo on wszystko wie, bo bierze udział w debacie.
Materiały które zebrałem wystarczają mi do odrzucenia wszelkich teorii alternatywnych. Nigdy nie mówiłem, że wiem wszystko, więc nie przypisuj mi tego, czego nigdy nie powiedziałem. Choć w porównaniu do egiptologów wiem niewiele, to jednak wystarczająco dużo, aby patrzeć na "alternatywne teorie" z rozbawieniem

A Egiopcjanie skądś brali ciśnienie, diament, komputery i maszyny - przecież granit jest co nie?
Przecież pomniki faraonów z granitu też są, co nie? Dlaczego zatem je pomijasz?
to przecież niemozliwe żeby historia Egiptu sięga 40 tys lat albo dłużej, nasze głowy tego nie zniosą
W debacie masz trochę informacji na ten temat. Nie zauważyłem nigdzie w komentarzach rzeczowego odniesienia się do zaprezentowanych tam materiałów. No, chyba że mam rozumieć, że za "zaginioną, zaawansowaną cywilizację" mamy uważać niemalże jaskiniowców z narzędziami z krzemienia?
Poza tym, Radku:
Ignorancja to drugie imię tego Chlopca, to dlatego nie ma sensu z nim dyskutować - mam nadzieję że pokazałem jak nieudolnie omija rzeczowe argumenty zasłaniając się jakimś bełkotem.
Czy mam przypomnieć Ci moment, w którym uciekłeś od tematu "słownika sumeryjsko-anasazijskiego" który nam zaprezentowałeś (już tak go nazwę, nie wiem czy poprawnie) a który okazał się totalnie zmyślony i zakłamany czy też moment, gdy uciekłeś od tematu "Księżyc jest niezwykle wyjątkowy, bo zawsze widać tylko jedną jego stronę, a to oznacza, że musiał go ktoś zaprojektować" gdy wykazane zostało, że to jak najbardziej normalne i powszechne w kosmosie? Jeżeli już chcesz kogoś oskarżać o takie zachowanie, to staraj się sam tak nie postępować bo inaczej to zabrzmi to dosyć... fałszywie.
dziękuję za uwagę, pozdrawiam myślących ludzi!!!
Zatem dziękuję za pozdrowienia

Dlatego ja z Auilą nie lubię dyskutować, bo on z góry już ma ustalone swoje zdanie.
Rozumiem, że Ty takiego, już z góry ustalonego zdania wcale nie masz?

I masz na tyle w tej kwestii "otwarty umysł", że nie odrzucasz tutaj niczego co tylko może obalać teorie w które wierzysz?