Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nauka vs Wiara


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
118 odpowiedzi w tym temacie

#61

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak Einstein i inni fizycy oraz ich dzieła?


Teoria (przypuszczenie) to nie jest wiara. Poza tym fizycy teoretyczni popierają swoje teorie obliczeniami.

Może być i tak:
Nauka jest potwierdzeniem wiary.


To stwierdzenie jest absurdalne z logicznego punktu widzenia.
  • 0



#62

MEfi..
  • Postów: 412
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nauka i wiara mogą koegzystować; w zdrowym umyśle wiara jest dopełnieniem nauki.
Pomostem pomiędzy wiarą a nauką bywa filozofia.

Oczywiście różne umysły potrzebują różnych proporcji, niekoniecznie jest to (choć często tak bywa) zależność >>mniej nauki/inteligencji/wiedzy=więcej wiary/duchowości<<.

Życie to forma istnienia materii, ale czasem brakuje tej "iskry"...

  • 0



#63

Robakatorianin.
  • Postów: 1732
  • Tematów: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Teoria (przypuszczenie) to nie jest wiara. Poza tym fizycy teoretyczni popierają swoje teorie obliczeniami.

Fizycy zaczynali badać i tworzyć teorię gdyż widzieli "boski plan" w badanej dziedzinie. Z tego co pamiętam to Newton i Einstein byli wierzący.

Może być i tak:
Nauka jest potwierdzeniem wiary.

To stwierdzenie jest absurdalne z logicznego punktu widzenia.

Czemu?
Ja przykładowo widzę takie potwierdzenie w czasie stworzenia wszechświata. Czy te 6 dni w których wszystko powstało Cie nie przekonuje?
  • -2

#64

pdjakow.
  • Postów: 1340
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano


Teoria (przypuszczenie) to nie jest wiara. Poza tym fizycy teoretyczni popierają swoje teorie obliczeniami.

Fizycy zaczynali badać i tworzyć teorię gdyż widzieli "boski plan" w badanej dziedzinie. Z tego co pamiętam to Newton i Einstein byli wierzący.


Newton większego wyboru nie miał, zaś co do Einsteina to mam wątpliwości. Z jednej strony pisze

Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył ten świat. Nie interesuje mnie to czy inne zjawisko. Chcę znać Jego myśli, reszta to szczegóły.


Ale później

Słowo „Bóg” jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić.


Co do interpretacji "7 dni" jako "dni boskich", czyli jakichś szalenie długich okresów, to moim zdaniem jest to naciągane. Przez wieki Biblia była postrzegana literalnie, dopiero gdy badania naukowe pokazały, że świat musi być o wiele starszy niż wynika to z Biblii, zaczęto kombinować.
Potop moim zdaniem jest zwyczajnym echem zdarzeń, jakich do dziś wiele. Olbrzymia powódź dotykała pewnie wszystkie kultury na świecie. A może chodziło o takie zdarzenia?
http://en.wikipedia....Missoula_Floods
  • 0

#65

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Fizycy zaczynali badać i tworzyć teorię gdyż widzieli "boski plan" w badanej dziedzinie. Z tego co pamiętam to Newton i Einstein byli wierzący.


Newton był wierzący a co do Einsteina to jego wypowiedzi stwierdzały obydwie tezy że jest i że nie jest wierzący więc nikt nie może stwierdzić na 100% czy był lub nie był wierzący.

Może być i tak:
Nauka jest potwierdzeniem wiary.

To stwierdzenie jest absurdalne z logicznego punktu widzenia.

Mi się też tak wydaje

Ja przykładowo widzę takie potwierdzenie w czasie stworzenia wszechświata. Czy te 6 dni w których wszystko powstało Cie nie przekonuje?

Ja tam nie widzę podobieństwa 6 dni stworzenia świata przez Boga i ogólnie powstania wszystkiego.
  • 0

#66

Lia.
  • Postów: 415
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jak można wierzyć, że Wszechświat powstał w 6 dni? :P W tym momencie wiara (a raczej religia) faktycznie jest zaprzeczeniem nauki.
  • 3

#67

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jak można wierzyć, że Wszechświat powstał w 6 dni? :P W tym momencie wiara (a raczej religia) faktycznie jest zaprzeczeniem nauki.

W rzeczy samej Lia Przecież ziemia powstała mln. lat od wielkiego wybuchu.A to jak interpretuje się Biblię czy dosłownie jak 6 dni +1 na odpoczynek no to chodzi o dni ziemski czyli 24godz. a jeśli rozważa się nad symbolicznym znaczeniem 6 dni jeśli zakładając że Bóg przed stworzeniem ziemi mógł traktować 1 dzień jako np.100000 ziemskich lat. :roll:
Biblia jest pełna dwuznacznych zdań to jak je interpretujemy na serio czy symbolicznie zależy tylko od nas.

Użytkownik Stoner edytował ten post 17.01.2013 - 10:51

  • 0

#68

Lia.
  • Postów: 415
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

W szkole średniej analizowaliśmy Biblię typowo jako księgę pełną symboli - i w tym kontekście należy ją interpretować, z czego większość ludzi nie zdaje sobie sprawy.

Dla mnie to tak czy siak abstrakcja, żeby szufladkować powstanie świata w poszczególne etapy zwane "dniami" (choćby dlatego, że w naszym pojęciu dni są jednakowej długości). Historia przedstawiona w Biblii ma się zgoła inaczej od tego jak naprawdę było, nawet jeśli uznać jeden dzień za dany odcinek czasu. ;)

Swoją drogą, niektórzy nawet nie wierzą, że Wszechświat miał początek, więc wkraczamy w jeszcze dalsze rejony. :D
  • 0

#69

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ja jestem z tych wierzących w początek wszechświata :roll:.Co ma początek ma koniec.
  • 0

#70

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czemu?
Ja przykładowo widzę takie potwierdzenie w czasie stworzenia wszechświata. Czy te 6 dni w których wszystko powstało Cie nie przekonuje?


Bo wiara jest wymysłem człowieka i mogła jedynie oddawać pewne zjawiska fizyczne w swojej zawartości. To tak jakby powiedzieć że nauka potwierdza religię starożytnych greków, bo prąd elektryczny jest ucieleśnieniem Zeusa, a tektonika płyt Hefajstosa.

Wiara może opierać się na zjawiskach przyrodniczych by wytłumaczyć je w sposób nadprzyrodzony, nauka też jest ich opisem i zrozumieniem. Wiara i nauka próbują wytłumaczyć jedno i to samo, tylko nauka popiera to dowodami, wiara każe nam wierzyć.
Religie od setek lat cofają się przed nauką i nic nie zapowiada by się to miało zmienić.
  • 0



#71

Lia.
  • Postów: 415
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Tam gdzie kończy się nauka, zaczyna się wiara. Dołączona grafika Tym kieruję się od wielu lat i to sprawia, że równowaga tych dwóch ma sens i jest możliwa. Nigdy nie poznamy odpowiedzi na pewne pytania, przynajmniej nie w życiu ludzkim. Dlatego nieuniknione jest istnienie tych dwóch obok siebie - a czy ktoś potrafi żyć w zgodzie w nauką i wiarą, to sprawa indywidualna.

Edycja: Podkreślam, co bym nie została źle zinterpretowana - nie posługuję się słowem "religia". Dla mnie wiara nie jest równoznaczna z religią.

Użytkownik Lia edytował ten post 17.01.2013 - 11:29

  • 1

#72

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Wiara służy nam po to żeby wytłumaczyć coś, czego dzisiejsza nauka nie potrafi tego zrobić i tyle.

Użytkownik Stoner edytował ten post 17.01.2013 - 11:44

  • 0

#73

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tam gdzie kończy się nauka, zaczyna się wiara.


Nauki jest coraz więcej, wiary coraz mniej i wycofuje się coraz szybciej. To świadczy o prymacie nauki i zbyteczności wiary.

Nauka zabiera kolejne przyczółki wiary takie jak: sumienie, podstawowe prawa fizyki.
  • 0



#74

Lia.
  • Postów: 415
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Nie zgadzam się... Jakoś nic nie zwiastuje byśmy poznali odpowiedź na to co tak naprawdę dzieje się po śmierci, czy Wszechświat miał kiedyś początek (oraz jak i dlaczego do niego doszło), czy kiedyś się skończy (bo jest mnóstwo teorii na ten temat), czy Bóg/Absolut/coś przewyższającego nas naprawdę istnieje itp. Nie sądzę, by nauka kiedykolwiek na to odpowiedziała, bo są to rzeczy wykraczające poza nasze człowiecze rozumowanie.
  • 0

#75

Robakatorianin.
  • Postów: 1732
  • Tematów: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Podobno Bóg stworzył świat w 6 dni...
Mi to pasuje Wam nie.

Problemem jest punkt odniesienia. Absurdalnym jest aby gwiazdy i planety powstały w 24h zwłaszcza że nauka praktycznie wyklucza taką możliwość. Jednak nauka nie wyklucza powstania gwiazd i planet w ciągu jednego dnia. Widzicie różnice? Dzień a "nasze" 24h? Dzień na Wenus trwa dłużej niż tamtejszy rok, ponad 240 naszych dni.

Do czego zmierzam-nie można przypisać "naszego" dnia jako punkt odniesienia zwłaszcza że nasz dzień został stworzony w następnych "dniach". Dniem mógłby być obrót Słońca wokół środka galaktyki który trwa ponad 200 mln lat. Jednak słońca nie było przed aktem stworzenia więc musiał być jakiś inny punkt odniesienia, znacznie dłużej trwający.

Innym problemem jest sama Biblia. Mnogość tłumaczeń i wybiórczy dobór autorów sprawia że powinniśmy analizować oryginalne teksty. Obecnie przekazy w Biblii czasem przypominają rozmowę przez "głuchy telefon". Czy opis stworzenia zmieniał się podczas tłumaczeń-nie wiem.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych