Dzięki za temat. Co za szczęście, że wszedłem na forum 5 minut przed rozpoczęciem dokumentu i jeszcze na niego zdązyłem, można powiedzieć że jestem "fanem" reinkarnacji

A więc przejdźmy do rzeczy. Chłopak jest jednym z setek tysięcy ludzi którzy pamiętają poprzednie wcielenia i często powtarza się motyw (głównie u dzieci), że nie do końca zgadzają się miejsca, zdarzenia, ludzie. Tutaj niezwykle precyzyjnie trafiono na ten sam dom, psa, plaże, lotnisko, wyspę jednak problemem okazała rodzina, w której jednak ten ojciec nie umarl w wypadku. Powiem tak, ciężko mi trochę wierzyć w zagraniczne dokumenty widać, ze niektóre sytuacje są ustawiane, chociaż sprawa wygląda niezwykle ciekawie. Gdzie mógłbym poczytać o tym chłopaczynie? Bo tak samo jak ten Profesor doszedłem do wniosku, ze wspomnienia mogly mu się pozlewać z wspomnieniami z innych życ. Ciekawy przypadek, jednak na świecie jest o wiele, wiele więcej lepiej udokumentowanych i trafionych w 100% Tak czy siak czym więcej badań nad takimi dziećmi tym więcej wiedzy na temat tego zjawiska.