A jak tam wrażenia z nowych francuskich TD?
Tak się składa, że ostatnio zainteresowałem sie ogólnie francuskimi konserwami to i 'tedeki' przyjąłem z otwartymi ramionami.
O ile z ciężkiego drzewka, przyznam, B1 to istny koszmar, jeśli wrzuci go do walki ponad 4 tier, to już znienawidzony przez wielu BDR... Bardzo mi się podoba, nie mam pojęcia, czego ludzie chcą od poczciwej "buły" - jest taka pocieszna z wyglądu

BDR jest nieco bardziej ruchliwy od świetnego KW, ale wolniejszy chyba. Ok, pancerz jest papierowy i bardzo mało odbija, chyba, że od niższych tierów, więc trzeba grać z drugiej linii. Stockowe działo jest kompletnie do bani, ale to akurat norma (nie licząc wypasionych od początku finalnych tierów dopatrzyłem się tylko jednego wyjątku) za to 90mm armata to cudo. Ludzie narzekają, a to drugie po 107 z SU-85 działo 5 tiera (nie licząc nowego TD francuskiego, ale o nim za chwilę). Może ma tylko 130 penetracji, co na papierze wygląda przeciętnie, ale "czuje się" jak przyzwoite 150, no i 250 obrażeń - miodzio.
A co do TD - po stronie francuskiej wyglądają... Solidnie. Przebrnąłem przez tier 2 i bardzo mi się spodobał - średnio 4 trupy na bitwę to chyba nieźle

. Tier 3 jest taki słodziutki, że aż chce się go przytulić. Mniejszy od czołgów T1, a pokąsać potrafi jak Marder II, nie przymierzając. No i ludzie często mnie ignorowali, lol.
Nie mogę się doczekać tego cuda z piątego tiera. Chyba jedyny wóz średniego tiera, który startuje z bardzo dobrym działem. 17 funtówka z celnością 0.35, 144mm penetracji i to stock jest. Bosko. Finalne działo zdaje się być ciut słabsze od SU-85 - słowem, radziecka "suka" może mieć wreszcie sensowną konkurencję.