Napisano 07.02.2013 - 20:03
Napisano 07.02.2013 - 20:34
Mądre słowa.Podejrzewam, że Twoje dolegliwości mogą być związane z przedostawaniem się toksyn z jelit do organizmu.
Grzybica jelit jest najpoważniejszą odmianą kandydozy, gdyż może prowadzić do zakażenia grzybem całego organizmu. W momencie gdy drożdżaki przenikną do krwioobiegu, zakażenie może już dotyczyć wszystkich narządów w ciele. Dodatkowo grzyby te wydzielają toksyny, które zanieczyszczają wątrobę, utrudniając usuwanie standardowych substancji odpadowych. Nagromadzenie się toksyn prowadzi do zaburzeń funkcjonowania większości narządów wewnętrznych poprzez zatrucie wewnętrzne organizmu.
źródło: http://www.oczyszcza...bica-jelit.html
Masa pokarmowa w czasie odżywiania się wypełnia odpowiedni odcinek jelita grubego. Szybko mnożą się w niej drobnoustroje, które wytwarzają energię biologiczną, odpowiednią dla danego organu.Kiedy ten odcinek jelita grubego zostanie zapchany kałowymi kamieniami i złogami, narząd przestaje otrzymywać energię, przestaje działać. Krew płynąca z brudnego jelita grubego zatruwa niemal cały organizm.
Jeśli wątroba nie jest w stanie unieszkodliwić toksyn, płynących z jelita grubego, krew rozniesie je do kolejnych organów, gdzie mogą zostać zmagazynowane. Właśnie w taki sposób powstają skórne wysypki, trądziki, egzemy - skóra próbuje pozbyć się trucizn.
Toksyny, płynące z jelita grubego mogą zbierać się na ściankach żył - wtedy powstają żylaki, na ściankach arterii - powstaje artretyzm, rozwija się skleroza. Kiedy toksyny gromadzą się w komórkach, mogą spowodować nowotwór.
W jelicie grubym, w wyniku nieprawidłowego łączenia pokarmów, następuje gnicie, gromadzą się różnego rodzaju szkodliwe gazy,zachodzą inne reakcje patologiczne. Ich wynikiem jest ciężki zapach z ust, którego nie są w stanie zlikwidować żadne płyny odświeżające ani perfumy.
źródło: http://www.mojadroga...-a-zdrowie.html
Jak myślałeś, że przez całe życie będziesz się odżywiał: pączkami, batonami, chipsami, smażonymi kiełbasami, frytkami, piwem, wódką i ogólnie gów...nym żarciem bez żadnych konsekwencji na zdrowiu, to właśnie nadszedł czas, by zmienić zdanie.Napisano 07.02.2013 - 22:06
Napisano 07.02.2013 - 22:24
Leczę trądzik od 5 klasy podstawówki (obecnie 2 liceum), biore teraz ostatnią paczkę antybiotyku no i właściwie coś nowego pojawi się raz na jakiś czas. Moim problemem teraz są blizny. Smarowałam cepanem przez dosłownie chwilę ale przestałam bo bałam się, że z powrotem mnie wysypie. Z tego co wiem dermatolog nie pozwoli mi na zabiegi jeśli jeszcze leczę trądzik. Tylko ja się boję takiego zwlekania, co jak zostaną na zawsze? Ktoś ma jakiś pomysł?
Napisano 07.02.2013 - 23:23
Napisano 08.02.2013 - 09:11
Napisano 08.02.2013 - 10:11
Jakie badania należy przeprowadzić by zdiagnozować tę nieszczęsną grzybicę?Mądre słowa.
Podejrzewam, że Twoje dolegliwości mogą być związane z przedostawaniem się toksyn z jelit do organizmu.
Bardzo często na trądzik skarżą się osoby, które cierpią na grzybicę układu pokarmowego, zwaną inaczej kandydozą. Do tego dochodzą dziurawe jelita (sprawdź, czy po zdjedzonych buraczkach Twój mocz będzie czerwony - zdrowy człowiek nie powinien sikać na czerwono).
Napisano 08.02.2013 - 15:42
Napisano 08.02.2013 - 16:26
Napisano 08.02.2013 - 16:44
Gdzieś Ty się uczył biologii?... Perforacja jelit prowadzi raczej do zejścia, niźli tylko czerwonego moczu. Jeżeli sikasz na czerwono, to krwiomocz, który nie wróży nic dobrego twoim nerkom.
Użytkownik polak7 edytował ten post 08.02.2013 - 16:46
Napisano 08.02.2013 - 17:02
Gdzieś Ty się uczył biologii?... Perforacja jelit prowadzi raczej do zejścia, niźli tylko czerwonego moczu. Jeżeli sikasz na czerwono, to krwiomocz, który nie wróży nic dobrego twoim nerkom.
