Przeczytałam właśnie na pewnej stronce o Dzieciach Indygo, że czują się tak, jakby tu nie pasowały - jakby były z innej planety. Ja się tak czuję odkąd pamiętam! Gdy podrosłam nieco, zaczęłam używać nazwy 'Weltschmerz' (ból istnienia), co trwa do dziś.. A buntownikiem jestem tak wielkim, ze czasem nie można ze mną wytrzymać
Cała rodzina ma mnie za dziwaka, a za wagary w liceum poleciała mi ocena z zachowania
Gdy mam coś zrobić w domu, posprzątać czy coś, po prostu krewa mnie zalewa.. Jestem bardzo wrażliwa, co co jakiś czas wprowadza mnie w dołek psychiczny, ponieważ mam wewnętrzną potrzebę ratowania całego świata! Nie umiem dogadać się z najbliższą, ani z dalszą rodziną, ze znajomymi itd., ponieważ ci mnie nie rozumieją. Dawna przyjaciółka powiedziała mi jakiś czas temu: 'oj, Taci, Taci, Ty zawsze byłaś dziwna/inna'
To jest niekiedy strasznie uciążliwe. Cóż mam poradzić na to, że taka się już urodziłam?
Nigdy nie martwiłam się przyszłością tak, jakbym już dawno wiedziała co będę robić. W sumie chciałam zostać piosenkarką, bądź aktorką, przez co wszyscy mówili mi, że żyję w świecie marzeń, a ja po prostu byłam pewna, że to przecież jest możliwe. I dziwiłam się dlaczego wszyscy tak mówiąNa 8. czy 9. urodziny poprosiłam rodziców o Encyklopedię Kosmosu(!). Moim ulubionym tematem były czarne dziury
![]()
Uważałam, że szkoła mnie ogranicza, ponieważ musiałam przyswajać materiał, który moim skromnym zdaniem był (i będzie w przyszłości) mi zbędny. Obalałam każdy system, na który się natknęłam, dlatego zarówno w podstawówce, jak i w liceum byłam najpierw w samorządzie, później Przewodniczącą szkoły. Chciałam mieć kontrolę nad wszelkimi możliwymi zmianami. Za swojej kadencji udało mi się anulować m. in. system oceniania i powrócić do starego, którym wszystkim odpowiadał![]()
Jestem niecierpliwa, ciekawa świata, a najbardziej frustruję się wtedy, gdy spotyka mnie rutyna. Mogłabym tak jeszcze pisać i pisać.. Często zastanawiam się: 'co ja tu właściwie robię'?
No offence ale podsumowując: czyli z ciebie był(a) po prostu rozpieszczony bachor co mu nic nie pasuje do tego nieuk co szkołę ma w dupie

PS. Ludzie! Dajcie sobie spokój z tymi testami bo na prawdę to je o kant dupy roztłuc. Po przeczytaniu tego testu z 99% ludzi by pewnie wtedy było Indygo. No wybaczcie, to wychodziłoby, że zwyczajni ludzie są ci niezwykli a nie Indygo
