Napisano 15.08.2012 - 15:11
Napisano 15.08.2012 - 15:36
Przepraszam jeśli kogoś urażę ale jeśli coś można włożyć między bajki to właśnie programy na Discovery o duchach i opętaniach. Po za tym żeby te zmiany nastrojów były wywoływane przez ducha to musiałabyś być opętana a jak napisałaś nie jesteś
Napisano 16.08.2012 - 10:20
No raczej wiele więcej z tą metodą nie możesz zrobić ale próbuj. To cię nic nie kosztujeJutro sprawdzę choć podejrzewam, że tą metodę mozna o kant d... rozbić
Słyszałem o tym ale jeszcze nikt się nie pochwalił by ta metoda była skuteczna...1. Metoda ukraińskich studentów (mówię to całkiem poważnie):
Bierzemy dwa kieliszki, polewamy, stukamy o ścianę, wznosimy bruderszaft i prosimy ducha, żeby sobie poszedł.
Demona? W ten sposób? Szczerze wątpię. Wątpię nawet czy się przejmie tym że coś do niego mówisz...2. Zasodniczo to wypierniczamy demona z domu, wykoprzystując fakt, że jesteśmy w swoim wymiarze i wrodzoną, ludzka asertywność:
Gdy tajemnicze zjawiska się zaczną, stajemy pewnie na środku pomieszczenia i zdecydowanym głosem mówimy bytowi, aby opuścił nasz dom (jeśli ktoś w nim mieszkał, to możeby miec problem, nie polecam tego w starych budynkach).
Jakiego specjalistę masz na myśli? Jeśli myślisz o tzw. "Świeckich Egzorcystach" to odradzam. Jeśli to faktycznie demon to oni sobie nie poradzą. Księża faktycznie zbyt często się z tym nie stykają ale też nie przesadzajmy w Polsce jest bodajże kilkuset uprawnionych egzorcystów a to znaczy że raz na jakiś czas muszą się zetknąć z podobnym przypadkiem...3. Jeśli trafiłeś na prawdziwego demona, to masz pecha i musisz poszukać specjalisty. Pod żadnym pozorem nie baw się w małego egzorcyste, zero wymachiwania krzyżami i strzelania wodą święconą z pistoletu zabawkowego. Nie ściągaj księdza, bo w naszym kraju najwyżej dwóch ma o tym prawdziwe pojęcie, reszta to partacze. Tu trzeba specjalisty.
Napisano 16.08.2012 - 16:06
Napisano 16.08.2012 - 19:39
dziś też nastawię dyktafon, ale pewnie znów będzie kupa...
proboszcz parafii do której w pewien sposób należę i z tego co wiem zajmował się 3 czy 4 przypadkami opętania na tejże parafii
Użytkownik mylo edytował ten post 16.08.2012 - 21:47
Napisano 16.08.2012 - 21:19
dziś też nastawię dyktafon, ale pewnie znów będzie kupa...
Koleżanko moja droga![]()
Jeżeli mogę ci w jakiś sposób pomóc, to spójrz na to, co napisałaś wyżej i wyciągnij wnioski.
A mianowicie:
Przecież Ty tylko czekasz na to, aż na tym dyktafonie pojawią się jakieś bliżej nieokreślone dźwięki! Będziesz zawiedziona, jeżeli się nie pojawią! Taka jest prawda i się nie wymiguj.
Do tego jesteś ZADOWOLONA, w pewnym sensie, że w drzwiach pojawił się "obłoczek". Widać to po twoich postach, że jesteś podekscytowana, że ten obłoczek utrwaliłaś na zdjęciu. Tak? No tak! I się nie wymiguj.
Czujesz ciepło w jednym kącie korytarza, bo jak tam idziesz, to WIESZ (tzn. twoja podświadomość wie), że tam jest ciepło.
Słyszysz dźwięki, ale je ŹLE interpretujesz. Tzn. Twój umysł je źle interpretuje.
Itd., itp.
Piszę serio. To nie jest nic groźnego dopóty, dopóki zdajesz sobie sprawę z tego, że to Twój mózg przetwarza te wszystkie bodźce na coś, co sama CHCESZ! aby przetwarzał.
I teraz pytanie - chcesz słyszeć to dalej, czy jesteś na tyle mądra, że sama dojdziesz do tego, że NIE CHCESZ?
Właśnie tutaj jest PIESpogrzebany. Pies, jak to pies, warczy jak mu się lać chce. Wyprowadzasz go często na dwór? Odlał ci się kiedyś za kanapą? - poważnie pytam, bo może gryzie te butelki, gdyż boi się załatwić w domu (?)
Tutaj, w twoim przypadku, wypad na cmentarz z kumplami, też ma DUŻE znaczenie. Tak samo jak oglądanie horrorów, bo o tym wspomniałaś, że oglądasz.
Dziewczyno, ogarnij się, póki jeszcze w miarę sensownie myślisz, bo jak się będziesz dalej nakręcała, robiła zdjęcia i filmiki, to już niedaleka droga do tego, żeby popaść w jakąś paranoję.
Uwierz mi, wiem co mówię, czy tam piszę, nieistotne. Nie daj się sama sobie zwariowaćproboszcz parafii do której w pewien sposób należę i z tego co wiem zajmował się 3 czy 4 przypadkami opętania na tejże parafii
Napisz, gdzie mniej więcej jest ta parafia, bo tak jak moi przedmówcy pisali, mało który ksiądz w Polsce zajmuje się opętaniami.
Jeżeli chcesz być wiarygodna, to napisz chociaż, w jakiej miejscowości jest ta parafia, ok? Sprawdzimy.
No chyba, że to wszystko, łącznie z parafią, to jest kolejny chory wymysł twojego mózgu, bo wszystko - niestety - na to wskazuje. Ale to akurat łatwo sprawdzić.
Czekam na odpowiedź.
Użytkownik mylo edytował ten post 16.08.2012 - 23:31
Napisano 16.08.2012 - 23:03
Napisano 17.08.2012 - 06:41
Napisano 17.08.2012 - 14:18
Użytkownik Dr.BreeM edytował ten post 17.08.2012 - 14:18
Napisano 17.08.2012 - 14:53
Mogłabyś również poszukać, może ktoś z Twoich znajomych ma taki termometr elektryczny stale pokazujący zmiany temperatury. Wtedy sprawdziłabyś czy faktycznie w tym kącie temperatura jest wyższa, a jeśli tak to mogłabyś to nakręcić. A co do demona, to normalne duchy również powodują skoki i spadki temperatury powietrza, więc może zwykła, niezłośliwa postać z innego wymiaru się u Ciebie osiedliła.
Użytkownik Penguin edytował ten post 17.08.2012 - 14:58
Napisano 17.08.2012 - 16:23
A ten kran to się odkręca czy woda sama leci z nieodkręconego kranu ? Bo jeśli się odkręca to można zrobić coś na podobieństwo plomby, na przykład z plasteliny, nie wiem czy dało by to coś, ale mogłoby udowodnić że ktoś faktycznie go odkręciłoj...takiego sprzętu nie posiadam, popytam bo mnie to ciekawi czy faktycznie temperatura jest inna, ale to nie ten aspekt jest istotny, bo to mało przeszkadzająca rzecz. Zastanawia mnie bardziej skąd warczenie, zrzucanie rzeczy i nawet puszczanie wody z kranu.
Napisano 17.08.2012 - 17:29
Użytkownik Penguin edytował ten post 17.08.2012 - 17:45
Napisano 17.08.2012 - 18:58
Dr.BreeM, dzięki za poparcie i też zaczynam wątpić w to, że może być to demon - a jeśli już - to bardzo leniwy, bo rzeczy które ostatnio się dzieją są oczywiście nienaturalne, ale nie robiące krzywdy nikomu i nie spędza mi ta sprawa już snu z powiek.
Wezwij jakiegoś faceta i każ mu zająć się tym kranem.
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych