Napisano 07.05.2013 - 18:43
Napisano 22.11.2014 - 13:37
Imperia duszy – ban guru…
Interesujący wywód, w którym widzę, generalnie Sai Babę uważasz, za prawdziwego mistrza i protegowaną przez niego Ammę, a innych dyskredytujesz obżeraniem się kurczakami lub seksualnymi igraszkami.
Okej.
1. Tylko powiedz mi jak to jest, skoro napisałeś bowiem o tych fałszywych "bogach":
Prawdziwi guru (mistrzowie, eksperci) starożytnego typu, otoczeni garstką wiernych mieszczącą się przy jednym ognisku, wciąż istnieją, lecz wiedzą o nich tylko nieliczni wtajemniczeni. Podobno mamy takich nawet w Polsce, ale trudno ich znaleźć bo nie reklamują się w skomercjonalizowanym fitnessie pod hasłami typu “joga-joga” (...)
Jak to się ma więc do tego że kult Sai Baby ma miliony zwolenników?!
Czyli że co?
Że Sai Babie wolno mieć miliony wyznawców a inni mają mieć tylko tyle ile zmieści się przy ognisku?
Jakiś błąd logiczny jest w twej początkowej tezie.
2. Z tego co pamiętam, często Sai Baba przekornie mówił do ludzi z EU "Czemu przyjeżdżacie do mnie jak macie u siebie Mother Meerę" Ty zaś z MM zrobiłeś schizofreniczkę!
3. Poznałam Amme i MM generalnie fajne babki, ale to i owo jakby się uprzeć można i im zarzucić.
4. Czytałem o Sai Babie wiele nieprzychylnych materiałów. NIe byłem świadkiem tych wszystkich zdarzeń w tym seksualnych skandali więc nie wiem. Ale one się stale pojawiają. Generalnie jeśli o Sai Babę chodzi to tylko jeden przeciw jego boskości i oświeceniu mam agument: powiedział kiedyś i było to oficjalnie zamieszczone na stronie organizacji, że umrze po przeżyciu ilus tam lat (tak jak poprzedni Sai Babowie) a z tego co pamiętam umarł kilkanaście lat przed tym przepowiedzianym przez siebie terminem.
Podsumowując temat, należy oczywiście badać mistrza czy rzeczywiście mistrzem jest, ale też nie rzucać bezpodstawnie oskarżeń dookoła.
Byłeś przy tym jak Mooji obżerał się w Indiach kurczakami?
Widziałeś jak MM wpadała w schizofrenię?
Uczestniczyłeś w orgii z Vivaswandą?
Jeśli nie, to zamilcz i nie siej niepotrzebnie zamętu.
A co do Sai Baby, którego ewidentnie faworyzujesz mam tylko z kolei ja zastrzeżenie i jest ono bezdyskusyjne: OKŁAMAŁ NAS - umarł kilkanaście lat wcześniej niż sobie ubzdurał. I TO JEST FAKT! a nie plotki!
Więc choćby z tego powodu to dla mnie to żaden mistrz tylko osoba fałszywa o czym rozwodziłeś się w całym tym tekście, oskarżając wszystkich innych poza Sai Babą i Ammą.
Użytkownik aniela edytował ten post 22.11.2014 - 13:41
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych