Napisano 09.05.2010 - 03:25
Napisano 09.05.2010 - 06:00
Użytkownik Marian edytował ten post 09.05.2010 - 13:00
Napisano 09.05.2010 - 08:14
Napisano 09.05.2010 - 08:30
Elektorat PiS-u jest "twardy". Opiera się bowiem na ambonie i Radiu Maryja oraz na ciemniejszym, populistycznym biegunie słowa "sprawiedliwość".
Napisano 09.05.2010 - 08:44
Użytkownik MatoIto edytował ten post 09.05.2010 - 08:50
Napisano 09.05.2010 - 09:12
Są ludzie którzy kościół uważają za coś w rodzaju mafii.Osobiście wolę jak Prawo jawnie dogaduje się z kościołem niż Platforma potajemnie z różnymi mafiami.
Napisano 09.05.2010 - 10:27
Napisano 09.05.2010 - 10:30
MatoIto:
Ja głosuje na ..... uzasadnię to tym że:
- chce żeby ktoś bronił wartości którymi kieruje się, był prawdziwy patriota, był oddany ojczyznie , był człowiekiem który ma na celu dobro naszych przodków,który szanuje naszą historie, wywyższa tych którzy walczyli o nasz kraj itd
Użytkownik nosky edytował ten post 09.05.2010 - 10:32
Napisano 09.05.2010 - 10:39
Ja dziękuje, Andrzej co z pustego naleje "darmowa służba zdrowia" Lepper, bezpartjny Szpryngiel i Imperator Janowski, co to ku*wa jest ? czemu JKm zawsze musi być zestawiany razem z całym oddziałem pacjentów psychiatryka ? Tak się właśnie kreuje wizerunek w demokracji.Ten film co nieco pokazuje o kandydacie. Ale widać, że jest niestety mało charyzmatyczny, mowi przez nos, mało gestykuluje.
Najbardziej charyzmatyczny jest Komorowski. Ludzie biorący głos z klatysą bardziej charyzmatyczni. Mówię to bo sobie obejrzałem film o czytaniu mowy ciała polityków.
Chociaż tu czuć ulgę, bo nie mówi się KOMOROWSKI, KACZYŃSKI, KOMOROWSKI, KACZYŃSKI... I tak dalej...
http://www.youtube.com/watch?v=nc3rBCFYanA&feature=popular
Edit: Chciałem zapodać film a zapomniałem. No bywa...
Napisano 09.05.2010 - 11:32
W pierwszej turze zagłosowałbym na JKM - ma rację w wielu kwestiach, jednak zagłosuję już w pierwszej turze na JK. W obecnej sytuacji to dla mnie najlepszy wybór. Gdyby doszło do drugiej tury: JKM vs JK (niestety to tylko piękna fikcja...) to bez wahania zagłosowałbym na JKM.
Napisano 09.05.2010 - 12:05
Komorowski, bo:
- Olechowski nie ma szans,
- jest opanowany i o poglądach umiarkowanie liberalnych,
- nie jątrzy,
- jest koncyliacyjny,
- ma piękną kartę walki o niepodległość,
- daje szanse wprowadzenia reform PO,
- mówi wyraźnie,
- daje szanse na 5 lat bez awantur i wojen,
- odsuwa groźbę IV RP,
Mało?
Użytkownik Serail edytował ten post 09.05.2010 - 14:01
Napisano 09.05.2010 - 13:49
Hmm czy ja dobrze widzę, czy Ty piszesz o parytetach na studiach? Kobiety świetnie sobie radzą z dostawaniem się na studia wyższe. Ty (nie wiem, może niechcący) przyrównujesz kobiety do jakichś mniejszości etnicznych, niewygodnych, dyskryminowanych grup, którym trzeba obniżyć poprzeczkę.Jeśli chodzi np o studia dla kobiet to jasno z jego poglądów wynika iż (jako że uczelnie powinny być prywatne) to droga do nich jest otwarta dla każdego kto tylko się dostanie bo poziom powinien być wysoki, żadnych parytetów i tyle. W kanadzie były parytety dla Indian na studiach, kończyło się to tym że w ciągu bodaj 30 lat tylko kilku skończyło studia a reszta odpadała po roku, dwóch ale studiowali bo mieli zapewnione miejsca urzędowo!
