Napisano 29.03.2013 - 18:44
Napisano 29.03.2013 - 20:41
Napisano 30.03.2013 - 02:20
Niegniweaj sie ale piszesz nieprawde.
Jak było naprawdę w tamtym roku.
Śnieg znikł juz w połowie lutego.Na jednoślad wrciłem juz ok 24 lutego.Przerwa w sezonie jednośladowym wyniosła w tamtej zimie raptem 5-6 tygodni . W tym juz prawie 14 tygodni.
Śnieg znikł juz w połowie lutego.
u.Jak sie okarze to właśnie mróz bez pokrywy snieznej i susza zabija liczne krzewy i spowoduje potężne straty ozimin.Umnie szlag trafił ok 25 róznych krzewów - wiekszość zahartowanei w mrozie krzewy . Na szczęście moje winorośle wyrosły nieżle z 6 krzewów nic im sięnie stało.Ogród man na zboczu pólnoc wzgurza dobrze osłoniety przed wiatrem i sadziłem winorośl w wilgotnych mocono miejscach. Inni ponieśli spore straty. U mnie z najlepszego krzewu było 8 wiader winogron- notabene rekord.
Ta zima jest rekordowa przynajmniej od kiedy mam włąsny dom (2006 roku) poszło juz tyle opału co normalnie idzie na mnij więcej 1,3-1,4 sezon
Zima 2010/2011 też nie była szczególnie szczęśliwa dla rolników. Pierwszy śnieg w październiku - łamiący gałęzie wciąż okrytych liśćmi drzew, później dużo śniegu w styczniu i lutym a w końcu atak zimy w maju - niszczący młode pąki i kwiaty które już zdążyły rozkwitnąć.
Użytkownik Xellos edytował ten post 30.03.2013 - 09:37
Napisano 30.03.2013 - 15:23
Napisano 30.03.2013 - 16:59
Ostatnie zimy maja sie nijak no do zimy bodajże 2010/2011. Wtedy panowały mrozy u mnie na pogórzu ( a jest to jeden z najcieplejszych zakądków Polski) przez prawie 2 tygodnie po jakieś - 20 stopni. I nic wtedy nie wymarzło."Ta zima jest bardzo łagodna temperaturowo. Trudno ją porównać chodź by do zeszłej, gdzie ludzie potracili wiele roślin w ogrodzie, sporo rzeczy wymarzło."
Dokładnie o to mi chodziło .Ogólnie co mówią Twoje zdjęcia o braku śniegu i wody ? TRAGEDIA dla roślin. SUPER dla człowieka.
Napisano 30.03.2013 - 21:40
Napisano 31.03.2013 - 10:41
Użytkownik Makijashu edytował ten post 31.03.2013 - 10:41
Napisano 31.03.2013 - 10:49
Napisano 31.03.2013 - 11:06
Napisano 31.03.2013 - 11:08
Może znajdzie się jakiś historyk czytający o wyprawach wojennych...
Swego czasu czytałem o dawnych wyprawach wojennych rozpoczynających się z nastaniem wiosny. Te wyprawy musiały się rozpocząć wiosną gdyż zwierzęta musiały mieć paszę w rejonie wymarszu. Nieopłacalne byłoby taszczenie dodatkowych wozów (zajmujących większość taboru) z paszą dla zwierząt. Władcy/dowódcy byli zniecierpliwieni zbyt długą zimą i opóźniającą się wiosną. O takich wyprawach czytałem w powieściach wzorowanych na historycznych wydarzeniach-ile w tym było prawdy...???
Takie porównanie byłoby właściwsze-setki lat zamiast kilkudziesięciu.
Napisano 31.03.2013 - 11:26
Napisano 31.03.2013 - 13:47
Użytkownik Miłosz edytował ten post 31.03.2013 - 15:15
Napisano 31.03.2013 - 17:11
Napisano 31.03.2013 - 21:58
Tak to wygląda:A u was jak to wygląda?
Napisano 01.04.2013 - 20:20
Gdyby tego było mało i ktoś z Was nie dawał wiary w słowa wypowiadane bądź co bądź przez człowieka, który nie jest zwolennikiem teorii o globalnym ociepleniu
Użytkownik pdjakow edytował ten post 01.04.2013 - 20:57
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych