Napisano 17.07.2011 - 11:03
Napisano 17.07.2011 - 11:03
Użytkownik Nathaniel edytował ten post 17.07.2011 - 11:14
Napisano 17.07.2011 - 12:47
tęsknicie za czymś, czego tak na prawdę może nie być
nie dziwne to ? żyjecie tutaj, macie rodziny a tęsknicie za jakimiś innymi wymiarami, które tak naprawdę mogą być wymysłem głowy. Mi to wygląda na ucieczkę od życia tutaj, wymyślanie jakiś innych wymiarów bo sobie nie radzicie z życiem. sorry za szczerość (w sumie chyba nie powinienem przepraszać?) jak czytam Wasze posty to takie odnoszę wrażenie. totalne skrajności..
Nie jestem oświecony ,ale tego doświadczyłem i wiem jakie to piękne , niema słów opisujących ten stan. To życie i śmierć stapiające sie w jedno. Niebiańskie swiatło we wnetrzu , świadomość , że jest sie całym wszechświatem , a nawet i wiecej , że nie ma ja - ty , jest tylko jeden byt , i świadomość , że ten cały świat jest iluzją. Ale te słowa nawet nie przyblizają tego stanu.( w opisie)
Napisano 17.07.2011 - 12:47
Użytkownik Ronaldo edytował ten post 17.07.2011 - 12:48
Napisano 17.07.2011 - 13:02
ps. można gdzieś zerknąć na te rysunki ?
edit : ok meil poszedł na pw
Napisano 17.07.2011 - 13:12
Napisano 17.07.2011 - 13:36
Hej, jestem nowy na forum....w temacie przebudzenia siedzę jakieś 3 lata, mam pytanko czy myślicie że oobe lub hipnoza regresyjna może pomóc w lepszym poznaniu siebie??
Napisano 17.07.2011 - 13:52
Napisano 17.07.2011 - 13:54
Napisano 17.07.2011 - 15:08
Hipnozy nie stosowałem i nie zamierzam. Natomiast regres niehipnotyczny lustrzany w medytacji to tak . Będe go miał ,ale w odpowiednim czasie.Hej, jestem nowy na forum....w temacie przebudzenia siedzę jakieś 3 lata, mam pytanko czy myślicie że oobe lub hipnoza regresyjna może pomóc w lepszym poznaniu siebie??
Napisano 17.07.2011 - 17:22
co do Twoich rysunków, one obrazują to co widziałaś ?
Napisano 18.07.2011 - 20:57
i dalej, (post # 33):zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, ze nie ma pojęcia my jako jedno, tylko ja jako jedno, bo powstaje jedna świadomość i nie ma organizacji zbudowanej z my. to nawet nie jest organizm, bo w organiźmie jest masa narządów pełniących jakąś rolę, czy komórek od siebie niezależnych, choć dających życie. natomiast w jednej świadomości nie ma podziału na ja i my. jest po prostu Ja. i nie ma jednej istoty w wielu ciałach tylko jest jedna energia, bo tam chyba już nie ma ciał... ciała są jeszcze napewno w czwartej gęstości, może w piątej, ale w szóstej już nie wiem, a na pewno nie ma w siódmej. tak sobie myślę, nie wiem czy dobrze.
Droga Schizo !też nie jestem oświecona, miewam tylko chwile przebudzenia, które zapewne hamują leki i szybko wracam do "normy". w takich przebudzonych stanach widzi się jak ludzie funkcjonują, jak bardzo są zaprogramowani... to takie straszne... i tak bardzo chciałabym już calkiem wyrwać się z tego "programu'...
Jesteśmy w 3 wymiarze, więc jakiekolwiek dyskusje o tym jak jest w wyższych wymiarach są całkowicie śmieszne oczywiście powyżej 4 tego. Bo zdarzają się osoby i jest ich coraz więcej, które są świadomością w 4 wymiarze. Plus to, że jedność, że to nieciekawa perspektywa to nie mówisz ty jako duch, ale twoje ego. To ego się boi jedności.
Napisano 19.07.2011 - 20:51
Napisano 19.07.2011 - 21:07
Napisano 19.07.2011 - 21:10
kochany Marianie,
bardzo się ciesze, ze napisałeś. bardzo podniosłeś mnie na duchu i dałeś "kopa". jednocześnie napisałes cos, czego ja dotąd nie potrafiłam ująć w słowa. tzn. mówisz o równowadze między stanem "hipnotycznym" a "rozpakowanym". Tego środka najzwyczajniej jeszcze mi brakuje! jak sie otwieram, to jest tak fantastyczne, ze odrywam sie natychmiast od Ziemi, a potem upadek jest bolesny - niestety. Wydaje się, ze dobrze że chodze na terapię, poniewaz to ona pozwala zachowywać psychiczną i emocjonalną równowagę. Pracuję z ego, i dzięki temu już drugi raz w tym roku sie obudziłam...mysle też ze będzie działo się to cześciej.
jeśli chodzi o małe litery. to nie do końca jest bunt. pisze szybko żeby myśli nie pouciekały, a przy okazji jakoś specjalnie o to nie dbam. tak jak bloga staram się pisać poprawnie - choć już dawno nie dokonałam żadnego wpisu, ponieważ temat przebudzenia stał się dla mnie najważniejszy tak tutaj nie przywiązuje wagi do formy bo wiem że mi podobni nie będą tak małostkowi., szukam sobie podobnych i myślę, ze jestes jednym z nich. to wspaniale!
rysunki i linka przesyłam na mejla
z miłoscią
Ania
oj, dorgi Marianie nie moge wysłać mejla, pojawia się błąd:( nie wiem, może za dużó usiłuję wysłac (ok20mb)?
Kazdy posiada wlasna droge do prawdy, powinno sie sluchac jedynie wlasnego serca i byc jak najczesciej w swiadomosci ze wszystkim, jak ja sie ciesze jak widze ludzi budzacych sie ze snu
![]()
pozdrawiam Was, Tu i Teraz
0 użytkowników, 4 gości oraz 0 użytkowników anonimowych