z tych samych powodów nie może być żadnych innych parytetów.
więc jeśli on zostałby prezydentem i miał wprowadzić swoje wszystkie poglądy w życie (jakimś cudem:)) to groziło by ci tylko tyle że byłabyś wolna, jakbyś zdała na studia to byś studiowała, jakbyś wyszła za mąż za idiotę to byłby twój problem a nie państwa, jakbyś chciała założyć firmę to byś założyła bez problemu i bez ciągłego podejrzenia urzędu skarbowego, że z definicji będziesz oszukiwać itd.
Więc jeśli on na prawdę by uważał, że zona jest własnością męża (a z tego co wiem to uważa że własnością rodziców są dzieci co powinno być oczywiście a nie jest) to jedyną żoną jaką to może interesować jest jego żona bo zapewnię cie że nie wprowadzi takiego prawa jak uznanie iż po ślubie zona staje się własnością męża, a mąż nie stanie się własnością żony tym samym.
Ja np mam zonę i uważam że jest moja (co chyba oczywiste), a ja jestem jej. To takie oburzające?
a z tego co wiem to uważa że własnością rodziców są dzieci co powinno być oczywiście a nie jest
No comment. A właściwie. To, że zamarzyła mi się kandydatka na prezydenta nie świadczy o tym, że natychmiast bym na nią zagłosowała, bo jest kobietą. Chodzi mi o przełom, o pokazanie że w Polsce kobiety mogą również ubiegać się o te najważniejsze stanowiska. Bo się nadają i to bez wątpienia. Nie rozumiem, czemu miałyby się nie nadawać.ps. mogę się mylić ale wydaje mi się że w któryś wyborach była już w Polsce kandydatka na prezydenta
ps 2. Będziesz glosować na Napieralskiego bo jest najbardziej kobiecy ze wszystkich kandydatów czy dlatego że ma jakieś sensowne poglądy gospodarcze, społeczne itd? Bo mam wrażenie że raz piszesz iż wybory nie powinny być konkursem piękności a mają liczyć się poglądy i program a z drugiej strony mieszasz w to płeć kandydata co nie powinno mieć najmniejszego znaczenia.
Napisano 09.05.2010 - 14:28
Hmm czy ja dobrze widzę, czy Ty piszesz o parytetach na studiach? Kobiety świetnie sobie radzą z dostawaniem się na studia wyższe. Ty (nie wiem, może niechcący) przyrównujesz kobiety do jakichś mniejszości etnicznych, niewygodnych, dyskryminowanych grup, którym trzeba obniżyć poprzeczkę.
One dopiero uczą się pewnych zachowań, bo dopiero od niedawna dopuszczono je do głosu.
I bez jego rządów jestem wolna, skończyłam studia i prowadziłam firmę. Za żadnego idiotę jeszcze nie wyszłam, ale wszystko przede mną
hm dzieci własnością rodziców? Czy Ty to piszesz serio? Czy znowu coś mi się przywidziało? Nie widzisz do jakich nadużyć to prowadzi?
I przy okazji powiem coś na temat realizacji kobiet. Żeby było jasne. Kobieta potrzebuje zarabiać pieniądze,
Wiem, że JKM na stanowisku prezydenta nie zabroniłby kobietom pracować i uczyć się (choć to nigdy nie wiadomo, nie był wszak u władzy jeszcze), ale on ma takie poglądy. Naprawdę tego nie widzicie?
Kurczę, gdyby moja mama położyła się i czekała na to, aż mój ojciec nas utrzyma, to byśmy w trójkę pod mostem skończyli.
