Od pomyslnego lądowania Curiosity w północno-zachodniej części krateru Gale mija 19 dni, zatem juz niebawem będziemy śledzić jego wędrówkę po pustynnych marsjańskich bezdrożach. Obecnie MSL Curiosity znajduje się jeszcze w miejscu lądowania. Ten bszar został nazwany "Bradbury" - od nazwiska zmarłego niedawno amerykańskiego pisarza Ray`a Bradbury, autora zbioru opowiadań S-F pt. "Kroniki Marsjańskie" o wyimaginowanej histori przyszłej kolonizacji Marsa. Curiosity zacznie swą podróż od zbadania pobliskiej strefy GLENELG gdzie stykają sie trzy odmienne formacje geologiczne, po czym skieruje się na południe ku podnóżom góry Mount Sharp/Aeolis Mons, położonych w odlegośo ok. 8km. Znajdują się tam liczne, odslonięte klify, wzgórza i wąwozy, które Curiosity będzie szczegółowo badał. Niewątpliwie najciekawsze aspekty tej pasjonującej podróży są dopiero przed nami, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość. Prędkość jazdy Curiosity będzie zależna od warunków terenowych, które początkowo powinny być łatwe. Według nieoficjalnych danych, na płaskim terenie może on jechać z prędkością 200m/godzinę czyli teoretycznie pokonać 1km w czasie 5 godzin. W rzeczywistości chyba tak dobrze nie będzie, gdyż nie szybkość pokonywania trasy jest tu istotna a sfera naukowa misji, czyli zbieranie mozliwie dużej ilości danych o nieznanym środowisku.
Zyczmy ekipom kierującym pojazdem pomyślnej drogi i dobrej marsjańskiej pogody, naukowcom ciekawych, niespodziewanych odkryć a nam laikom i pasjonatom - niezapomnianych wrażeń i materiału do ciekawych dyskusji.

Mount Sharp na mozajce złożonej ze zdjęć między sol3-sol13.

Wycinek panoramy góry Mount Sharp - widoczne u podstawy wydmy, ostańce i klify.