Tylko że pierwotny właściciel (ten który już ją kupił) sprzedaje, państwo nie ma nic do tegoPrzecież kamienice zostały zajęte po II WŚ przez państwo. Za ten bajzel odpowiada więc państwo, bo ono pozbywa się teraz skradzionych kamienic.
Sądzisz, że bandyci stosują się do zasad prawa, w tym zakazu noszenia broni
? To tylko ogranicza możliwość samoobrony normalnych obywateli.
Pytam w jakim mieście masz chodzących po ulicach ludiz z kałachami przewieszonymi przez ramię
Narkotyki szkodzą zawsze, bez względu na dawkę, a cukier jest nam potrzebny do życia. Poza tym ja nie chce zakazywać sportów ekstremalnych które przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa mogą cie uchronić od utraty zdroiwa, a od nakrkotyków które takich zasad nie posiadają bo posiadać nie mogąAlkohol też szkodzi. Cukier szkodzi, masło szkodzi, generalnie wszystko szkodzi jak jest nieodpowiednio używane. Nawet uprawianie sportu może skończyć się śmiercią. Nie jest to powód by odbierać ludziom prawo do decydowania o sobie i zabraniać sprzedaży czy uprawiania sportów ekstremalnych.
Jakiemu prywatnemu przesiębiorny będzie się opłacało postawić nową droge za nic? Powiedz mi jak on ma to sobie zrekąpensować\Bramki to archaiczne, nieefektywne rozwiązanie, które stosować w dzisiejszych czasach może tylko państwo. A zmienia się to, że na wolnym rynku istnieje konkurencja i dobry, tani dojazd leży w interesie wielu podmiotów, które będą dążyć do tego by go zapewnić.
Jak moga decydować skoro firmy pozostaną te same? Chcesz mi powiedzieć że nagle, po zlikwidowaniu państwa, ludzie przestaną patrzeć na cene, a zaczą na miejsce produkcji i czas ważności?W wolnym rynku to konsumenci rządzą i decydują o tym jak wyglądać będą usługi.
Jak się powiesisz to bezpośrednio szkode uczynisz tylko sobie. A jak kupisz trochę kokainy, to na 100% poprosi cię któryś z znajomych żebyś dał spróbować. I tak szkody wyżądzasz sobie i jemu.\No właśnie, ale dlaczego? Przecież sobie w ten sposób szkodzi, a zgodnie z twoim podejściem trzeba zabronić ludziom szkodzenia sobie.
Czyli kiedy zniknie kontrola państwa nad ulicami, to bogacze i biznesmeni je wszystkie naprawią i będą o nie dbaćNo jasne, będzie tak bo wierzysz głęboko w państwo i nie chce Ci się zrozumieć jak funkcjonują mechanizmy wolnego rynku.
? Całkowicie bezinteredsownie?
Mój błąd, źle zrozumiałem o co ci chodziłoNo, ale wbrew twojemu post-factumowemu przeczuciu to była złotówka....

Tymbardziej kierowcy powinni się pozabijać, gdyby nie panowali nad sobą.
No i? Czyli jak wogóle zlikwidujemy policje to się opanują?
Zakrwd
Kto tu jest komunistą?Nexus6 - z komunistami nie prowadzi się dyskusji tylko się ich likwiduje.