Napisano 15.09.2012 - 15:59
Napisano 15.09.2012 - 16:13
Zawsze sprzeciwiałem się krzywdzącemu obrazowi Polski który wychodzi z ust bardzo dużej grupy osób która się wypowiada na forum. Głównie krzykaczy którzy utrzymują że w Polsce jest biednie, źle, wszystko najgorsze. Są w stanie manipulować danymi, wyciągać je z palca, lub bezczelnie kłamać - byle tylko wyszło że w Polsce jest najgorzej, nas się najbardziej okrada i w ogóle żyjemy na granicy upadku.
Nienawidzę przesadyzmu i mam na niego uczulenie, więc nigdy nie przestanę z czymś takim walczyć.
Nawet tego nie czytam bo znam treść po samym tytule...
Kolejne za przeproszeniem "s*anie gniewem i nienawiścią" w złym miejscu przez zdesperowanego człowieka który zapewne skończył liceum i filologię szwedzką i jest wielce zdziwiony dlaczego mu jest tak źle w życiu.
Napisano 15.09.2012 - 19:16
Krzywdzącemu obrazowi Polski? Jeżeli ktoś zauważa patologie, wypunktowuje je, oczyszcza z szumu medialnych manipulacji to Twoim zdaniem kreśli krzywdzący obraz Polski?
Napisano 15.09.2012 - 19:19
Napisano 15.09.2012 - 19:48
Człowieki ja być jednym z was i ja umieć (syn. potrafić) polegać na sobie, a nie tylko na państwie.
Kapiszi ?
Mieszkam na wsi, ja wiem z 2 tyś mieszkańców pracy w mieście oddalonym o 3 km i na samej wiosce jest w cholere, jedyną (!) osobą którą znam i która nie pracuje jest moja siostra, nie nie dlatego że nie ma pracy, a dlatego że jest po prostu tępa i nie chce jej się roboty szukać i liczy że znajdzie ją przez urząd pracy (:#)
Jedzcie na wschód europy, ale prawdziwy, a nie moskwa czy duże miasta. Wrócicie do polski z podkulonym suczym ogonem błagając o wybaczenie i wychwalając Polskę pod niebiosa.
Wszędzie jest bieda, za granicą w polsce, usa czy europie zachodniej. Ale aby nie mieć na chleb w cywilizowanym świecie (nie mówię u o trzecim świecie) trzeba być nieudacznikiem.
Użytkownik Avenarius edytował ten post 15.09.2012 - 19:48
Napisano 15.09.2012 - 21:11
Kumam baze, tylko wyjaśnij mi dlaczego mam nie reagować kiedy coś osobiście i własnym nakładem sił skołuję, a tu mi ni z gruchy ni z pietruchy przychodzi państwo i zabiera 50% ?
Napisano 15.09.2012 - 22:10
Napisano 15.09.2012 - 22:50
Z kolei ja uwązam że gdybyś Ty chciał rzeczowo porozmawiać zamiast uprawić propagandę to nie opierałbyś swoich wymysłów na celowych błędach logicznych, sofizmatach, przemilczeniach i manipulacjach.
Są i takie wyliczenia które wykazują że państwo polskie pobiera 2/3 haraczu
ale sam fakt ich istnienia jest istotny
Napisano 16.09.2012 - 09:29
Popularny
Napisano 16.09.2012 - 10:23
Popularny
Ale jak już mówiłem, lepiej przecież "s*ać gniewem" niż ogarnąć swoje chore fazy, wziąść życie w swoje ręce i przestać w końcu polegać na innych.
Użytkownik overdose edytował ten post 16.09.2012 - 12:22
Napisano 16.09.2012 - 11:28
Popularny
Pojawiło się sporo ekonomistów więc mogą sprostować ile obecnie państwo kradnie 83% czy więcej:45%, nie 50%. Ot taka średnia światowa, gdzieniegdzie pobierają więcej, gdzieniegdzie mniej. Nawet nie chce Ci się sprawdzać ile dokładnie zabiera.
Narzekanie że państwo pobiera podatki. Na prawdę?
Napisano 16.09.2012 - 11:30
barakudo@
Brawo. Popieram całym sercem Twoje słowa. Te minusy którymi Cię częstują tylko je potwierdzają.![]()
Ja jeszcze studiuje na magisterce, pracowałem w kilku miejscach, założyłem jedną firmę - nie satysfakcjonowało mnie to, teraz zmieniam jej profil na korzystniejszy (mam nadzieję) . Trzeba być elastycznym, a nie siedzieć na tyłku i czekać na zbawienie.
Jest znaczna różnica między opowiadaniem:
"W Polsce jest bieda, głód i syf. Politycy nas tłamszą, okradają. Firmy upadają, ludzie głodują, a kto ma pracę robi za 700 złotych jak murzyn przy bawełnie."
a rzeczowym:
"W Polsce należy zmienić system podatkowy na bardziej przejrzysty, zmniejszyć kontrolę polityczną nad gospodarką i uszczelnić system emerytalny (a nawet obniżyć niektóre emerytury polityczne) by nie musieć podwyższać w przyszłości składek społecznych." Etc, itp.
W każdym kraju są nadużycia i idiotyczne prawa. Polska nie jest tutaj wyjątkiem, ale też nie jest czarną owcą.
Za to takie czcze gadanie że bym chciał żeby było to i to, a tak w ogóle to kradną do niczego nie doprowadzą.
Napisano 16.09.2012 - 15:15
Będę wdzięczny za przytoczenie treści tej notatki. Nie jest odtajniona? O... To może przestaniesz spekulować co do jej treści? O "wiarygodności" Amber Gold było wiadomo już od bardzo dawna. Kiedy pierwszy raz usłyszałem od znajomego o uruchomieniu OLT, wryły mi się słowa owego znajomego - "właścicielem są ci od Amber Gold - no wiesz - ci szemrani co handlują złotem na granicy prawa". Nie trudno zresztą znaleźć stare artykuły na temat Amber Gold. Wystarczy wujek Google, przefiltrowanie pod kątem daty i voila:Oto premier Tusk bardzo skąpo gospodarował prawdą w kwestii swoich informacji o Marcinie P., w momencie czerwcowej rozmowy z synem, podczas któej ostrzegał go o kontakcie z podejżanym biznesmenem. Na konferencji prasowej 14 sierpnia i dwa tyg później w Sejmie Tusk zapewniał, że jego wiedza nie odbiegała od tego co przekazywały media. Premier chciał przekonać opinię publiczną, że każdy Polak dysponował informacjami równymi jego. I tu jest pies pogrzebany, 24 maja bowiem premier zapoznał sie z notatką ABW, związanej bezposrednio z informacją z BGŻ. O owej informacji media nie informowały, nie wiedziały o niej i wiedzieć nie mogły.
Ho, ho, ho. Trochę pomieszałeś, ale naprostuję. Zacznijmy od 8 grudnia 2009 kiedy to po raz pierwszy pojawiają się wzmianki o chęci wizyty prezydenta na uroczystościach w Katyniu. Tyle, że jest to już długo po wizycie Putina w Sopocie. Zaraz będzie jasne dlaczego o tym wspominam. O wizycie Tuska w Katyniu dowiedział się Sasin od samego Andrzeja Przewoźnika (sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa). Miało to miejsce 27 stycznia 2010 podczas obchodów wyzwolenia Auschwitz. Prawdopodobną datą wizyty premiera miał być 10 kwietnia 2010. Sasin przedstawił taką relację przed komisją Macierewicza. Putin oficjalnie zaprosił Tuska dopiero 3 lutego 2010. Teraz ciekawostka - wiesz kiedy Lech Kaczyński oficjalnie zdecydował się na lot do Katynia? 27 stycznia 2010 roku. Tego samego dnia, gdy Sasin dowiedział się, że Tusk został już nieoficjalnie zaproszony, a przygotowania idą pełną parą. 2 marca było już wiadomo, że prezydent leci do Katynia 10 kwietnia. Dzień później było wiadomo, że Tusk będzie w Katyniu 7 kwietnia. Widać wyraźnie, że nigdy nie miało być wspólnej wizyty. Kaczyński chciał się doczepić do Tuska, a ten nie chciał lecieć z Kaczyńskim. Cały mit o wspólnej wizycie wziął się stąd, że pierwotnie wizyta premiera przewidywana była na 10 kwietnia, a na ten sam dzień zdeklarował się prezydent.W sprawie katastrofy w Smoleńsku mielismy aż nadto Tuskowych kłamstewek. Przypomnijmy co powiedział szef Rządu prokuratorowi pod przysięgą: "Dowiedziałem się o zamiarze udziału Lecha Kaczyńskiego z jego publicznej wypowiedzi po komunikacie. Nie był rozważany scenariusz wspólnego udziału w obchodach." Zeznania pięciu urzędników z Kancelarii Premiera całkowicie zadają kłam tym stwierdzeniom. Na dodatek słowa szefa Rządu dyskwalifikują dokumenty, z których jasno i dobitnie wynika, że kanałami dyplomatycznymi Kancelaria PRM byłą informowana. Nie jest prawdą aby Tusk do dnia katastrofy ,jak zeznał, aby ktokolwiek kwestionował sekwencję jego spotkań z Putinem i późniejszych obchodów ze strony Lecha Kaczyńskiego. Nie ma racji Tusk mówiąc, że ta teza pojawiłą się dopiero po katastrofie, gdyż Kaczyński publicznie użył słów: " byłoby lepiej gdyby to była wspólna wizyta prezydenta i premiera Polski"
Protesty w Polsce rozpoczęły się 19 stycznia (Wikipedia). Protest w całej Europie rozpoczął się 11 lutego. Nie przeczę, że Berno, Praga i Kolonia były wcześniej, ale najprawdopodobniej były to jakieś małe demonstracje. Wszędzie podkreśla się, że protesty rozpoczęły się u nas. Co do EKES - wszyscy go olewali, włącznie z Parlamentem Europejskim. Z tego co znalazłem EKES nie zajął stanowiska. Nakreślił jedynie swoje wątpliwości i przedstawił które założenia uważa za warte uwagi.Although ACTA has been discussed for four years already, it is only recently that the public got involved on such a broad scale. In part, the increased attention for ACTA has been sparked by the historic SOPA/PIPA protest last month, where Wikipedia, Reddit and many others blacked out their websites.
Thus far the anti-ACTA protests, which started in Poland a few weeks ago, haven’t been without result.
Several countries that were intended to ratify the treaty, have put their decision on hold. Poland was the first to cave in, followed by Slovakia, Czech Republic, Latvia, and yesterday Europe’s largest economy Germany backpedaled as well.
Napisano 16.09.2012 - 16:00
Napisano 17.09.2012 - 11:25
Dziwisz się, że jesteś nielubiany, skoro zawsze sprzeciwiasz się większości i jesteś hipokrytą? Z tego co można wyczytać, Ty zawsze wiesz wszystko najlepiej, jak mamy inne zdanie to uprawiamy propagandę lub mamy manię prześladowczą. Sam nie opierasz się na żadnych konkretnych dowodach, żeby skrytykować czyjeś. Czytając Twoje posty można śmiało stwierdzić, że jesteś stronniczy i pro-rządowy. Może ten temat o agentach rządowych w sieci miał w sobie coś z prawdy? ; )Widzę że temat jak zwykle zmienił się w: "co myślę o nielubianym przeze mnie modzie". :roll:Ja się odnoszę do tego o czym mówicie, Wy natychmiast zaczynacie jeździć po mojej osobie. Co robię, na co mam czas, czy się uczę, czy jestem dzieckiem czy już nie, że mam cośtam, że tamtośtam. To jest czysta erystyka i powinniście się wstydzić że coś takiego wychodzi spod waszych palców.Możemy już wracać do tematu czy jeszcze chcecie się wyżalić?
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych