
W ostatni piątek w nocy doszło do spektakularnego zjawiska w postaci eksplozji meteoru, który spadł nad Bałkanami. Obserwację obiektu potwierdzono zarówno z terytorium Serbii jak i z Bośni.
Do zjawiska doszło o godzinie 00:36:59 UTC, kiedy to bolid spenetrował ziemską atmosferę. Zarejestrowały go automatyczne kamery sieci łowców meteorów z Bośni oraz Towarzystwa Astronomicznego Orion z Sarajewa. Według wskazań aparatury pomiarowej w szczycie bolid jaśniał bardziej niż Księżyc w pełni
Tamtejsza sieć łowców meteorów nie zanotowała nigdy tak jasnego zjawiska tego typu. Na podstawie zdobytych nagrań ustalono, ze prędkość wejścia do atmosfery dla tego ciała niebieskiego wyniosła 20 km/s. Do eksplozji doszło na wysokości 30 kilometrów nad Ziemią.

Pod tym względem zjawisko to było podobne do meteoru czelabińskiego, który spustoszył falą uderzeniową okolice Czelabińska. Tym razem skutki dla ludności cywilnej były zdecydowanie mniejsze. Tak jak w przypadku zdarzenia nad Uralem tak i tym razem specjaliści uważają, że do powierzchni powinny dotrzeć mniejsze lub większe fragmenty. Wytyczono nawet trójkąt hipotetycznego upadku meteorytów, między miejscowościami Zenica - Bugojno - Travnik.
Zmianynaziemi.pl