Napisano 12.01.2013 - 02:03
Napisano 12.01.2013 - 12:50
Napisano 12.01.2013 - 18:09
Użytkownik mroova edytował ten post 12.01.2013 - 18:10
Napisano 13.01.2013 - 00:09
Chcesz powiedzieć, że gdyby nie istniała religia czy też wiara to nie byłoby również postępu na gruncie wszelakich nauk i to, że tylko wiara determinuje do działania na wcześniej wymienionym polu? Czyli ateista, bądź nawet agnostyk, który nie czuję Bożego natchnienia popada w nieprzezwyciężony marazm i brak mu motywacji do działania. Czy może piszesz tutaj o wierze w prawdopodobieństwo sukcesu badań?Można by powiedzieć, że nauka istnieje dzięki wierze, która była od początku istnienia świata.
Napisano 13.01.2013 - 09:50
Napisano 13.01.2013 - 10:38
Napisano 13.01.2013 - 10:46
Napisano 13.01.2013 - 13:56
Czy może piszesz tutaj o wierze w prawdopodobieństwo sukcesu badań?
Napisałam ten post w kontekście jednego z wielu podejść do tematu wiary.
Wiara w Boga a wiara w to że coś się uda to zupełnie co innego.
Użytkownik mroova edytował ten post 13.01.2013 - 14:03
Napisano 16.01.2013 - 20:42
Użytkownik Stoner edytował ten post 16.01.2013 - 20:44
Napisano 16.01.2013 - 20:59
Napisano 16.01.2013 - 21:07
Nauka i wiara muszą istnieć obok siebie. Można by powiedzieć, że nauka istnieje dzięki wierze, która była od początku istnienia świata.
Napisano 16.01.2013 - 21:07
Użytkownik Stoner edytował ten post 16.01.2013 - 21:08
Napisano 16.01.2013 - 23:46
Jak Einstein i inni fizycy oraz ich dzieła?Żaden wynalazek czy odkrycie nie narodzi się z wiary, musi zaistnieć realna potrzeba, lub ktoś musi być na tyle ciekawy świata by poświęcić życie na jego badanie.
Może być i tak:Wiara to zaprzeczenie nauki.
Zależy co rozumiemy pod pojęciem Bóg.Bóg to kreacja umysłu, który najwyraźniej potrzebuje bytu wyższego dla wyjaśnienia sobie sensu istnienia.
0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych