No to my o 16 pośmiejemy sie z rosji
Jeśli ufać prognozom, to właśnie oni jako pierwsi zostaną poddani osądowi. W czasie kiedy część świata będzie dopiero witać piątek (np. Hawaje), na Kiribati trwać może już prawdziwe piekło.
Mnie w tym szaleństwie oczekiwania na ... właściwie na co, cierpienia innych ? (bo nas to pewnie nie dotknie, nie. w grach mieliśmy tyle żyć że już przyzwyczajeni jesteśmy)
Tak strasznie świat zepsuty że "przydałby się koniec" ? Dla podnieconych proponuję zacząć apokalipsę od siebie - to takie proste i humanitarne (inni nie będą cierpieli tylko "zainteresowani")
W tym wszystkim intryguje mnie sen szymka. Wygląda na pewne przesunięcie. Ale jakie, tego nikt nie wie.
Inna kwestia to dziwne zjawisko czasowe. Czyżby to szymek był na innym świecie i spoza czasu oglądał żyjących ...
Ciekawe w jakim mieście żyje szymek....