No comment. A właściwie. To, że zamarzyła mi się kandydatka na prezydenta nie świadczy o tym, że natychmiast bym na nią zagłosowała, bo jest kobietą. Chodzi mi o przełom, o pokazanie że w Polsce kobiety mogą również ubiegać się o te najważniejsze stanowiska. Bo się nadają i to bez wątpienia. Nie rozumiem, czemu miałyby się nie nadawać.
Napisano 09.05.2010 - 15:57
I to jest przykład na to że niestety ludzie już mają wpojone że są własnością państwa a więc nie są wolni jak ci się wydaje. TAK DZIECI MUSZĄ BYĆ WŁASNOŚCIĄ RODZICÓW, bo jesli nie ich to są własnością państwa - niewolnikami.
Nadużyć? Do nadużyc prowadzi pogląd że dzieci nie są własnością rodziców, kiedy byle urzędnik odbiera dziecko rodzinie i wsadza je do domu dziecka bo uzna że jest za grube, za brudne albo wymysli dowolną kuriozalna przyczynę.
Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego kobieta potrzebuje zarabiac pieniądze. Dlatego, że mężczyzna zarabia za mało, dlaczego? Bo musi placić kuriozalnie wysokie podatki. Czy jesli twój mąż zarabiałby na prawdę dużo tak, że niczego by ci nie brakowało to potrzebowałabyś pracować? Jesli tak to chyba tylko z nudów.
To tylko wykreowany wizerunek przez nieprzychylne środowiska. Przecież prezydent ma się dogadywać z każdym prawda? Czy to wina PiSu, że Platforma poszła z kościołem na noże, a on ma z nim dobre relacje? Osobiście wolę jak Prawo jawnie dogaduje się z kościołem niż Platforma potajemnie z różnymi mafiami.
Przedszkolanki już nie zauważyłeś ? Rozumiem że naprawdę nie dostrzegasz różnicy i uważasz że i kobieta i mężczyzna dokładnie tak samo reagują w podobnych sytuacjach czy mają takie same predyspozycje do wykonywania pewnych zawodów.
Czy to jest śmieszne ? Nie wiem ale tak właśnie wygląda nasz świat.
Użytkownik Xellos edytował ten post 09.05.2010 - 16:03
Napisano 09.05.2010 - 16:21
Państwo ma słuszną kontrolę nad rodzicami. Bo bez tego, mamy do czynienia z kompletną patologią. Wedle Twojego opisu rodzic może swoje dziecko bić, molestować a nawet zabić i kij komu do tego. Bo jest jego własnością.
Takie poglądy jak Twoje są skrajnie niebezpieczne dla życia. Ja nie muszę nic udowadniać, dowody się same produkują co jakiś czas, jak to rodzice się wyżywają na swoich dzieciach. Często się to kończy trwałą utratą zdrowia.
Inna sprawa to facet, który swoją żoną orał pole bo to jego własność. Jak nie chcesz państwa to z niego wyjedź. Większość normalnych obywateli chce kontroli patologii i to nie my się musimy dostosować tylko Ty.
Gdzie widzisz podstawy do tak drastycznego wzrostu płacy faceta by kobieta nie pracowała ? Nic nie zablokuje napływu chińszczyzny, i JKM nic nie zmieni by Polak zarabiał więcej. Po prostu produkt polski musi być sporo droższy by tylko mężczyzna utrzymywał rodzinę. Wywalisz podatki i co z tego skoro chińszczyznę tworzą za miskę ryżu. Byś musiał odciąć się od innych krajów i kontrolować własny rynek. Taki efekt globalizacji, skoro w innych krajach jest inny standard życia a nam pasuje kupować ich wyroby bo jest taniej. Jak dasz Kowalskiemu 2x więcej kasy to i tak kupi chińszczyznę bo stwierdzi, że teraz go stać na dwa razy więcej rzeczy a nie na tyle samo ale rodzimego.
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych