Napisano 04.08.2012 - 14:15
Napisano 05.08.2012 - 22:20
Nie chcę mi się czytać wszystkich odpowiedzi,pewnie to ktoś napisał ale powtórze.
Zwykłe łapanie się za ręcę i pierdzielenie głupot bez sensu nie wezwie duchów, są tabliczki,rytuały,specjalne modlitwy co trzeba zrobić itp.
A te wszystkie twoje dziwne rzeczy wokół Ciebie to twoja wyobraźnia,ubzdurałaś sobie , że wzywałaś duchy i kogoś wezwałaś i , że coś Cię opętało czy coś w ten deseń. Tobie jest potrzebny lekarz,nie egzorcysta.
Napisano 05.08.2012 - 23:09
Nie chcę mi się czytać wszystkich odpowiedzi,pewnie to ktoś napisał ale powtórze.
Zwykłe łapanie się za ręcę i pierdzielenie głupot bez sensu nie wezwie duchów, są tabliczki,rytuały,specjalne modlitwy co trzeba zrobić itp.
A te wszystkie twoje dziwne rzeczy wokół Ciebie to twoja wyobraźnia,ubzdurałaś sobie , że wzywałaś duchy i kogoś wezwałaś i , że coś Cię opętało czy coś w ten deseń. Tobie jest potrzebny lekarz,nie egzorcysta.
Napisano 06.08.2012 - 00:00
Udostępnij mi wiedzę, niezbędną do wezwania duszy Hitlera z zaświatów. Udostępnij mi wiedzę na temat wzywania bytów ze świata pozamaterialnego, które nie mają dobrych zamiarów w stosunku do ludzi. Udostępnij mi wiedzę, niezbędną do wezwania najpotężniejszych demonów. Sprawdzę na własnej skórze, te Wasze teorie i dopiero, kiedy wokół mnie zacznie dziać się coś niepokojącego, zacznę skłaniać się ku temu, że w tym wszystkim rzeczywiście może być podłoże paranormalne. Dodatkowo, skoro twierdzisz, że sprawa przyzywania bytu ze świata pozamaterialnego, wbrew temu co mówią inni, jest banalnie prosta, to cóż - czekam na te niezbędne informacje i do dzieła! Jestem ciekawy, czy ze sceptycznym podejściem do tego wszystkiego, przyniesie to jakikolwiek skutekZresztą, nie całą wiedzą będę się dzielił na forum, bo uważam że nie każda wiedza jest wartością, i nie każdą wiedzę należy udostępniać wszystkim. Dla waszego dobra.
Użytkownik Yoh edytował ten post 06.08.2012 - 00:05
Napisano 06.08.2012 - 10:28
Udostępnij mi wiedzę, niezbędną do wezwania duszy Hitlera z zaświatów. Udostępnij mi wiedzę na temat wzywania bytów ze świata pozamaterialnego, które nie mają dobrych zamiarów w stosunku do ludzi. Udostępnij mi wiedzę, niezbędną do wezwania najpotężniejszych demonów. Sprawdzę na własnej skórze, te Wasze teorie i dopiero, kiedy wokół mnie zacznie dziać się coś niepokojącego, zacznę skłaniać się ku temu, że w tym wszystkim rzeczywiście może być podłoże paranormalne. Dodatkowo, skoro twierdzisz, że sprawa przyzywania bytu ze świata pozamaterialnego, wbrew temu co mówią inni, jest banalnie prosta, to cóż - czekam na te niezbędne informacje i do dzieła! Jestem ciekawy, czy ze sceptycznym podejściem do tego wszystkiego, przyniesie to jakikolwiek skutekZresztą, nie całą wiedzą będę się dzielił na forum, bo uważam że nie każda wiedza jest wartością, i nie każdą wiedzę należy udostępniać wszystkim. Dla waszego dobra.
Spróbuj zaprzeczyć, że sceptykowi nie wyjdzie bo nie wierzy, to zrobię sobie kawę, stanę przy oknie i Cię wyśmieję. Wtedy stanie się dla mnie jasnym, iż to kwestia tego, "że to ty chcesz doświadczyć obecności ducha" i nie każdy jest tego godzien. A tłumaczenie "nie każdy jest tego godzien", jasno określa osoby, które sceptycznie patrzą na cały temat wzywania duchów.
Napisano 06.08.2012 - 12:59
Użytkownik Penguin edytował ten post 06.08.2012 - 13:03
Napisano 06.08.2012 - 14:00
Huh, przebrnęłam przez te wszystkie przepychanki i żałosne tłumaczenia autorki. Jeśli masz tego demona, ducha czy innego dziada to udowodnij to, staraj się chociaż to przedstawić nam, bez krętactwa, bez gubienia się w ''zeznaniach'' i oszczędź bzdurnych opisów bez sensu.
Wcześniej mod zaznaczył by nie nabijać się z autorki, że to może być prawda i jacy to nie jesteśmy sceptycy, a autorka w sposób agresywny i grubiański próbuje bronić swoich racji, które kompletnie nie mają podłoża logicznego. Ja uważam, że byt pozaziemski istnieje i są duchy, demony i inne siły, które mogą nam szkodzić lub tylko przestraszyć. Skoro miałaś do czynienia z duchami często i wiele ich widziałaś i widzisz to czemu zdjęcia nie zrobisz? To jest tylko minuta roboty [wiadomo, że nie zawsze się chodzi z aparatem, ale zrób foty miejsc gdzie coś się dzieje lub działo]
Jak dla mnie temat jest wątpliwy, bo nie ma zachowanego ciągu przyczynowo skutkowego, brak logiki i autorka wali samymi ogólnikami, a kiedy ktoś dopytuje lub zwątpi to nagle wielki wybuch, zarzucanie ''zaśmiecania tematu'' itp.
Jeśli faktycznie mówisz prawdę to przedstaw to, bez rzucania się pt. '' Ty i Ty nic nie wiesz o duchach!'', ja sama mam problem z ''czymś'' w domu, ale jakoś jestem w stanie gromadzić dowody czy obserwować pewne anomalia w domu. A jeśli nie chce Ci się nic tu udowadniać, to idź do jakiegoś tam klechy czy egzorcysty i pozbądź się tego [ o ile jest] i zamknij temat.
Do błędów już się nie przyczepię, bo przedmówcy to zaznaczyli, a latający obrus bardzo mnie rozweselił
Napisano 06.08.2012 - 14:59
Trzema. „Azarath Metrion Zinthos!” - te słowa to inkantacja pozwalająca na wezwanie bytu ze świata pozamaterialnego. Postanowiłem zdradzić Ci sekret tej mrocznej sztuki przyzywania, gdyż uznałem, że jesteś tego godzienZdechłego chomika też mogę przywołać? jednym słowem?
Użytkownik Yoh edytował ten post 06.08.2012 - 17:45
Napisano 06.08.2012 - 15:14
Napisano 06.08.2012 - 19:46
Huh, przebrnęłam przez te wszystkie przepychanki i żałosne tłumaczenia autorki. Jeśli masz tego demona, ducha czy innego dziada to udowodnij to, staraj się chociaż to przedstawić nam, bez krętactwa, bez gubienia się w ''zeznaniach'' i oszczędź bzdurnych opisów bez sensu.
Wcześniej mod zaznaczył by nie nabijać się z autorki, że to może być prawda i jacy to nie jesteśmy sceptycy, a autorka w sposób agresywny i grubiański próbuje bronić swoich racji, które kompletnie nie mają podłoża logicznego. Ja uważam, że byt pozaziemski istnieje i są duchy, demony i inne siły, które mogą nam szkodzić lub tylko przestraszyć. Skoro miałaś do czynienia z duchami często i wiele ich widziałaś i widzisz to czemu zdjęcia nie zrobisz? To jest tylko minuta roboty [wiadomo, że nie zawsze się chodzi z aparatem, ale zrób foty miejsc gdzie coś się dzieje lub działo]
Jak dla mnie temat jest wątpliwy, bo nie ma zachowanego ciągu przyczynowo skutkowego, brak logiki i autorka wali samymi ogólnikami, a kiedy ktoś dopytuje lub zwątpi to nagle wielki wybuch, zarzucanie ''zaśmiecania tematu'' itp.
Jeśli faktycznie mówisz prawdę to przedstaw to, bez rzucania się pt. '' Ty i Ty nic nie wiesz o duchach!'', ja sama mam problem z ''czymś'' w domu, ale jakoś jestem w stanie gromadzić dowody czy obserwować pewne anomalia w domu. A jeśli nie chce Ci się nic tu udowadniać, to idź do jakiegoś tam klechy czy egzorcysty i pozbądź się tego [ o ile jest] i zamknij temat.
Do błędów już się nie przyczepię, bo przedmówcy to zaznaczyli, a latający obrus bardzo mnie rozweselił
Ciesze sie bardzo ze cie rozweselilam. Chce tylko powiedziec ze uwaznie nie czytales wszystkiego poniewaz pisalam ze mieszkam od kilku lat za granica wiec zdjecia nie moge zrobic. Ja sie tylko pytalam czy komus sie przytrafilo cos podobnego zeby z ta osoba porozmawiac na ten temat. Wcale nie musisz mi wierzyc. Ci ktorych to spotkalo co mi uwierza. Jak juz napisalam egzorcysta mi nie jest potrzebny bo mieszka tam moj brat teraz. Jak bedzie chcial to sobie pojdzie do ksiedza. Powtarzam za karzdym razem ze tylko szukam osob ktore widzialy i slyszaly duchy nic wiecej. Najpierw dokladnie przeczytaj,a nie sie wymadrzasz. Nie zalezy mi na tym zeby ktos uwierzyl taki jak ty poniewaz i tak nic by mi to nie dalo skoro nigdy nie wywolywales duchow i sie na tym nie znasz.
Napisano 06.08.2012 - 21:37
Niestety uważnie czytałam wszystko i wiem, że mieszkasz za granicą, ale tam chyba też można używać aparatów legalnie
Powinnaś lepiej współpracować z forumowiczami, bo odpychająca postawa wcale nie pomoże Ci w problemie - o ile jakiś masz z niby duchem.
Użytkownik diavolo edytował ten post 06.08.2012 - 21:38
Napisano 06.08.2012 - 21:38
Niestety uważnie czytałam wszystko i wiem, że mieszkasz za granicą, ale tam chyba też można używać aparatów legalnie
Tak mozna uzywac tutaj aparatow, ale nie wiem do czego ci to potrzebne chcesz przyjechac zdjecia popstrykac? Do czego ci w anglii aparat?
Użytkownik Penguin edytował ten post 06.08.2012 - 21:40
Napisano 06.08.2012 - 22:23
Niestety uważnie czytałam wszystko i wiem, że mieszkasz za granicą, ale tam chyba też można używać aparatów legalnie
Tak mozna uzywac tutaj aparatow, ale nie wiem do czego ci to potrzebne chcesz przyjechac zdjecia popstrykac? Do czego ci w anglii aparat?
Z ortografią na bakier, ironii nie rozumie... Ehh dyskusja z Tobą jest za prosta, wysil trochę swoje szare komórki - te które zdjęć nie robią. Skoro masz kontakt z duchami to to udowodnij, a najprościej jest przez zdjęcie. A jeszcze prościej mówiąc- czujesz coś dziwnego, słyszysz bądź widzisz? Wyciągnij telefon z aparatem, wybierz opcję ''aparat'' wyceluj i naciśnij guzik - to nie skomplikowane prawda?
PS: Zanim określisz moją płeć jako męską trochę się przypatrz
Napisano 07.08.2012 - 00:00
Napisano 07.08.2012 - 09:19
Z jego pomocą pokonywał własne ciężkie pokusy. W życiu św. Benedykta, Bóg mocą tego znaku w cudowny sposób niweczył złe zamiary i omamy szatańskie, jak opisuje to papież Grzegorz Wielki w II księdze Dialogów.
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych