No więc, jaki ma sens takie np. dzgniecie sie nozem ? Przeciez ryzyko "pudła" i ogromnego bólu jest dość wysokie, tak mi się wydaje, czyż nie?
To samo tyczy sie skoków. Skoczysz z takiego 9 piętra hop-siup jak kangurek aka Magik i jak slyszalem Magik po skoku z 9 pietra zyl jeszcze pol godziny..
Przeciez to musialo byc pieklo a tego bolu to ja sobie nie wyobrazam poprostu, tak poharatac cialo (9 pietro, spadl na beton, zrezta trawa tez moglaby byc masakrą) i zyc z tym jeszcze pol godziny, ten czas poprostu bylby niemozliwy do przelkniecia jak dla mnie..
Czemu ludzie sa tak glupi ? Wytlumaczy mi ktos jak naprawde głupim trzeba byc zeby uciekajac od piekla fundowac sobie jeszcze wieksze pieklo ?..
Niema innych sposobow, mniej bolesnych ? Taki zastrzyk, w ramie czy w tylna czesc ciala to by bylo cos dobrego bez tego calego cierpienia..
Moze mnie ktos uznac za idiote ale ja poprostu tego nie rozumiem ( To je człowiek, tego nie zrozumiesz ?

A moze ktos z Was cos takiego przezyl ?
Nie linczujcie za Magika

Użytkownik Kraken edytował ten post 08.01.2013 - 22:07