Nie chodzi o dziury wielkości dwuzłotówek.
Mamy na myśli ubytki w skali mikro (nadżerki) w nabłonku, powstające przede wszystkim poprzez spożywanie żywności z konserwantami.
Tutaj widać o co chodzi:
http://www.zdrowie.m...pic/ryc_2_5.gif
Napisano 08.02.2013 - 17:24
Może napiszę, jak ją zdiagnozować "domowymi sposobami".Jakie badania należy przeprowadzić by zdiagnozować tę nieszczęsną grzybicę?
Od 36 lat uczę się biologii w toalecie.Gdzieś Ty się uczył biologii?... Perforacja jelit prowadzi raczej do zejścia, niźli tylko czerwonego moczu. Jeżeli sikasz na czerwono, to krwiomocz, który nie wróży nic dobrego twoim nerkom.
Powstawanie nadżerek
Nadżerki to ubytki pojedynczych komórek zewnętrznej warstwy błony śluzowej – nabłonka. Są niewidoczne gołym okiem, więc zobaczyć je można jedynie w badaniu histopatologicznym po wypreparowaniu i umieszczeniu pod mikroskopem wycinka błony śluzowej. W innych warunkach, jak badanie endoskopowe, nadżerki są niewidoczne, więc medycyna nie przywiązuje do nich najmniejszej wagi – jakby ich nie było. Jednak one istnieją całkiem realnie, a najwięcej nadżerek znajdziemy w nabłonku jelitowym, gdzie jako nieszczelności w powłoce oddzielającej środowisko przewodu pokarmowego od organizmu stanowią wrota zakażenia drobnoustrojami żerującymi na pożywce, jaką są masy kałowe. Nie może zatem dziwić, że przez podziurawiony nadżerkami nabłonek jelitowy wnikają do organizmu także toksyny kałowe, wywołując toksemię będącą przyczyną wszystkich chorób.
Nie ulega zatem wątpliwości, że powinniśmy poznać mechanizm tworzenia się tych maleńkich nieszczelności w błonie śluzowej naszego przewodu pokarmowego. Jako przykładem posłużymy się nabłonkiem pokrywającym ściany jelita cienkiego.
Tkanka nabłonkowa
Tkanka nabłonkowa, inaczej zwana tkanką graniczną lub po prostu nabłonkiem, stanowi zewnętrzną warstwę błony śluzowej. Główną masę tkanki nabłonkowej stanowią komórki nabłonkowe, między którymi występuje niewielka ilość substancji międzykomórkowej.
Nabłonek jelitowy pełni przede wszystkim funkcję ochronną, stanowi więc pierwszą linię obrony (obronę nieswoistą) chroniącą organizm przed przenikaniem doń elementów środowiska zewnętrznego – drobnoustrojów, antygenów, alergenów oraz innych szkodliwych czynników. Wytrzymałość mechaniczną nadaje mu niewielka ilość włókien kolagenowych wypełniających przestrzeń międzykomórkową, dzięki którym nabłonek uzyskuje matowe zabarwienie czerwieni naczyń krwionośnych, prześwitującej przez pojedynczą warstwę komórek nabłonka.
Nabłonek jelita cienkiego
Nabłonek jelita cienkiego, zwany nabłonkiem jelitowym, stanowi zewnętrzną błonę okrywającą kosmki jelitowe. Jest zbudowany z pojedynczej warstwy ściśle do siebie przylegających komórek, które dzięki swoistej wybiórczości są główną drogą wchłaniania, istotą którego jest przetransportowanie produktów trawienia przez błony komórkowe nabłonka jelitowego do włosowatych naczyń krwionośnych i limfatycznych.
Nadżerki w jelicie cienkim
Komórki nabłonka jelitowego nieustannie narażone są na działanie kwasów i enzymów trawiennych, w związku z czym ich żywot jest stosunkowo krótki – od 3 do 10 dni. Wyeksploatowane komórki nabłonka ulegają samozniszczeniu w procesie zwanym apoptozą, i zanim puste miejsce po niej zastąpi nowa komórka, przez pewien czas w ciągłości nabłonka istnieje wyłom, czyli nadżerka, przez którą do organizmu wnikają resztki niestrawionego pożywienia, soki i enzymy trawienne, a także wiele innych substancji toksycznych.
Oczywiście, że ilość szkodliwych czynników wnikających do organizmu przez pojedynczą nadżerkę jest znikoma, więc nie ma on problemu z ich zneutralizowaniem i wydaleniem, gdyż jest to jeden z licznych naturalnych procesów fizjologicznych, bezustannie zachodzących we wszystkich tkankach naszego ciała.
Zgoła inaczej rzecz ma się, gdy w naszym pożywieniu znajdą się niewystępujące w naturze sztuczne substancje chemiczne. Kontakt z nimi skraca życie komórek nabłonka jelitowego do kilkunastu godzin, w wyniku czego ilość nadżerek w jelicie wzrasta wielokrotnie i, siłą rzeczy, wielokrotnie wzrasta również ilość czynników szkodliwych wnikających do organizmu przez owe wyłomy.
W szczególnie niekorzystnych warunkach ilość nadżerek w nabłonku jelitowym może być tak duża, że miejscami powierzchnia błony śluzowej jelit uzyskuje żywoczerwoną barwę pojawiającą się, wskutek odsłonięcia włosowatych naczyń krwionośnych przebiegających tuż pod powierzchnią warstwy nabłonka.
W badaniach endoskopowych masywne występowanie nadżerek nabłonka zazwyczaj jest opisywane jako liczne albo bardzo liczne przekrwienia błony śluzowej, ale medycyna nie przywiązuje do nich żadnej wagi: – taka uroda, czy coś w tym stylu – tłumaczy się pacjentowi: – skoro to nie wrzód ani guz, to nie ma czym się przejmować. A przecież, analogicznie do skóry, przekrwienie śluzówki można przyrównać do otarcia naskórka i zaczerwienienia będącego następstwem odsłonięcia naczyń krwionośnych skóry. Czy w takim przypadku dobrym rozwiązaniem jest przyłożyć na miejsce otarcia kompres z własnych fekaliów? A takie właśnie warunki panują w miejscu istnienia nadżerek nabłonka jelitowego. Czy trzeba zatem szukać innych przyczyn choroby mając tę jedną, jakże ewidentną? No cóż... to zależy, w czyim interesie...
Dziurawe jelita
Ponieważ nabłonek jako element pierwszej linii obrony (odporności nieswoistej) jest jedyną warstwą oddzielającą organizm od środowiska zewnętrznego, to powstające w nim nadżerki są niczym innym jak nieszczelnościami, przez które do organizmu wnikają szkodliwe substancje oraz drobnoustroje.
W normalnych warunkach, w strefie wchłaniania substancji odżywczych – w dwunastnicy i jelicie czczym nie ma drobnoustrojów, bowiem z jednej strony istnieje odporność nieswoista kwasu żołądkowego, z drugiej zaś strony rolę buforu zapobiegającego przed przeniknięciem drobnoustrojów z jelita grubego w górę przewodu pokarmowego pełni długi odcinek jelita krętego i jego perystaltyka skierowana w stronę jelita grubego.
Niemniej jednak są drobnoustroje, dla których nadżerki w nabłonku jelitowym stanowią wrota zakażenia. Jednym z nich jest larwa glisty ludzkiej, dla której wrota umożliwiające wniknięcie do krwiobiegu są niezbędnym warunkiem przejścia do kolejnego etapu w jej cyklu rozwojowym.
Dziury w nabłonku jelitowym to przede wszystkim miejsce wnikania do organizmu substancji zawartych w trafiającej z żołądka do jelit niestrawionej papce pokarmowej. Najgroźniejsze są one na samym początku jelita cienkiego, gdzie trwa jeszcze proces trawienia białek pokarmowych polegający na rozkładaniu ich na aminokwasy, więc przez nadżerki w tym rejonie jelit wnikają do organizmu niestrawione białka zawierające obcogatunkowy kod genetyczny, zwane lektynami pokarmowymi.
W zależności od grupy krwi, system odpornościowy w kontakcie z lektynami pokarmowymi reaguje na 2 sposoby:
- gwałtowną reakcją przy pierwszym kontakcie już w miejscu wniknięcia lektyn pokarmowych do organizmu, potocznie zwaną niestrawnością, a przez
medycynę zwaną enigmatycznym słowem – zaburzenia dyspeptyczne, które są jedną z czterystu opisanych przez medycynę jednostek chorobowych, bez
natychmiastowej reakcji w miejscu wniknięcia lektyn do organizmu, lecz jako reakcja opóźniona, objawiającą się na dwa sposoby:
- reakcją kilka minut lub godzin pod postacią wysypki skórnej, przez medycynę zwaną alergią pokarmową, albo:
system odpornościowy może też pozwolić, by lektyny pokarmowe, po wniknięciu do krwiobiegu, krążyły swobodnie niesione prądem krwi aż znajdą
powinowatą sobie tkankę, i dopiero po pewnym czasie objawić się agresją systemu odpornościowego przeciwko komórkom własnego organizmu, zwaną
chorobą z autoagresji.
Zaburzenia wchłaniania
Zachodzący w nadżerkach nabłonka jelitowego kontakt systemu odpornościowego z czynnikami środowiska jelit zawsze wywołuje miejscowy stan zapalny obejmujący swym zasięgiem sąsiednie komórki nabłonka. Jest to zjawisko analogiczne do otarcia naskórka, wokół którego promieniuje zaczerwienienie obejmujące pewną strefę poza miejscem otarcia. Tym sposobem pojedyncze nadżerki wpływają na zakłócenie funkcjonowania sąsiadujących komórek nabłonka, co przy masywnej ilości nadżerek upośledza wchłanianie substancji odżywczych z przewodu pokarmowego.
Niedobór substancji odżywczych, zwłaszcza witamin i minerałów, skutkuje powstawaniem w organizmie komórek nie w pełni ukształtowanych, czyli szybko zużywających się, a to z kolei wymusza coraz częstszą ich wymianę i – co za tym idzie – coraz liczniejsze nadżerki w nabłonku. Mamy więc do czynienia z zamkniętym kręgiem, z którego wyjść nijak nie można, zwłaszcza gdy uwierzy się w zapewnienia propagandy medycznej przekonującej nas, że jedynym wyjściem w przypadku choroby jest wizyta u lekarza, wykonanie serii badań, postawienie diagnozy, no i oczywiście przepisanie leków uszkadzających delikatny nabłonek jelitowy. Ale przecież ów zaklęty krąg możemy przerwać sami biorąc swoje zdrowie we własne ręce. A warunkiem osiągnięcia sukcesu jest usunięcie nadżerek przy pomocy Mikstury oczyszczającej.
Inne przyczyny powstawania nadżerek
Stosunkowo często bywa, że na początku kuracji Miksturą oczyszczającą wynik testu buraczkowego jest negatywny – w moczu nie pojawia się zabarwienie świadczące o masywnym występowaniu nadżerek nabłonka jelitowego, ale po pewnym czasie ten sam test daje wynik pozytywny – mocz jest zabarwiony na czerwono. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka, a najczęściej jest nią grypa, zwłaszcza ta, zwana grypą jelitową. Jak wiadomo, w przebiegu tej choroby zakaźnej organizm wykorzystuje wirusy do odnalezienia i zniszczenia komórek niepełnowartościowych, a więc osłabionych; podatnych na infekcję wirusem. Toteż, zanim zostaną one zastąpione nowymi komórkami, przez pewien czas w nabłonku jelitowym występują liczne nadżerki. To jest kolejny argument, że w czasie trwania chorób infekcyjnych najlepiej nic nie jeść.
Kolejną przyczyną powstania nadżerek w nabłonku jelitowym jest ustąpienie patologicznego śluzu obklejającego ściany jelita cienkiego, pełniącego rolę plastra zaklejającego nadżerki w nabłonku jelitowym, które najprawdopodobniej istniały tam bardzo długo.
Podobny mechanizm powstawania nadżerek w trakcie oczyszczania przewodu pokarmowego ma miejsce w przypadku usuwania kamieni kałowych przytwierdzonych do ścian jelita grubego, gdzie również pełnią rolę plastra zaklejającego nadżerki. Ten wariant odkrycia istniejących już nadżerek zdarza się z reguły po roku, a nawet po dwóch latach stosowania Mikstury oczyszczającej.
Jeszcze inną przyczyną powstawania nadżerek w trakcie stosowania Mikstury oczyszczającej, którą także należ brać pod uwagę, jest usuwanie z obszaru błony śluzowej przewodu pokarmowego guzów. W tym przypadku wystąpienie nadżerek jest poprzedzone krótkimi, mocnymi atakami bólowymi występującymi około godziny po wypiciu Mikstury oczyszczającej.
Możliwe jest także powstawanie nadżerek w nabłonku jelitowym jako efekt żerowania glisty ludzkiej, która żywi się między innymi złuszczonymi komórkami nabłonka jelitowego, a więc może, niejako przy okazji, odsłaniać znajdujące się pod spodem nadżerki.
źródło: http://www.bioslone....awanie-nadzerek
Użytkownik boxxer7 edytował ten post 08.02.2013 - 18:32
Napisano 08.02.2013 - 19:17
Napisano 08.02.2013 - 19:41
Napisano 08.02.2013 - 20:25
Tak, jeśli zawsze po zjedzeniu pomarańczy sikasz na pomarańczowo, to jesteś "dziurawy". Tak samo jest z buraczkami, sikasz na czerwono tylko po zjedzeniu buraczków. Teraz widzisz różnicę? Gdy masz krwiomocz, to bez względu na to, czy jesz buraczki, czy nie, to i tak sikasz na czerwono.Jak się najem pomarańczy i sikam na pomarańczowo, to jestem "dziurawy"? Efekt podobny, a przyczyny inne.
Wiem o swoim organizmie wystarczająco, aby zachować zdrowie. Ludzie po studiach medycznych nie potrafią zdiagnozować choroby XXI wieku, jaką jest kandydoza. Ich wiedza kończy się na ostatnich stronach książek, które studiują.I zapewne uważasz, że wiesz więcej, niż ludzie po studiach medycznych.
Na uczelni.
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych