Szczerze powiedziawszy, ja również nie przepadam za czytaniem książek. Mało kiedy sięgam po jakąś, a jeżeli już zacznę czytać, raczej nigdy nie skończę - dojdę do środka całej historii, po czym rzucę książkę na półkę i więcej po nią nie sięgnę.
Oczywiście pod warunkiem, że to ma swoje plusy, bo jakoś nie bardzo w nie wierzę (no może oprócz wyobraźni, ale to za mało).
Czytanie książek, na pewno rozwija wyobraźnię. Jeżeli sam zabrałbyś się za tworzenie jakiejś krótkiej lub dłuższej historii, na pewno będzie łatwiej Ci się za to zabrać. Poza tym, różnego rodzaju słownictwo. Czasami możemy poznać nowe słowa, o których istnieniu nie mieliśmy zielonego pojęcia - czasami tekst jest natomiast napisany takim językiem, że zrozumienie go sprawia nam nie lada problem

Wolałbym lepiej się wysławiać, bardzo szybko... bo póki co, to nawet w tematach tu na forum o religii nie moge sie wypowiedzieć, bo NIC nie wiem, a inni tak fajnie, dużo, piszą. Ciekawi mnie jak to wygląda z ich strony. Albo ogólnie u jakiejkolwiek osoby piszącej sporo czy to w Poza ciałem czy jakiej innej kategorii.
Hej, pomimo tego, że nie przepadam za czytaniem książek, lubię czytać posty użytkowników na forach dyskusyjnych. Dodatkowo, ja sam nie potrafię napisać krótkiego postu - zawsze muszę wzbogacić go o jakiś tekst o którym wcześniej nie pomyślałem. Co więcej, dzięki temu, że siedzę w internecie, zamiast z "nosem w książkach", poznałem wiele, naprawdę ciekawych słów. Nie to, że teraz chcę Ci wmówić, iż czytanie książek jest czymś złym - nie. Po prostu, niekoniecznie musisz lubić książki, czytać je, aby odpowiednio się wysławiać, aby Twój tekst był czytelny i tym podobne.
Wszak, cały czas się uczymy i poznajemy świat

To musi być niezłe tyle klawiszy wstukiwać nie robiąc pauz, jakby grali.
Szczerze mówiąc, to dość dziwne uczucie. U mnie polega to na tym, iż na początku piszę to co przyjdzie mi do głowy - czyli piszę to z zawrotną szybkością. Później czytam swój tekst dwa razy - jeżeli mi się nie podoba, naciskam "ENTER" i piszę tekst ponownie, przyglądając się jego starej wersji. Nową wersję tekstu często wzbogacam o nieco mądrzejsze słowa. Gdybyście czytali moje posty bez poprawek, gwarantuję Wam - byłbym forumowym idiotą.