1. Niepolegające na przemocy - więc zbijak odpadaZdefiniuj "sensowne zajęcia".
2. Rozwijają koordynację ruchową i percepcję przestrzenną
3. Uczą szybkiego reagowania ale nie z powodu, że uczeń reaguje szybko, bo się boi
4. Mogą w tym brać udział wszyscy uczniowie, nie tylko ci najsilniejsi i najbardziej sprawni
5. Nikt nie jest wykluczany, nawet z przyczyn losowych czy zasad gry
6. Nauczyciel pilnuje, a nie idzie do kantorka pić kawę
Z dziewczynkami na boisku to jest tak: albo "Olga czemu nie grasz?", albo "No bo ona jest agresywna", "Znowu faulujesz", "Kopiesz mnie i się rzucasz" (to co ja mam robić? Stać obok i prosić, żeby mi tą piłkę podali?)Z dziewczynkami na boisku to jest tak, że lubią sobie stanąć w czasie gry, żeby sobie porozmawiać z koleżanką o nowych bucikach, które mama ostatnio kupiła.
Dlaczego w internecie niezależnie od tematu dyskusji zawsze jest homofobia? Nieważne, czy to temat o polityce, religii czy jak tutaj o zabawach dziecięcych to zawsze jakiś homofob musi wejśćSzerzący się homoseksualizm? Do obozów albo opaski na ręke żeby ludzie mogli rzucać kamieniami i opluwać jak pójdzie ulicą.

Liczą się do tego wpisy o "lewackiej propagandzie"?Proszę o powrót do tematu, kolejne wpisy zabarwione politycznie zostaną odpowiednio nagrodzone.
U nas za bramkę to robią materace poustawiane koło ściany.Podejrzewam że nigdy nie grałaś na bramce...
Nie lubię gier zespołowych w ogóle. Tu może się zacząć nowy temat. Temat grup społecznych, co bardzo widać na WF-ie. Jesteś poza grupą to do niej nie wejdziesz, jesteś osobą która istnieje w klasie i tyle. Wybieranie do drużyn nie na zasadzie "Ta jest szybka i celnie rzuca, to ją wezmę do drużyny" tylko na zasadzie "To jest moja grupa społeczna i będzie moją drużyną". Prace w grupach na lekcji? Znowu nie będzie "Ładnie pisze i rysuje, to zrobimy fajny plakat" tylko znowu dobieranie swojej grupy społecznej. Nie myślenie, żeby coś poszło dobrze i na korzyść jednostki wybierającej tylko ciągłe przebywanie w swojej grupie społecznej. Widzisz komentarz kolegi i "7 osób lubi to" i pięć możesz wytypować bez zaglądania. Widzisz kolegę wychodzącego z klasy i od razu wiesz, z kim pójdzie pod klasę. Jako osoba z ZA miałam i mam okazję to obserwować z zewnątrz i chyba zaraz po zabawach u dzieci powinno się porozmawiać o grupowaniu się u dzieci (jak koralowce jakieś).