Nie wiedziałem, że obydwa kotory miały tego samego scenarzystę i nigdy bym na to nie wpadł - obydwie historie (w końcu zrobione przez różne studia) wydawały mi się mocno inne, a tu takie zaskoczenie.
Generalnie zagalopowałem się ze stwierdzeniem, że on tę fabułę stworzył, tak jakby miał to zrobić sam. Miał udział przy tworzeniu (w obu częściach), ponoć całkiem spory udział.
obydwie historie (w końcu zrobione przez różne studia) wydawały mi się mocno inne, a tu takie zaskoczenie.
Co masz na myśli mówiąc "inne" ? Zasadniczo to były one inne - dotyczyły różnych okresów (jednak "sąsiadujących"), a zatem nie wydawało Ci się, a w istocie były inne. Chyba, że chodzi o poziom obu części ? Ja tam nie zauważyłem, by się zbytnio różniły w każdym razie.
Ale to co się teraz dzieje, powrót Sithów, jakiś tam Imperator... kurna boje się, że BioWare zniszczy mi wizerunek Revana bad-assa któremu Vader mógłby polerować hełm.
I tu też nie rozumiem, co masz na myśli

pisząc "co się TERAZ dzieje". Generalnie powrót Sithów i Imperator zostały już dawno opisane, a sam wątek zostanie jedynie rozwinięty o to, czego do tej pory nie wiadomo. Więc sam ten element (powrotu Sithów) i postać Imperatora to nic nowego.
kurna boje się, że BioWare zniszczy mi wizerunek Revana bad-assa któremu Vader mógłby polerować hełm.
Myślę, że tak może być niestety

Dlaczego ? Dlatego, bo Imperator przecież przeprowadził w końcu tę Inwazję - to by oznaczało, że misja Revana zakończyła się fiaskiem - nie powstrzymał Imperatora. A to by z kolei znaczyło, że Revan albo poniósł klęskę, albo przeszedł na CSM (ciemną stronę mocy)

Innej opcji zbytnio nie ma.
Tak naprawdę możesz znaleźć tę informację w obszernej bibliotece wiedzy o SW www.ossus.pl Naprawdę dużo ciekawych rzeczy można tam wyczytać, szczegółowe opisy postaci, miejsc itd.
eee, to co było na ossusie o tym, to już dawno przebadałem

Jednak jest tego za mało. Nadal ciężko ocenić z obecnych danych jego potęgę i nie ma żadnych danych nt jego początków - tworzenia tego Imperium w dalekich zakątkach wszechświata. Tajemnicza postać.
Eh, w SW jest to fascynujące, że pod Jasną i Ciemną Stroną Mocy możemy dostrzec postawy dobrych i złych ludzi oraz ich rozterki, gorzej jest, gdy postaci nie możemy "przyczepić" ani do tej ani tej strony, wtedy trudno nam ocenić jego postępowanie..
Być może trylogia Bane rzuci Ci nowe światło na CSM, niż jako na samo zło. Choć może ostateczna konkluzja jest jednak taka, jaka jest, ale niektórzy po CMS nie mieli zbytniego wyboru, tak nimi pokierowało życie i niekoniecznie byli "źli". Coś jak w obecnym świecie - dla Amerykanów, Irańczycy są źli, a dla Irańczyków Amerykanie. Zależy od punktu siedzenia. A w trylogii Bane, większość siedzenia będzie po CSM

Wychował się (Bane) na planecie, która miała cenne surowce dla Republiki - a ta dbała tylko o nie, nie o dobro mieszkańców - ci zap...biegali w kopalniach, żeby jakoś związać koniec z końcem. Itd, nie będę robił spoilera

Choć mimo wszystko w I części "kibicowałem" jedi, ale podejrzewałem, jak to się skończy, skoro jest to trylogia.
Też uważam, że Revan jest o wiele ciekawszą postacią niż pan Vader
Na jakimś forum zapaleńców SW widziałem temat o 5 najpotężniejszych Sithach. Prawie nikt nie wymieniał Vadera. Prędzej: Sidious, Marka Ragnos, Bane, Revan, Freddon Nadd i kilku innych (zapewne dołączy do tego grona Imperator Sith, do tej pory ignorowany, bo przez mało znane losy). Vader nawet nigdy nie dzierżył tytułu Lorda Sith notabene.
Dobra, nie chciałbym, żeby SW zdominowało ten temat. Cya

(ewentualnie wydzielę temat, jakby się dyskusja bardziej rozwinęła).