Eh. Ja w wot-a gram od bardzo niedawna, ale zaczyna mi się to coraz bardziej nudzić. Gram teraz niemieckim "luchsem" czy jakoś tak(zrobionym praktycznie na fula) i próbuję dobić do "leoparda", ale nie wiem czy starczy mi nerwów ze względu na ten program balansujący rozgrywki. To jest jakiś zabójca psychiki ludzkiej mający chyba na celu wpienić wszystkich graczy nie posiadających konta premium hehe.
Jak można do jednej bitwy na przeciw siebie wrzucać czołgi 3 poziomu np. mojego luchsa i czołgi 8,9 poziomu

Co to za przyjemność być chłopcem do bicia lub zwierzyną łowną. Przecież w takim zestawieniu to ja ze swojej lufki:) mogę sobie postrzelać do większych wron ewentualnie bocianów, bo praktycznie każdy strzał we wrogi czołg kończy się komentarzem:"dostał ale nawet go nie zarysowaliśmy", "dostał, ale pocisk zrikoszetował", "dostał ale nie przebiliśmy pancerza" ,"tym go nie pokonamy" itp. przecież po 10 bitwie to już człowieka nachodzi chęć rzucenia monitorem w ścianę
No ewentualnie można bohatersko i z pożytkiem dla drużyny zapierdzielać pierwszy odkrywając wrogów i liczyć, że artyleria będzie na tyle kumata i przerzedzi towarzystwo a nie jak to zazwyczaj bywa kręci się w kółko jak elektron w okół jądra nie bardzo wiedząc co ma z sobą zrobić. Ta taktyka działa oczywiście pod warunkiem, że się ma szybki, zwrotny czołg jak obecnie mój i kumatą artylerie za plecami bo w przeciwnym razie gra się kończy mniej więcej w pierwszej minucie. Aż strach pomyśleć z kim mi przyjdzie walczyć kiedy kupię sobie leoparda
No oczywiście można jeszcze grać jako niszczyciel czołgów lub artyleria, ale mnie jakoś nie cieszy takie ciągłe siedzenie w krzakach i jak to gdzieś przeczytałem "udawanie grzyba".
Ogólnie to pomysł na gierę zarąbisty, jest bardzo wciągająca i ładnie zrobiona. Gdyby tylko dało się częściej pograć w grupach składających się przynajmniej w połowie z czołgów swojej kategorii (bo i tak się zdarza ) to by było suuuuuper.
Pozdrawiam wszystkich wotciarzy, jak coś mój nick to: zlamiecimorde
Użytkownik pawlitto edytował ten post 05.09.2011 - 14:25