Napisano 21.02.2008 - 23:07
Napisano 21.02.2008 - 23:38
Nie rozumiem was... trochę mnie znużyło wypisywanie wszędzie gdzie tylko się da, to co rzekomo "potraficie". Duża większość tych osób, które tu piszą to dzieci neo, ewentualnie ludzie którym się tylko wydaje, że coś potrafią. Raz się uda i od razu magowie wielcy i psionicy. Połowa osób jak nie więcej pasuje do opisów "przebudzonych" czy "dzieci indygo", zresztą co wam to da, że nawet nimi będziecie ? Każdy jest wyjątkowy i ma w sobie ukrytą moc. Jednak wszyscy są zbyt pyszni, żeby się nauczyć w pełni nad nią panować.
Dlatego apeluję, aby przestać tutaj wypisywać co kto potrafi, bo i tak nikt mi nie udowodni że zna przykładowo psychokinezę, a dzięki takim postom nic wielkiego nie wnosi, tylko posty nabija.
Użytkownik RedHousePainters edytował ten post 21.02.2008 - 23:41
Napisano 22.02.2008 - 00:44
wielu ludzi ma podobne odczucia.wielu jest pewnych swoich zdolnosci a wielu ich nie dostrzega.osoba przebudzona nie musi byc kims niezwyklym ona po prostu o tym wie.to jak rodzaj bagazu informacji do wykozystania w odpowiednim czasie.mysle ze tacy ludzie sa jak desant podklad pod przemiany duchowe dla calego spoleczenstwa.
Napisano 22.02.2008 - 08:58
Napisano 22.02.2008 - 13:10
Napisano 27.02.2008 - 08:45
To podstawowa cecha przebudzonych więc nie sądzę, że posiadając taka zdolność pisali by takie bzdury jak co poniektórzy w tym temacie.Świadomość wnętrza innych ludzi – Można powiedzieć, iż Przebudzeni patrzą na ludzi i potrafią czytać w nich często niczym w otwartych księgach. Cechuje ich zdolność empatii, wiedza intuicyjna, oraz znajomość „duchowej psychologii”, dzięki czemu szybko dostrzegają w ludziach ich pobudki, zawartość ich wnętrza i etap, na którym się obecnie znajdują. Co ciekawe, tyczy się to również osób, zwanych „mistrzami duchowymi”, czyli ogólnie rzecz biorąc tych, których inni postrzegają jako wielkie autorytety. Osoba przebudzona nie tylko potrafi poznać prawdziwe pobudki takiego „autorytetu”, lecz przede wszystkim widzi, na jakim poziomie świadomości się on znajduje (co często nie jest tak cudownym poziomem, jak sądzą inni ludzie).
Napisano 27.02.2008 - 18:50
Napisano 27.02.2008 - 19:36
Użytkownik Ladd88 edytował ten post 27.02.2008 - 19:39
Napisano 27.02.2008 - 20:16
Napisano 28.02.2008 - 00:36
No i jestem wyjątkowy bo jako jeden z niewielu (jak widzę) na tym forum nie jestem indygo ani kryształowy, tylko zwykły człowiek .
Napisano 28.02.2008 - 02:39
Napisano 13.03.2008 - 21:05
Napisano 14.03.2008 - 00:40
Napisano 14.03.2008 - 03:04
Mylisz przebudzenie z karmieniem ego. A to właśnie ono jest jedną z większych przeszkód w procesie budzenia.
Czasem budzą się ukryte zdolności w ludziach, którzy się budzą, ale jest mała, czy nawet znikoma szansa, żebyś się o tym od nich dowiedział. Poza tym proces budzenia się może przebiegać wiele lat. Z dłuższymi lub krótszymi okresami drzemki, czyli powrotu do starych przyzwyczajeń. A jeśli ktoś powie/napisze, "zobaczcie właśnie się przebudziłem", to niechybnie oznacza, że właśnie zasnął.
Napisano 14.03.2008 - 03:21
No niestety jesteśmy bardzo różni na świadomym, wyrażonym poziomie. Twój Twardy dysk jest zapisany innymi informacjami niż mój. A ponieważ mamy zapisane inne programy to i działania tych programów będą inne. Choć procesory mamy podobne, do działamy w oparciu o inne dane, więc i efekt końcowy musi być różny, czyli działanie.
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych